Sprawdź Go!

Usłyszałem: „Bóg rozmnoży jedynie te pieniądze, którymi się dzielisz” i nie dowierzałem. Wiadomo, portfel nawraca się na końcu.

Reklama

A ten znowu o pieniądzach…

Naprawdę nie trzeba być doktorem teologii. Wystarczy mieć zaliczoną matmę w zakresie podstawówki. A i to nie jest warunkiem koniecznie potrzebnym. Słowa Biblii są jednoznaczne: „Co człowiek sieje, to i żąć będzie” (Ga 6, 8)

Zbierzesz to, co zasiejesz. Proste. Co więcej: „kto skąpo sieje, ten skąpo i zbiera, kto zaś hojnie sieje, ten hojnie zbierze”. To dotyczy również pieniędzy.

– Na czym polega to sianie, ta „płynność” u katolika nad Wisłą? – Na tym, że jest wpływ i wypływ – opowiadają Małgorzata i Wojciech Nowiccy autorzy świetnej książki „Uzdrowienie finansów” – Że potrafi oddawać, dzielić się, dawać jałmużnę. Wydawanie na siebie nie jest żadnym elementem płynności. Rolnik wie, że nie może „przejeść” całego ziarna, ale część musi zostawić na zasiew.

– Bóg mówi, że daje rolnikowi nie tylko pokarm, ale i ziarno do zasiewu. Czyli daje ci i twojej rodzince pokarm, ale też ziarno do tego, byś siał – dopowiada Krzysiek Demczuk lider wspólnoty Metanoia – Siewca nie wychodzi w pole z głęboką depresją, bo musi wrzucać „w ciemno” ziarno w ziemię. On ufa, że ono się nie zmarnuje, ale przyniesie plon. Rozumie, że jeśli nie zasieje, nie zbierze, tylko my mamy z tym problem (śmiech). Bóg rozmnoży jedynie te pieniądze, którymi się dzielisz. Apostołowie musieli oddać swą kolację, by Jezus rozmnożył pożywienie dla pięciu tysięcy mężczyzn (w tym miejscu mogło być ponad 20 tys. ludzi!) Poświęcili chleby i ryby, które być może chcieli zjeść w spokoju na zakończenie męczącego dnia. Marzyli o tym, by Jezus „oddalił tłumy”. A On powiedział: „Podzielcie się!”. Podzielili się i zobaczyli cud.

Co ciekawe, Bóg zapowiada, że dziedzina finansów jest tą sferą, w której… możesz Go sprawdzić, doświadczyć: „Przynieście całą dziesięcinę do spichlerza, aby był zapas w moim domu, a wtedy możecie Mnie doświadczać w tym – mówi Pan Zastępów – czy wam nie otworzę zaworów niebieskich i nie zleję na was błogosławieństwa w przeobfitej mierze” (Ml 3, 10:).

Sprawdzisz Go?

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Zobacz

  • Maks
    09.03.2016 09:52
    Ja miałem w życiu naprawdę mnóstwo sytuacji, kiedy już wydawało mi się, że będzie ze mną krucho, a nagle tak jakby ktoś otwierał drzwi gdzie znajdowało się rozwiązanie. I to się nieraz działo niemal jednocześnie gdy następował moment krytyczny. Można wierzyć w przypadek, oczywiście. Ale tego było za dużo moim zdaniem. To stało się zresztą jedną z przyczyn mojego nawrócenia, bo jestem wyjątkowo zatwardziałym sceptycznym osłem.
  • biznes
    09.03.2016 13:43
    "Bóg rozmnoży jedynie te pieniądze, którymi się dzielisz"
    Jednym słowem - to doskonały biznes!...nigdy niczego ci nie powinno zabraknąć (patrz cytat z Malachiasza).
    Gdyby to było takie proste wszyscy byliby wierzący.
    A propos cytatów. Zawsze mają to do siebie, że są niekompletne.
    To jeszcze dla ochłody biznesowych planów cytat ze św. Pawła: "Nie o to bowiem idzie, żeby innym sprawiać ulgę, a sobie utrapienie, lecz żeby była równość".
    Podkreślam słowo "utrapienie". Jak to możliwe? Pieniądze się nie rozmnażają?
  • karola
    21.03.2016 22:09
    To prawda! Potwierdzam! Im więcej z mężem pomagamy i dzielimy się z osobami potrzebującymi tym co mamy tym mamy coraz więcej! mogłoby się to wydawać irracjonalne, ale tak właśnie jest. Jeszcze się nie zdarzyło abyśmy odczuli brak pieniędzy po tym jak kogoś wspomoglismy. NIe wiem jak to możliwe - myśląc po ludzku - ale pieniądze zawsze się pojawiają kiedy je potrzebujemy na dodatkowe wydatki.
    Moja babcia zawsze powtarza "Jak dasz to masz".
  • mateo
    26.04.2016 00:11
    U mnie w ten sposób to nie zadziałało. Kropka. Nie podejmuję się interpretacji - myślę, że lepiej nie mówić nic, niż zgadywać.
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja

    Reklama