Przewodnik

Wiek XX stał się dla katolików wiekiem ponownego odkrycia słowa Bożego - Biblii. Oddanie się słuchaniu Pisma Świętego otwiera nie tylko uszy, ale i serca uczniów na wielkie tajemnice Boże.

Reklama

Divina eloquentia crescit cum legente ("Słowo Boże wzrasta wraz z tym, kto je czyta") – pisze św. Grzegorz Wielki. Musimy pozwolić wzrastać Słowu w sercach uczniów, a wtedy wzrastać będzie również wzajemna miłość, jedność i świętość wspólnot chrześcijańskich (por. Dz 4, 32). W tym wszystkim pragnie pomagać Szkoła Słowa Bożego, która rozpoczyna ósmy rok swej działalności. Szkoła Słowa uczy modlitewnej lektury Pisma Świętego i życia tym Słowem, które jest "żywe i skuteczne" (Hbr 4,12).

1. Metoda
Celem Szkoła Słowa Bożego jest wprowadzenie w starożytną praktykę lectio divina (łac. "lekturę Boga"). Według kard. Martiniego jest to "uporządkowane ćwiczenie osobistego słuchania Słowa Bożego". Lectio divina jest ćwiczeniem, czyli doświadczeniem, na które ktoś się decyduje, aby konsekwentnie żyć i formować swoje życie według słów Pisma Świętego. Podjęcie tego rodzaju ćwiczenia duchowego jest w gruncie rzeczy wyborem stałej aktywności w modlitwie i działaniu.
Ćwiczenie to winno być uporządkowane i osobiste. W "lectio" chodzi bowiem o praktykę mające swoją prostą, wewnętrzną dynamikę, o której niestety często zapomina się w trakcie lektury Pisma Świętego. Lekturę Pisma Świętego powinna zawsze poprzedzać krótka modlitwa do Ducha Świętego. Pierwszy etap - lectio - polega na wielokrotnym, spokojnym i uważnym czytaniu tekstu biblijnego, tak aby odkryć jego istotne elementy. W czasie lektury zwraca się uwagę na kluczowe słowa, osoby, na podstawowe tematy, główne symbole i wydarzenia (można zaznaczyć je w tekście). Uważna lektura wymaga określonego czasu, wyciszenia, odpowiednio dobranych tekstów i pewnej ciągłości. Dzięki lekturze systematycznej i wytrwałej człowiek wchodzi w zażyłość ze światem biblijnym. Ważna jest tutaj znajomość kontekstu bliższego i dalszego czytanego aktualnie tekstu oraz umiejętność rozpoznawania form literackich. Lekturę ułatwiają proste pytania: kto, co, gdzie, kiedy, dlaczego, w jakim celu, za pomocą jakich środków. Potrzeba pewnego wysiłku intelektualnego, wnikliwości i zdolności kojarzenia. Czytanie nie jest jednak celem samym w sobie, służy przede wszystkim ubogaceniu dialogu w medytacji.
Drugi etap to rozważanie – meditatio, czyli refleksja nad trwałymi wartościami tekstu. Dokonuje się to w umyśle, ale i w sercu człowieka wierzącego (Kol 3,16). Podczas gdy w lectio zatrzymuje się on na słowach, to w medytacji zastanawia się nad opisanymi uczuciami, działaniami i postawami. W medytacji ilość przechodzi w jakość, formy zewnętrzne (gatunek literacki tekstu, teksty paralelne, kontekst bliższy i dalszy) przechodzą w doświadczenie wewnętrzne; trwałe wartości wyłaniające się z tekstu stają się źródłem rozeznania sytuacji życiowej człowieka. Ojcowie Kościoła nazywają ten etap intelektualnym i duchowym trawieniem (ruminatio). Taka właśnie była medytacja Maryi, gdy zachowywała w sercu wszystkie wydarzenia (Łk 2,19.51). Po odczytaniu i rozważeniu perykopy biblijnej należy starać się ująć w jedno zdanie to, co uważa się za najważniejsze; odkryć orędzie jakie przynosi słowo Boże i odnieść je do osobistej sytuacji życiowej. Pomocą, zwłaszcza w początkowej fazie praktykowania lectio divina, może się okazać spisywanie myśli przychodzących pod wpływem spotkania ze słowem Bożym.

«« | « | 1 | 2 | 3 | 4 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Wybrane dla Ciebie

Zobacz

Autopromocja

Reklama

Reklama

Reklama