Czy wiesz, że?

Pismo Święte – podstawa wiary i kopalnia wiadomości 
dla każdego chrześcijanina.

Jaką mamy gwarancję, że podczas przepisywania Pisma Świętego 
nie wkradły się błędy?

Wypracowano wiele zasad zabezpieczających sporządzanie odpisów tekstów świętych. Najpierw zgodność kopii z oryginałem oparto na  dokładnym zliczeniu wszystkich wersów, hebrajskich wyrazów i liter (spółgłoski) Starego Testamentu. Tego pierwszego zabezpieczenia tekstu świętego dokonali skrybowie w II wieku po Chr. Na staranność odpisów zwrócili uwagę talmudyści. Według nich, w każdej kolumnie tekstu wolno było poprawić tylko trzy błędy; jeśli popełniono więcej, tekst trzeba było przepisać na nowo. Wielką zasługą dla ostatecznego ujednolicenia tekstu Biblii hebrajskiej było wprowadzenie przez żydowskich kopistów, zwanych masoretami, samogłosek, co miało miejsce w VIII wieku po Chr. Wszystkie te zabiegi bardzo skutecznie chroniły tekst przed zniekształceniem i błędnym przekazem. Potwierdzają to posiadane dziś rękopisy Księgi Izajasza, które mimo że dzieli od siebie niemal tysiąc lat oraz forma przekazu, bo jeden tekst jest przedmasorecki (spółgłoskowy), a drugi masorecki (z samogłoskami) są treściowo prawie identyczne.
Biblia pod względem ilości i starożytności rękopisów posiada wyjątkowo uprzywilejowaną pozycję w porównaniu z innymi tekstami starożytnymi. Żadne pismo starożytne nie przetrwało w porównywalnej liczbie odpisów. Same Ewangelie są poświadczone przez ponad 25 tys. rękopisów. Na te liczbę składają się manuskrypty greckie oraz tłumaczenia łacińskie, etiopskie, słowiańskie i ormiańskie. Ta staranność kopii oraz ich ilość pozwala na stwierdzenie, że nie istnieje żaden inny tekst tak udokumentowany i pewny, jak pisma Nowego Testamentu i Biblii w ogóle.


Co oznacza nazwa Septuaginta?

Najstarszy przekład grecki Biblii nazywany jest Septuagintą (gr. siedemdziesiąt) lub inaczej Biblią Siedemdziesięciu (LXX) Nazwa ta nawiązuje do okoliczności powstania tego tłumaczenia, przedstawionych w Liście Arysteasza. Według niej, przekładu dokonało 72 żydowskich uczonych w ciągu 72 dni. Tłumacze przybyli do Egiptu na zaproszenie króla Ptolemeusza II, który pragnął włączyć w księgozbiór biblioteki aleksandryjskiej także święte pisma Żydów. Uczeni pracowali odizolowani od świata i siebie nawzajem na wyspie Faros. Gdy ukończyli swe dzieło, okazało się, że ich teksty tłumaczenia są identyczne. Fakt ten odebrano jako znak od Boga. Można wyczuć, że historia Septuaginty z Listu Arysteasza bez wątpienia ma charakter legendy. Jej celem nie było jednak ukazanie procesu powstawania greckiej Biblii, ale przede wszystkim uwiarygodnienie nowego tłumaczenia wobec Żydów i ukazanie, że przekład ten ma taką samą rangę, co oryginał. Z całego tego opowiadania można za wiarygodne przyjąć, że przy końcu III wieku przed Chr. wspólnota żydowska w diasporze czytała Torę, pierwszą część Biblii hebrajskiej w spisanej wersji greckiej.
Pismo Święte zawiera prawdę nie w sensie naukowym, lecz zbawczym. Celem tekstów natchnionych nie jest więc pouczenie o naturze świata czy wydarzeniach historycznych, lecz ukazanie w sposób bezbłędny drogi do zbawienia. Bardzo trafnie wyraził to św. Augustyn: „Nie czytamy w Ewangelii, by Pan powiedział: poślę wam Pocieszyciela, by was pouczył o biegu słońca czy księżyca. Chrześcijan bowiem chciał wykształcić, a nie matematyków”. 
Więcej ciekawych informacji na temat
Pisma Świętego można znaleźć na stronie
www.biblicum.pl

«« | « | 1 | 2 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg