Stworzony jako dobry, sam uczynił się złym

Balial, Beliar, Mastema, Apollyon, Sammael, Asmodeusz - są to imiona w starożytnych pismach żydowskich przypisywane przywódcy sił wrogich Bogu. W literaturze religijnej starożytnego Wschodu uosobienie zła posiada potęgę i moc istoty prawie boskiej.

Na tym tle uderza umiarkowanie Biblii, które można tłumaczyć troską o zachowanie prawdy o jedynym Bogu, Stwórcy całego świata widzialnego i niewidzialnego. Na samym początku istnienia człowieka pojawia się wąż, który - chociaż obdarzony nadzwyczajnymi zdolnościami i wiedzą, "najbardziej przebiegły ze wszystkich zwierząt" (Rdz 3,1) - jest jednak stworzeniem Bożym. Szatan różni się od innych aniołów Pana Boga zaciekłą wrogością wobec człowieka wiernego Bogu (Hi 1-3). Dlaczego duch stworzony przez Boga usiłuje zniszczyć przyjaźń między Bogiem a człowiekiem, wyjaśnia Księga Mądrości, w której słowo greckiego pochodzenia "diabeł" odpowiada hebrajskiemu imieniu "Szatan": "A śmierć weszła na świat przez zawiść diabła i doświadczają jej ci, którzy do niego należą" (Mdr 2,24).

Pragnienie zniszczenia przyjaźni między Bogiem a człowiekiem ujawnia się we wrogości Szatana wobec Jezusa Chrystusa - prawdziwego Boga i prawdziwego człowieka. Diabeł występuje przeciw Niemu w potrójnym kuszeniu na pustyni (Mt 4,1-11). Panowanie Szatana jest przeciwieństwem królestwa Bożego (Mk 3,23-27; Łk 11,20). Inspiruje on przeciwników Chrystusa, którzy doprowadzają do ukrzyżowania i śmierci Jezusa (J 8,44). Sukces Szatana jest pozorny i nietrwały, "książę tego świata" zostaje "strącony na ziemię" (J 12,31), a władza nad światem podstępnie proponowana przez kusiciela należy ostatecznie do Chrystusa (Mt 28,18; Flp 2,9-11). Strącenie Szatana nie oznacza, że jego niebezpieczeństwo zupełnie minęło: Szatan przeszkadza Pawłowi w udaniu się do Tesaloniki (1 Tes 2,18) i zadaje mu cierpienia cielesne (2 Kor 12,7); Piotr porównuje diabła do wygłodzonego lwa, który krąży, szukając kogo by pożreć (1 P 5,8); o jego podstępach, oszustwach i krętactwach opowiada Nowy Testament i uczy historia Kościoła. Wiemy o nich z osobistego doświadczenia.

Jeśli zagrożenie działalnością Szatana trwa dalej, na czym więc polega zwycięstwo Chrystusa nad Szatanem? Odpowiedź przynoszą ostatnie strony Pisma Świętego: droga do Boga nie jest zamknięta, przed Bogiem nikt nas już nie oczernia i nie oskarża, ponieważ "został strącony wielki Smok, Wąż starodawny, który się zwie diabeł i Szatan, zwodzący całą zamieszkaną ziemię, został strącony na ziemię, a z nim strąceni zostali jego aniołowie" (Ap 12,9).

Od losu przeznaczonego ostatecznie Szatanowi - "diabła, który ich zwodzi, wrzucono do jeziora ognia i siarki, tam gdzie są Bestia i Fałszywy Prorok; i będą cierpieć katusze we dnie i w nocy na wieki wieków" (Ap 20,10) - będziemy na pewno wybawieni, jeśli tylko będziemy podążać za Jezusem, który otworzył nam dostęp do Boga i do Niego nas nieustannie pociąga.


(za: Gość Niedzielny - Archiwum)

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |