ODPOWIEDZI

OMÓWIENIE TRZECIEJ TURY ETAPU TRZECIEGO

(23.03. – 29.03.)




Pytanie 1 [36]

Fragment tego Listu św. Pawła nazywany jest „Pieśnią nad Pieśniami” Nowego Testamentu – o jaki List i jaki jego fragment chodzi?

ODPOWIEDŹ:

1 List do Koryntian - fragment „Hymn o miłości”, 1 Kor 13,1-13


Pytanie 2 [37]

Jak nazywany jest w tym Liście człowiek, który nie mówi po grecku?

ODPOWIEDŹ:

Jest nazywany „barbarzyńcą”
Jeżeli jednak nie będę rozumiał, co jakiś dźwięk znaczy, będę barbarzyńcą dla przemawiającego, a przemawiający barbarzyńcą dla mnie. (1 Kor 14,11)

przypis BT V: „Za takiego uchodził człowiek nie mówiący po grecku”


Pytanie 3 [38]

Proszę wymienić przynajmniej 5 zaleceń jakie daje w tym Liście św. Paweł ludziom obdarzonym szczególnymi darami i umiejętnościami.

ODPOWIEDŹ:

Dla przykładu:
- troszczyć się o dary duchowe, a zwłaszcza o dar proroctwa (1 Kor 14,1)
- jeśli ktoś korzysta z daru języków, powinien się modlić, żeby umiał to wytłumaczyć (1 Kor 14,13)
- osoby mające dar języków powinny mówić kolejno, najwyżej 2-3, a inna osoba powinna wyjaśniać (1 Kor 14,27)
- jeśli nie ma tłumacza, nie powinno się mówić głośno językami podczas zgromadzenia (1 Kor 14,28)
- trzeba troszczyć się o dar prorokowania i nie przeszkadzać w korzystaniu z daru języków (1 Kor 14,39)


Pytanie 4 [39]

Św. Paweł wspomina w tym Liście, o pewnej praktyce, o której do dzisiaj nie wiadomo na czym polegała. Proszę podać o jaką praktykę chodzi i przynajmniej jedną z wersji jej wyjaśnienia.

ODPOWIEDŹ:

Chodzi o chrzest za zmarłych (1 Kor 15,29)
Bo inaczej czegoż dokonają ci, co przyjmują chrzest za zmarłych? Jeżeli umarli w ogóle nie zmartwychwstają, to czemuż za nich chrzest przyjmują?
Niektóre interpretacje:
1. Chrzest przyjmowany przez kogoś na życzenie osób umierających, po to, by się z nimi zjednoczyć po śmierci. Wówczas zwrot ten należałoby tłum.: "dla zmarłych", "ze względu na zmarłych". Gdyby jednak zmarli nie mieli zmartwychwstać, nie nastąpiłoby również przyszłe zjednoczenie z nimi, uwarunkowane niejako przyjęciem chrztu za życia. Przykładem tego może być złożona umierającej matce czy ojcu obietnica stania się chrześcijaninem.

2. Chrzest nad grobami męczenników. Przyjęcie chrztu na świętym miejscu, w obecności obłoku niewidzialnych świadków, było czymś szczególnym.

3. Inni komentatorzy tłumaczą to tak: oto jacyś chrześcijanie zmarli nie przyjąwszy chrztu. Na podstawie 1 Kor 1:14-17 sugerują oni, że wielu chrześcijan w Koryncie nie zostało ochrzczonych przez Pawła przed swoją śmiercią. Aby mogli oni dostąpić zmartwychwstania, inni przyjmowali za nich chrzest. ( taki chrzest praktykują obecnie Mormoni z tą różnicą, że oni przyjmują chrzest także za niewierzących przodków, kilka pokoleń wstecz ( tzw. Chrzest zastępczy), a u Koryntian chodziło raczej o przyjęcie chrztu za kogoś, kto się do niego przygotowywał i nie zdążył go przyjąć )

Opis praktyki chrztu zastępczego wśród marcjonitów podaje Jan Chryzostom „Gdy ich katechumen umierał, kładli wierzącego pod łóżko, na którym leżał zmarły. Zbliżając się do zmarłego, rozmawiali z nim, pytając, czy chce być ochrzczony. Wtedy ten spod łóżka mówił, że chce być ochrzczony”. Wówczas ów wierzący był chrzczony za tę zmarłą osobę. Jeżeli coś podobnego praktykowano w zborze korynckim, Paweł po powrocie do Koryntu (1 Kor 11:34b) zabronił tej praktyki, a jeżeli istniała ona w jakiejś grupie poza zborem, to zanikła wraz ze swoimi zwolennikami.
W swoich obrzędach mormoni używają formuły: „Bracie (siostro) NN, posiadając taką władzę, chrzczę cię na rzecz zmarłego MM, w imię Ojca, i Syna, i Ducha Świętego, amen”. zmarli nie są przymuszani do uznania rytów chrztu per procura. Wręcz przeciwnie, podkreślają oni wywyższenie ludzkich mocy i specyficzną wizję świata duchowego: „mogą je oni [zmarli] przyjąć lub odrzucić, w zależności od własnej pokory czy niechęci do Ewangelii. Ci jednak, którzy wykażą, jaki jest ich prawdziwy stan, szczerze się nawracając i wyznając tę naukę, będą mogli cieszyć się dobrodziejstwami rytu, dokonanego za nich na ziemi. Wśród „ochrzczonych” przez mormonów znajdują się także święci Kościoła katolickiego: Karol Boromeusz, Tomasz Morus, Franciszek Ksawery, Augustyn z Hippony, Franciszek z Asyżu, Klara, Tomasz z Akwinu...

Będą uznawane również inne wymienione w tym Liście praktyki – o ile odpowiadają warunkom wymienionym w pytaniu.


Pytanie 5 [40]

Jeden z fragmentów tego Listu może dawać podstawy do zarzutu o antyfeminizm św. Pawła. Proszę podać o jaki fragment chodzi i argumenty na odparcie tego zarzutu.

ODPOWIEDŹ:

Można było powołać się albo na 1 Kor 14,34-35:
kobiety mają na tych zgromadzeniach milczeć; nie dozwala się im bowiem mówić, lecz mają być poddane, jak to Prawo nakazuje. A jeśli pragną się czego nauczyć, niech zapytają w domu swoich mężów! Nie wypada bowiem kobiecie przemawiać na zgromadzeniu

albo na 1 Kor 11,7-10:
Mężczyzna zaś nie powinien nakrywać głowy, bo jest obrazem i chwałą Boga, a kobieta jest chwałą mężczyzny. To nie mężczyzna powstał z kobiety, lecz kobieta z mężczyzny. Podobnie też mężczyzna nie został stworzony dla kobiety, lecz kobieta dla mężczyzny. Oto dlaczego kobieta winna mieć na głowie znak poddania, ze względu na aniołów.

Przykładowe argumenty przeciwko antyfeminizmowi Pawła:

Paweł uważał za „rzecz normalną, że we wspólnocie chrześcijańskiej kobieta może »prorokować« (1 Kor 11, 5), a więc wypowiadać się jawnie pod wpływem Ducha, pod warunkiem, aby służyło to zbudowaniu wspólnoty i dokonywało się w godny sposób”. Benedykt XVI podaje swą opinię na temat popularnie cytowanego zakazu Pawłowego: „Dlatego też późniejsze, dobrze znane wezwanie, aby »kobiety na tych zgromadzeniach milczały« (1 Kor 14, 34) należy raczej zrelatywizować – odnieść do konkretnej wspólnoty i okoliczności.
Apostoł użył tego argumentu, żeby powstrzymać chrześcijanki przed obnażeniem głowy, co budziło zgorszenie również wśród chrześcijan. Argument nawiązuje do idei rabinackiej, że Adam został stworzony na podobieństwo Boga, Ewa zaś na podobieństwo Adama. Paweł natychmiast dodaje, że "Zresztą u Pana ani mężczyzna nie jest bez kobiety, ani kobieta nie jest bez mężczyzny. Jak bowiem kobieta powstała z mężczyzny, tak mężczyzna rodzi się przez kobietę. Wszystko zaś pochodzi od Boga" (1 Kor 11,11n). Tutaj mamy wyrównanie- kobieta powstała z mężczyzny (nawiązanie do Rdz), ale mężczyzna rodzi się z kobiety.
Paweł głosi, że wszyscy ludzie - bez względu na narodowość, płeć i pozycję społeczną - zostali jednakowo odkupieni przez Chrystusa i wezwani do nawrócenia i życia wiecznego. "Nie ma już Żyda ani poganina, nie ma już niewolnika ani człowieka wolnego, nie ma już mężczyzny ani kobiety, wszyscy bowiem jesteście kimś jednym w Chrystusie Jezusie" (Ga 3,28). Kobieta jest więc istotnie - w tym, co najważniejsze - równoprawna mężczyźnie.
W liście do Tytusa (2,5) wskazuje wprost na jeden z istotnych powodów, dlaczego kobiety mają żyć poddane mężom: "aby nie urągano słowu Bożemu". Jest to zgodne z jego ogólnym stanowiskiem, że dobro Ewangelii jest czymś najważniejszym i należy raczej odstąpić od swojej racji w sprawach drugorzędnych, niż przez upieranie się przy swoim stawiać Ewangelii przeszkody. Paweł głosi istotną równoprawność kobiet, ale zabrania Kościołowi angażować się w ich społeczną emancypację, bo to zadaniem Kościoła nie jest.
W Liście do Efezjan poddanie żony mężowi jest opisane w tych samych kategoriach, w jakich Kościół jest poddany Chrystusowi. Przy takim rozumieniu terminu "poddanie", słowa "wyższy - niższy" tracą cały swój niedobry sens: tutaj wchodzimy już w rzeczywistość miłości, nazwaną zresztą przez św. Pawła po imieniu. (Ef 5,25)
Poza tym:
Paweł uczy wspólnotę, że kobieta to człowiek: ma prawo przyjmować Słowo Boże, przekazywać je, być partnerką w dyskusji, a stosunek do niej jest jednym ze sprawdzianów dojrzałości chrześcijańskiej. Mężowie otrzymują, wbrew duchowi epoki, wytyczne co do cierpliwości, miłości, szacunku i dbałości o rozwój duchowy żony. Jednocześnie Paweł zauważa, że styl ówczesnego małżeństwa może przeszkadzać w wierności Panu – jeśli kobiety muszą zbytnio ulegać mężom, by się im przypodobać. Ta realna ocena stosunków męsko-damskich w małżeństwie może wstrząsnąć... Paweł napomina: mąż ma dbać o rozwój duchowy żony; celem jej życia jest Chrystus, a nie przypodobanie się mężowi. Miłóść żony jest warunkiem miłości siebie samego – bo mąż jest jednym ciałem z żoną. [(Ef 5,28-33) Mężowie powinni miłować swoje żony, tak jak własne ciało. Kto miłuje swoją żonę, siebie samego miłuje. Przecież nigdy nikt nie odnosił się z nienawiścią do własnego ciała, lecz [każdy] je żywi i pielęgnuje, jak i Chrystus - Kościół, bo jesteśmy członkami Jego Ciała. Dlatego opuści człowiek ojca i matkę, a połączy się z żoną swoją, i będą dwoje jednym ciałem. Tajemnica to wielka, a ja mówię: w odniesieniu do Chrystusa i do Kościoła. W końcu więc niechaj także każdy z was tak miłuje swą żonę jak siebie samego! A żona niechaj się odnosi ze czcią do swojego męża!]
Kobiety doceniają Pawła, jest ich tak wiele, że autor Dziejów wymienia przyjmujące Pawła "wpływowe Greczynki" przed mężczyznami, których było "niemało" (Dz 17, 12);
te, które przyjęły Pawła, są zapamiętywane z imion: jako współpracownice, wspominane imiennie w listach, np. Febe
Mężczyźni nie pozdrawiali obcych, niespokrewnionych z nimi kobiet w listach, rabini nie przyjmowali uczennic – Paweł naśladuje Jezusa i mówi do kobiet w Berei i Filippi. Łamie więc kanony zwyczajowe w imię chrześcijaństwa. Dziś przedstawienie żony przed mężem wydaje się być uprzejmością, w czasach antycznych było ewenementem (Dz 18, 18). Pryscylla towarzyszy w podróży misyjnej mężowi i Pawłowi, jej imię – jako współpracownicy w podróży misyjnej Apostoła oraz nauczycielki Apollosa, "człowieka uczonego i świetnie znającego Pisma" (Dz 18, 25) – jest wymieniane przed imieniem męża.
Paweł nie ma oporu, by zaczynać wykład na temat wiary na kobiecym zebraniu nad rzeką (kobiece rozmowy? pranie? : Dz 16, 13), by zamieszkać w domu świeżo poznanej kobiety i prowadzić tam naukę wiary.

«« | « | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Reklama

Reklama