Ślady Boga

Od samego początku chrześcijanie pielgrzymowali do Rzymu. Nie chodziło o groby apostołów. – Czcimy nie prochy, ale miłość do Jezusa, która spaliła tych ludzi – zauważa ks. dr Arkadiusz Nocoń.

Michael Magee z Los Angeles był zaangażowanym metodystą. Gdy miał 16 lat, pojechał na wycieczkę do Rzymu. Oczywiście na trasie zwiedzania była także bazylika św. Piotra. Gdy wszyscy stali przed konfesją apostoła z zadartymi głowami, próbując przetłumaczyć umieszczony na fryzie pod czaszą kopuły łaciński napis „Tu es Petrus et super hanc petram…” (Ty jesteś Piotr i na tej Skale zbuduję Kościół mój, i tobie dam klucze królestwa niebieskiego), chłopak zapytał nauczycielkę: „A gdzie jest ten Piotr?”. Kobieta, też protestantka, nie miała pojęcia.

Michaelowi nie dało to spokoju, szukał odpowiedzi. Gdy w końcu odkrył, że być może właśnie pod konfesją św. Piotra leży rybak, który stał się Skałą, zaczął inaczej myśleć o katolicyzmie. Zafascynowała go ciągłość kapłaństwa w Kościele katolickim. Przeczytał katechizm i poprosił o przyjęcie do Kościoła katolickiego. W 1991 roku został wyświęcony na kapłana. Wrócił do Rzymu na studia specjalistyczne, po czym pracował w Kongregacji Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów. Obecnie wykłada teologię w Filadelfii. „Nawróciły mnie relikwie” – powtarza do dziś.

Tak, znaleźliśmy!

Szczególnie ważne dla Kościoła są relikwie świętych Piotra i Pawła. Tak było od początku. Już w połowie III wieku święto obu apostołów obchodzono wspólnie 29 czerwca. Wynikało to z przekonania, że obaj zakładali gminę chrześcijańską w Rzymie i obaj też oddali tu swoje życie dla Chrystusa. Dziś mamy co do tego więcej niż przekonanie, a to dzięki decyzjom dwóch papieży.

„Prace i badania przeprowadzone w bazylice dały nam ostatecznie pozytywną odpowiedź: tak, odnaleźliśmy miejsce spoczynku Księcia Apostołów!” – wzruszony głos Piusa XII niósł się na falach Radia Watykańskiego. Mówił o relikwiach św. Piotra, odnalezionych w rzymskiej bazylice pod wezwaniem tego świętego. Był 24 grudnia 1950 roku. Ponad pół wieku później podobnie wzruszony papież Benedykt XVI ogłaszał kolejną nowinę: „W bazylice św. Pawła za Murami odkryto relikwie Apostoła Narodów”. Jak to „znaleźliśmy”? Jak to „odkryto”? Przecież od starożytności wiedziano, że bazylika św. Piotra stoi na grobie pierwszego papieża, a bazylika św. Pawła kryje szczątki Apostoła Narodów.

Owszem, wiedziano, sądzono tak jednak na podstawie tradycji i wiary pokoleń chrześcijan. Nie było na to jednoznacznego naukowego dowodu. Wbrew bowiem potocznemu przekonaniu w konfesjach bezpośrednio pod głównymi ołtarzami bazylik świętych Piotra i Pawła – tam gdzie sięga wzrok pielgrzymów – nie ma i nigdy nie było szczątków apostołów. Relikwie, jak przez wieki wierzono, znajdowały się niżej, gdzie złożono je w starożytności.

«« | « | 1 | 2 | 3 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg

Reklama

Reklama