Chwała dla pokornych

Garść uwag do czytań na XXII niedzielę zwykłą roku C z cyklu „Biblijne konteksty”.

Reklama

Nie tylko cudzołożnika ciągnie do grzechu, choć wie że nie powinien. Podobnie jest z pyszałkiem. A może i jeszcze gorzej. Jemu łatwiej łudzić się, że jest człowiekiem niezwykle cnotliwym. Czytania XXII niedzieli zwykłej przypominają, jak wielką wartością jest umiejętność spojrzenia na siebie w prawdzie. Ze wskazaniem na niedocenienie samego siebie. I jak wielkie niebezpieczeństwo grozi pyszałkom.

1. Kontekst  pierwszego czytania Syr 3,17-18.20.28-29

Rzut oka na sigla dzisiejszych czytań musi wprawić w konsternację. Dlaczego takie poszatkowane? Zajrzenie do Biblii sprawę jeszcze bardziej komplikuje. W Biblii Tysiąclecia intrygującego, bo opuszczonego 19 wiersza… nie ma. Jest za to w Biblii Poznańskiej i w innych tłumaczeniach. Nic nadzwyczajnego. „Wielu jest wyniosłych i pysznych, a On tylko uniżonym odsłania swe tajemnice” (BP). Skąd to opuszczenie? Ano rękopisy mają w tym miejscu różne warianty.

Przy okazji czytelnik odkrywa jednak spore różnice w samym tłumaczeniu tekstu. Przede wszystkim zaskakujące są te dotyczące siedemnastego  wiersza. Przytoczmy tekst w brzmieniu Biblii Tysiąclecia: Synu, z łagodnością wykonuj swe sprawy, a każdy, kto jest prawy, będzie cię miłował.

W Biblii Poznańskiej zaś mamy: Mój synu, gdy jesteś bogaty, zachowaj pokorę, a będziesz miłowany bardziej niż ten, kto rozdaje podarki.

Zaraz zaraz. To nie inne tłumaczenie. Zdania mają inny sens. Jak tłumaczy bp. Romaniuk? Synu mój, we wszystkim co czynisz staraj się być ludzkim, a będą cię kochać bardziej niż rozdzielających datki. Ale znowu w Biblii Paulistów czytamy: „Synu, postępuj łagodnie we wszystkim co czynisz, a przez prawych będziesz miłowany”.

Skąd te różnice? Tysiąclatka i Biblia Paulistów idą ze tekstem greckim. Poznańska i tłumaczenie bp. Romaniuka za hebrajskim. To pierwsze można by uznać za błąd gdyby nie fakt, że Księgi Syracha nie ma w kanonie hebrajskim (przyjmowanym przez Żydów tudzież protestantów). Zalicza się ją do tzw ksiąg deuterokanonicznych. Przez wieki znaliśmy tylko jej grecką wersję. Do dziś udało się odkryć jedynie ok 2/3 tekstu hebrajskiego księgi.

Ogólna wymowa tekstu jest jednak jasna. Nie tyle jest to pochwała pokory i wskazanie na zło pychy. To pochwała mądrości, której cechą zawsze jest pokora, a której objawem braku jest pycha. Człowiek który chce być mądry powinien  wystrzegać się pychy. Bo ta zawsze wyprowadza na manowce. I do głupoty.

W wybranych jako pierwsze czytanie fragmentach Syracha (Syracydesa) ta główna myśl nie jest specjalnie widoczna. Wystarczy jednak przeczytać tekst w całości. Przytoczmy go (3, 17-29), w wersji Biblii Tysiąclecia. Tekst czytania - pogrubioną czcionką.

Synu, w sposób łagodny prowadź swe sprawy,
a każdy, kto jest prawy, będzie cię miłował.
O ile wielki jesteś, o tyle się uniżaj,
a znajdziesz łaskę u Pana
Wielka jest bowiem potęga Pana
i przez pokornych bywa chwalony.
Nie szukaj tego, co jest zbyt ciężkie,
ani nie badaj tego, co jest zbyt trudne dla ciebie.
O tym rozmyślaj, co ci nakazane,
bo rzeczy zakryte nie są ci potrzebne.
Nie trudź się niepotrzebnie nad tym, co siły twoje przechodzi -
więcej, niż zniesie rozum ludzki, zostało ci objawione.
Wielu bowiem domysły ich w błąd wprowadziły
i o złe przypuszczenia potknęły się ich rozumy.

«« | « | 1 | 2 | 3 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Zobacz

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja

    Reklama