WNIEBOWSTĄPIENIE PAŃSKIE - ROK B

Komentarze biblijne do czytań liturgicznych.

Reklama

Dzięki uprzejmości Oficyny Wydawniczej „Vocatio” i Księgarni św. Wojciecha (www.mojeksiazki.pl), które wyraziły zgodę na publikację fragmentów wydawanych przez nie pozycji, przedstawiamy czytelnikom cykl: „Zrozumieć Słowo”. Będziemy starali się ukazywać w nim fragmenty Pisma Świętego przewidziane w Liturgii w kontekście historycznym, kulturowym i teologicznym.
Mamy nadzieję, że pomoże to czytelnikom w pełniejszym przeżywaniu spotkania z Chrystusem podczas Eucharystii oraz w coraz lepszym odczytywaniu skierowanego do nas Słowa Bożego i wprowadzaniu go w życie. Zapraszamy do lektury i refleksji.

VII NIEDZIELA WIELKANOCNA
WNIEBOWSTĄPIENIE PAŃSKIE – Rok B


Czytania mszalne

PIERWSZE CZYTANIE
Uniósł się w ich obecności w górę

Czytanie z Dziejów Apostolskich

Pierwszą książkę napisałem, Teofilu, o wszystkim, co Jezus czynił i nauczał od początku aż do dnia, w którym udzielił przez Ducha Świętego poleceń Apostołom, których sobie wybrał, a potem został wzięty do nieba. Im też po swojej męce dał wiele dowodów, że żyje: ukazywał się im przez czterdzieści dni i mówił o królestwie Bożym.
A podczas wspólnego posiłku kazał im nie odchodzić z Jerozolimy, ale oczekiwać obietnicy Ojca. Mówił: ”Słyszeliście o niej ode Mnie: Jan chrzcił wodą, ale wy wkrótce zostaniecie ochrzczeni Duchem Świętym”.
Zapytywali Go zebrani: ”Panie, czy w tym czasie przywrócisz królestwo Izraela?”. Odpowiedział im: ”Nie wasza to rzecz znać czas i chwile, które Ojciec ustalił swoją władzą, ale gdy Duch Święty zstąpi na was, otrzymacie Jego moc i będziecie moimi świadkami w Jerozolimie i w całej Judei, i w Samarii, i aż po krańce ziemi”.
Po tych słowach uniósł się w ich obecności w górę i obłok zabrał Go im sprzed oczu. Kiedy uporczywie wpatrywali się w Niego, jak wstępował do nieba, przystąpili do nich dwaj mężowie w białych szatach. I rzekli: ”Mężowie z Galilei, dlaczego stoicie i wpatrujecie się w niebo? Ten Jezus, wzięty od was do nieba, przyjdzie tak samo, jak widzieliście Go wstępującego do nieba”.
Dz 1,1-11

W dwutomowym dziele na początku drugiej księgi zwykle przedstawiano ponownie temat całości lub zakończenie pierwszego tomu. Zgodnie z ta zasadą, Łk 24,36-53 został przypomniany w Dz 1,1-14, gdzie Łukasz przedstawia więcej szczegółów. Starożytni historycy z duża swoboda porządkowali materiał i formułowali go własnymi słowami, czytelnicy zaś zapewne uznali różne opisy tego samego wydarzenia, które pojawia się w dwóch tomach tej samej pracy za zabieg mający na celu uczynienie dzieła bardziej czytelnym, a nie za przypadkowe przeoczenie.


1. Jest to zwyczajowy sposób rozpoczęcia drugiego tomu. Słowa „Co Jezus czynił i czego nauczał od początku” (dosł. „Co Jezus zaczął czynić i nauczać") mogą oznaczać, że Dzieje Apostolskie stanowią kontynuację relacji o dziełach Jezusa dokonanych za pośrednictwem Kościoła. Jest to typowe dla Łukaszowego stylu i może stanowić wyrażenie semickie lub charakterystyczne dla greki koine (potocznego języka greckiego tamtego okresu) Teofil wydaje się patronem lub sponsorem dzieła, któremu Łukasz formalnie je dedykuje (jak to było w zwyczaju; zob. komentarz do Łk 1,3-4).

”Pierwszą księgę”: Grecka partykuła men umieszczona na początku pierwszego zdania sprawia, że czytelnik spodziewa się odpowiadającego jej słowa de, które wprowadziłoby go w treść nowej księgi. Fakt, że słowo to się nie pojawia, nie jest błędem syntaktycznym (porównaj pojedyncze men w 3,21; 4,16; 27,21; 28,22) - w tekstach wprowadzeń niższego rzędu brakuje czasami informacji na temat treści opowiadania, która zostanie przedstawiona po streszczeniu historii dotychczas opowiedzianej (por. Józef Flawiusz, Dawne dzieje Izraela, 8.1.1 § 1-2; 13.1.1 § 1-2; Cadbury, The Making 198-199). Podsumowanie Ewangelii, podkreślające jej wyczerpujący charakter (peri pantōn), przywołuje Łk 1,3 -fragment ukazujący cel ewangelisty, który podjął się jej spisania (parēkolouthēkoti anōthen pasin). Wszystkie słowa i czyny Jezusa tworzą niezbędną podstawę i punkt odniesienia dla wielkiej misji Kościoła, o której opowie księga Dziejów. Wskazuje to na potrzebę śledzenia związków obydwu ksiąg oraz głównych postaci, za pomocą których autor przekazuje swoje argumenty,

”co Jezus czynił i czego nauczał od początku”: W kontekście Łukaszowego akcentowania „początków" dzieła Jezusa, do których nawiązują jego relacje i źródła (Łk 1,2-3; 3,23; 23,5; Dz 1,22; 10,37), słowo ērxato, „rozpoczynać", nie jest zwykłym pleonazmem (Schneider, Apg. 1.191), lecz wskazuje albo na działalność Jezusa stanowiącą „początek" dzieła, które będzie on kontynuował po swoim wniebowstąpieniu (Marshall, Acta 56), albo na wyczerpujący charakter poprzedniej relacji, opisującej „od początku" podjęty temat (Beginnings 4. 3). W drugim znaczeniu podsumowanie wyznaczałoby czasowe ramy dzieła Jezusa (w. 22): a quo i a quem - jego chrzest i jego zmartwychwstanie.


2-3.Niektóre z „dowodów" został)y przedstawione w 24 rozdziale Ewangelii Łukasza, zaś okres czterdziestu dni, o którym się tutaj wspomina, stanowi czas galilejskiej posługi Jezusa, o której donoszą inne Ewangelie. Grecy wymagali przedstawienia naocznych świadków, którzy potwierdziliby epifanie (lub pojawienia się) bogów lub bogiń, epifanie te nie miary jednak charakteru fizycznego, a kontakt osobisty nie trwał tak długo.

2. ”Apostołom, których sobie wybrał”: Chociaż czasownik exelexato powtarza Łk 6,13, opisujący wybór Dwunastu zwanych „apostołami", tekst najwyraźniej jednak nawiązuje do Łk 24,44-49, gdzie jest mowa o szerszym kręgu osób: „Jedenastu i innych z nimi” (24,33), które otrzymały ostatnie pouczenie od zmartwychwstałego Pana. W tekście można zauważyć interesującą zmianę rozłożenia akcentów: od szerszego grona świadków wydarzeń Wielkanocy (Łk 24,9.33; Dz 1,14-15; 2,1) do Dwunastu, którzy byli niejako głównymi „świadkami Jego zmartwychwstania" (Dz l,2.13.21-26). Koncentryczny związek Dwunastu z większą grupą uczniów, który pojawił się już w Łk 6,17, wkracza teraz w sekwencję wydarzeń Wielkanocy i Pięćdziesiątnicy, bowiem reprezentuje swoisty plan Kościoła, potwierdzając jednocześnie jego pochodzenie od Izraela (Łk 22,30).

”został wzięty do nieba”: Kwestionując słowo anelēmphthē, sięgano po nieliczne „zachodnie" rękopisy, analogicznie jak przy Łk 24,51b, gdzie ich świadectwo jest bardziej wiarygodne; to pozwala na wyeliminowanie wyraźnie sprzecznych dat wniebowstąpienia. Sposób użycia imiesłowu enteilamenos w Łk 24,44-49 wskazuje, że anelēmphthē odnosi się tutaj do wniebowstąpienia (Łk 24,50-53), podobnie jak jego partykuła w w. 11. Porównajmy użycie tego czasownika dla określenia cielesnego wniebowstąpienia w LXX: 2 Krl 2,9; l Mch 2,58; Syr 48,9; 49,14. Zostało ono tutaj użyte przez Łukasza, podobnie jak w w. 22, w celu nakreślenia czasowych ram działalności Jezusa


3. ”po swojej męce (...) żyje”: Odrębne zdanie podrzędne kontynuuje wątek podjęty w pierwszym podsumowaniu w miejscu, w którym spodziewalibyśmy się planu nowej księgi. Słowo „żyje" przywołuje słowa anioła wypowiedziane nad grobem Jezusa (Łk 24,5.23), zaś w 25,19 pełni rolę podsumowania całej treści Wielkanocnej kerygmy (por. Rz 14,9). Pełniejsze wyjaśnienie w 9,41. Bezokolicznik paschein określa doświadczenie przez Jezusa pełni męki i śmierci, jest wyrażeniem typowo Łukaszowym (Łk 22,15; 24,26.46; Dz 3,18; 17,3; 26,23). Porównajmy jednak Hbr 9,26; 13,12; l P 3,18.

”wiele dowodów”: Tych „dowodów” nie należy ograniczać do fizycznych zjawień się Jezusa opisanych w opowieści wielkanocnej (Łk 24,39-43). „Ukazywał się" i „mówił" odzwierciedlają budowę dwóch opowieści o Zmartwychwstałym w Łk 24, w których słowa Zmartwychwstałego są ratunkiem dla uczniów przed całkowitym zagubieniem, chociaż nie poznali jeszcze materialnych dowodów zmartwychwstania (24,25-27.44-49).

”przez czterdzieści dni”: Liczba czterdzieści ma znaczenie symboliczne, bez względu na to, czy Łukasz zaczerpnął ją z przekazów mówiących o okresie ukazywania się Zmartwychwstałego, czy też sam ją wymyślił. Czterdzieści dni uważano za okres wystarczający do przygotowania świadków (13,31), zaś LXX dostarczała przykładów takich „okrągłych" okresów przygotowania, np. Wj 24,18; 34,28 (Mojżesz); l Krl 19,8 (Eliasz); Lb 13,25; 14,34; por. też 4 Ezd 14; 2Ap. Bar. 76. Bliższym w czasie przykładem był czterdziestodniowy okres kuszenia Jezusa, poprzedzający pierwsze głoszenie (Łk 4,2.14-15), chociaż Ewangelia nie akcentuje przygotowawczego aspektu tego okresu. „Królestwo Boże" jest stale powracającym tematem głoszenia: Jezusa (Łk 4,43; 8,1; 9,11; 16,16), siedemdziesięciu dwóch (Łk 10,9.11), później zaś Pawła (Dz 19,8; 20,25; 28,23). Dlatego zarówno „królestwo Boże", jak ł „czterdzieści dni" uzasadniają twierdzenie Łukasza o ciągłości między dwoma okresami tego samego zbawczego przesłania (Dómer, Heil 113). Związek między czterdziestoma dniami a liczbą pięćdziesiąt i Pięćdziesiątnicą zostanie zasugerowany w w. 5 przez słowa „wkrótce".


4. Słowa, które przełożono jako „podczas wspólnego posiłku", znaczą dosłownie „wspólne czerpanie soli" — idiom oznaczający wspólnotę podczas posiłku. Czynność ta była najwyższym dowodem fizycznego charakteru ukazania się Jezusa (w wielu tradycjach żydowskich aniołowie nie mogli spożywać ludzkich pokarmów) i Jego kontaktu z uczniami (zob. komentarz do Łk 5,29-32).

”podczas wspólnego posiłku”:
takie rozumienie czasownika synalizō uzasadnione jest przez Łk 24,43 i Dz 10,41 (synephagomen). Jego lp. oraz czas teraźniejszy, jak też etymologia (od hals, „sól") nie pozwalają na wybranie innego znaczenia „zeszli się razem".

”nie odchodzić z Jerozolimy”: Por. Łk 24,49. Jerozolima stanowiła przestrzenny symbol ciągłości między czasami Jezusa a czasami Kościoła, tak jak jej osobowym ucieleśnieniem było Dwunastu i osoby uczestniczące w wydarzeniach Wielkanocy. Usuwając wzmianki o opuszczeniu przez Jezusa uczniów (Mk 14,50-52) i fragmenty o ukazywaniu się w Galilei (Mk 16,7; por. Łk 24,7), Łukasz uczynił Jerozolimę jedynym teatrem wydarzeń, od męki aż po Pięćdziesiątnicę, oraz miejscem przebywania głównych przekazicieli tradycji - Dwunastu (por. 2,43 lectio varia; 5,16.28; 8,14; 16,4), którzy pozostaną w niej nawet wówczas, gdy prześladowania rozproszą pozostałych członków wspólnoty (8,1). Centralna rola Jerozolimy w Łukaszowej historii podkreśla ciągłość między Izraelem a Kościołem, szczególnie Jerozolima jako historyczne miasto-morderca proroków (Łk 13,33-35; 18,31 [Mk 10,33]; Dz 13,27-28), będące też pierwszą areną pozyskiwania przez Ewangelię pokutujących grzeszników (Łk 24,47; Dz 2,36-41; 3,17-21), jak i wstępnym akordem rozpoczynającym chrześcijańską misję, nabierającą dynamiki i uniwersalnego charakteru pod wpływem kolejnych prześladowań

”obietnicy Ojca”: Słowa te stanowią uzupełnienie, a jednocześnie modyfikują treść Łk 24,49 cytowanego w tym wersecie. Wypełnienie „obietnicy" (ewangelia por. Ga 3,14; Ef 1,13) zostanie oznajmione w 2,33, kończąc mowę, która rozpoczęła się wskazaniem proroctwa ze ST (Jl 3,1-5/2,17-21). W Łk 11,13 ta sama „obietnica" staje się wypowiedzią Jezusa.

”Słyszeliście o niej”: Niespodziewane przejście od mowy zależnej do bezpośredniej jest tutaj techniką kompozycyjną. Por. Łk 5,14; Dz 14,22; 17,3; 23,22; 25,5 oraz hellenistyczne paralele wskazane przez P. van der Horsta w ZNW 74 (1983) 19-20. Czytelnicy, którzy zrezygnowali już z oczekiwań na nakreślenie tematu księgi, zostali niepostrzeżenie przygotowani do jego pośredniego ogłoszenia w ww. 6-8. 5. „Obietnica" została wyrażona za pomocą znanego logionu Jana Chrzciciela z Mk 1,8 (por. 11,16), który uaktualniono za pomocą dodania słowa „wkrótce". Analogia między rytuałem chrztu Jana a wylaniem Ducha na uczniów Jezusa przechodzi od dosłownego („zanurzenia") do metaforycznego („obdarzenia w całej pełni") znaczenia czasownika, modyfikując jego sens za pomocą celownika. Połączenie chrztu w wodzie z wylaniem Ducha (por. Ez 36,25-26; J 7,37-39) powróci w 2,38; 8,14-16; 10,47-48; 19,5-6. Nawiązanie do proroctwa Jana Chrzciciela w związku z Pięćdziesiątnicą, tutaj i w 11,16, wyraźnie wskazuje na jego wypełnienie i czyni Jana Chrzciciela heroldem Kościoła w tej samej mierze, co heroldem Chrystusa.


5.Osoba Ducha Świętego była łączona z oczyszczeniem (stąd „zostaniecie ochrzczeni") bądź z mądrością lub proroctwem w różnych nurtach starożytnego judaizmu. Akcent kładziono jednak zwykle na proroctwo (wypowiadanie się w Bożym imieniu i z Jego natchnienia) - Łukasz podkreśla ten aspekt tak silnie, że niemal wyklucza pozostałe.

6-8. Dialog zawarty w tych wersetach stanowi główny element prologu. Pojawia się pytanie: co się wydarzy w nowym okresie, który wkrótce nadejdzie? Odpowiedź będzie programem nowej księgi, w w. 8b ukazanym w kontekście geograficznym. Tematem w. 7 jest chrześcijańska nauka o nieprzewidywalności nadejścia czasów ostatecznych (Mk 13,32; l Tes 5,1), zaś w. 8 ponownie nawiązuje do opowieści Wielkanocy (Łk 24,48-49). Konstrukcja dialogu, łącząca główne pytanie wprost z odpowiedzią i następującym po niej programem księgi (w. 8), wskazuje, że wersety pochodzą od Łukasza i że nie kryje się za nimi żaden przekaz

6. Pytanie skierowane do Jezusa było jak najbardziej naturalne ze strony Jego uczniów. Mówił im o królestwie Bożym (Dz 1,3), zaś wszystkie teksty o wylaniu Ducha Świętego w Starym Testamencie pojawiają się w kontekście odnowienia królestwa Izraela (Iz 32,15; 44,3; Ez 36,25-28; 37,14; 39,29; Jl 2,28-3,1).

Połączenie pytania uczniów z odpowiedzią Jezusa obejmuje trzy elementy obydwu członów oraz odpowiedź korygującą czasowe, osobowe i przestrzenne założenia zawarte w pytaniu. Pytanie o czas odnowienia zostaje pominięte (w. 7); na pytanie o to, co uczyni Ojciec, Jezus odpowiada, mówiąc o swoich „świadkach" kierowanych przez Ducha (w. 8a); zaś pytanie o królestwo Izraela nabiera perspektywy misji sięgającej „krańców ziemi" (w. 8b). Przedmiotem zainteresowania było zapewne odwlekanie się paruzji, nie jest jednak rzeczą właściwą oddzielenie tego zagadnienia od dwóch pozostałych,

”zebrani”: Krąg przyszłych świadków obejmował grupę osób większą od grona Jedenastu (w. 2), tworząc szeroką galerię postaci (Łk 24,33), spośród których miał zostać wybrany dwunasty apostoł (ww. 21-22).

”w tym czasie”: Czasem tym jest okres, o którym Łukasz mówi w w. 5, używając słowa „wkrótce". Miał rozpocząć się w dniu Pięćdziesiątnicy, dlatego pytanie dotyczy charakteru nowego okresu, który w 2,17 zostanie nazwany „ostatnimi dniami". Celem dokonującej się przemiany nie musi być więc „odeschatologizowanie" okresu Kościoła.

”przywrócisz królestwo Izraela”: Zob. Jr 33,7; Ps 14,7; 85,2; Oz 6,11; Syr 48,10. Słowo apokathistanō, „przywrócić", łączy to oczekiwanie z „czasem odnowienia wszystkich rzeczy" w 3,21; dlatego nie zostało całkowicie pominięte. Dla Łukasza spełnienie się „nadziei Izraela", dla której trudził się również Paweł (28,20), oznaczało przyłączenie się pogan do narodu wybranego (15,14-19), tworząc w ten sposób dopełnienie wydarzeń „ostatnich dni".

”czasy i chwile”: Dwa gr. słowa (por. l Tes 5,1) oznaczające odpowiednio długość okresu czasu i sprzyjający moment - obydwa stanowią część Bożej wiedzy, lecz są poza granicami ludzkiego poznania. To połączenie dwóch czasowych perspektyw zostanie rozwinięte w 3,20-21, którego linia argumentacji ściśle łączy się z 1,6-11.


7. Zob. Mt 24,36. Żydowscy pisarze apokaliptyczni często postrzegali historię jako podzieloną na epoki zgodnie z Bożym postanowieniem. Czasami wykorzystywali własne rachuby dotyczące długości poszczególnych epok, by przepowiadać, że koniec jest już bliski. Jezus powiada, że to Ojciec ustalił czas właściwy, lecz go nie ujawnił.

8. Chociaż czas odnowienia Izraela mógł być nieznany, jego misja związana z czasami ostatecznymi - jako świadka namaszczonego Duchem Świętym (Iz 42,1.4.6; 43,10-12; 44,3.8) - dokonuje się już teraz. Uczniowie mają więc teraz pełnić rolę proroczej „Reszty" Izraela. (Gdy Izrael okazywał nieposłuszeństwo, Bóg zawsze pozostawiał jakąś „Resztę" narodu)
Starożytne teksty różne miejsca określają mianem „krańców ziemi". Pisarze często wskazywali na Etiopię (Dz 8,27), lecz w Dziejach Apostolskich krótkoterminowym celem strategicznym jest Rzym (w Psalmach Salomona 8,15 w takim właśnie znaczeniu używa się określenia „krańce ziemi”), by za jego pośrednictwem oddziaływać na całe cesarstwo. W dalszej perspektywie chodzi jednak o wszystkie narody (Ps 67,1.7; Iz 45,22; 49,6; 52,10; podobnie Dz 13,47)

”gdy Duch Święty zstąpi na was, otrzymacie Jego moc”: Zwrot ouch-alla, „nie... ale", determinujący budowę ww. 7-8, skupia uwagę na zadaniu uczniów (hymōn Stein), nie zaś na osadzeniu paruzji w czasie, dlatego mówienie, że Duch stanowi namiastkę paruzji, nie jest pozbawione racji; nie jest prawdą, że Duch przestanie być „mocą czasów ostatecznych". Porównanie chrztu „Duchem" z obrzędem wykonywanym przez Jana Chrzciciela (w. 5) wskazuje, że Duch miał stanowić pomoc niezbędną do wypełnienia zadania związanego z „ostatnimi dniami", a nie jedynie ratunek przed zbliżającym się sądem.

”będziecie moimi świadkami”: Pełna treść ich świadectwa została przedstawiona w Łk 24,46-48, w ewangelijnym opisie spotkania. Zawierało się w nim pełne chrystologiczne świadectwo Pism, a nawet należący do przyszłości element uniwersalnego charakteru misji podjętej w imieniu Jezusa, co podważa rozumienie osoby „świadka" jedynie w kategoriach „poręczyciela faktów". Chodzi o znacznie pełniejsze osobiste reprezentowanie Jezusa przez ponowne ukazywanie „podróży" jego życia (por. 10,39; 13,31), szczególnie zaś kresu jego wędrówki w śmiertelnym starciu z władcami tego świata. Fakt, że wypełnienie zadania świadka jest możliwe jedynie po udzieleniu mocy Ducha Świętego, tłumaczy brak tego słowa w tekście poprzedzającym Łk 24,48-49 i stanowi pośrednie założenie, o czym 5,32 powie wprost: „świadek" kontynuuje misję zmartwychwstałego Pana, stając wraz z Duchem Świętym przed wrogim trybunałem tego świata (por. Łk 12,12).

”w Jerozolimie (...) i aż po krańce ziemi”: Słowa te wskazują kierunek, w którym zmierza opowieść Dziejów - o ile Rzym, stolicę cesarstwa, można uznać za „krańce ziemi". Słowa te stanowią antycypację fragmentu 13,47 z cytowanym w nim tekstem Iz 49,6 (LXX), wraz z jego programowym ogłoszeniem rozpoczęcia Pawiowej misji wśród pogan. Rzym, stolica pogańskiego świata i punkt docelowy opowieści Łukasza, usytuowany był na „krańcach ziemi" w sensie religijnym, wyrażonym w paralelnych stychach Iz 49,6.


9-11. W greckich opowieściach różni bohaterowie wstępują do nieba, zwykle w chwili śmieci lub gdy stają się bogami (jak Herakles na stosie pogrzebowym). Jednak dla Łukasza wstąpienie Jezusa do nieba jest jedynie potwierdzeniem statusu, który uzyskał On w momencie 'zmartwychwstania, kiedy jako Bóg i człowiek zarazem został ukoronowany na Króla. Żydowskie relacje o Eliaszu (ze Starego Testamentu) i innych postaciach (z tradycji późniejszych) wziętych do nieba dowodzą, że żydowscy czytelnicy rozumieli ideę wniebowzięcia, chociaż należy podkreślić różnicę między wywyższeniem pobożnych ludzi a wywyższeniem Pana, do wiary w którego wszyscy zostali wezwani. Aniołowie wstępowali i zstępowali, lecz współcześni Łukaszowi nie uważali tych działań anielskich za jakieś szczególne wydarzenia. Judaizm mówił też o wstępującej i zstępującej Boskiej Mądrości, lecz nigdy w kontekstach o charakterze narracyjnym lub historycznym.)
Mojżesz przekazał kontynuacje swojego dzieła Jozuemu, Eliasz Elizeuszowi, rabini i filozofowie greccy przekazywali je swym uczniom. Ten model sukcesji przyczyniał się czasami do powstania tzw. narracji o sukcesji, która opisuje przekazanie powołania nauczyciela jego następcom. Wniebowstąpienie Jezusa zaraz po udzieleniu misyjnego posłannictwa (Dz 1,8) czyni uczniów Jego następcami, dopóki nie powróci w tym samym uwielbionym ciele (Dz 1,11).

Spór, czy Łukasz zaczerpnął opis widzialnego wniebowstąpienia Jezusa z istniejącej chrześcijańskiej tradycji (tak Haenchen, Conzelmann, Schneider; R. Pesch, „Anfang" 16-19), czy też nie (Lohfink, Himmelfahrt 208-210, 244, 276; Kremer, Weiser), musi zostać rozstrzygnięty poprzez analizę różnic między dawną kerygmą o niebiańskim wywyższeniu Chrystusa (Flp 2,9-11; Rz 8,34), a jej interpretacją w kategoriach cielesnego wstąpienia (Lohfink, Himmelfahrt 74-79). Na drugą możliwość wskazuje forma literacka, której wiele elementów pojawia się w Łk 24,49-53 i Dz 1,9-12: świadectwo odchodzącej postaci, ziemskie tło sytuacji, unoszący w górę obłok i objaśniający aniołowie. Fragment ten w warstwie dosłownej przypomina relację o pochwyceniu Eliasza z 2 Krl 2,9-13 i Syr 48,9.12, i wraz z fragmentami trzeciej Ewangelii, zawierającymi aluzje do Eliasza, może świadczyć o zapożyczeniu przez Łukasza z kręgów chrześcijańskich poglądu, że ziemska służba uwielbionego Jezusa stanowiła punkt kulminacyjny barwnej tradycji charyzmatycznych proroków Izraela. Inne źródła tradycyjnych przekazów dotyczących wniebowstąpienia mogą obejmować Ef 4,8-10; l Tm 3,16; J 20,17; Barn. 15,9.


9. ”Kiedy uporczywie wpatrywali się w Niego”: Jest to pierwsza z pięciu wzmianek o wpatrywaniu się świadków, które pojawiają się w ww. 9-11. Widzialny, historyczny charakter wniebowstąpienia Jezusa, a także twierdzenie, że apostołowie byli jego świadkami, stały się przedmiotem dyskusji (w. 22; Lohfink, Himmelfahrt 269-270); jednak potrzeba wyjaśnienia zdarzenia przez anioła (jak w Łk 24,4-7; por. 24,25-27.44.49) upewnia nas, że wniebowstąpienie nie było wydarzeniem jedynie „w wymiarze historycznym", zrozumiałym i pojmowalnym w kategoriach bliskich świadkom.

10. ”dwaj mężowie”: Taki sposób opisania aniołów (por. 10,22.30) oraz noszące charakter nagany wyjaśnienie czynią ten werset bliską paralelą Łk 24,4-9 (por. Mk 16,5-8) i w wyraźny sposób wskazują, że obydwa są dziełem Łukasza (Lohfink, Himmelfahrt 195-198; Dómer, Heil 120). Zob. też „dwóch mężów" i „obłok" w Łukaszowym opisie przemienienia Jezusa (9,30.34 [por. Mk 9,4.7]). Jezus w scenie przemienienia, w towarzystwie przemienionego Eliasza (i Mojżesza?), stanowi zapowiedź Chrystusa wstępującego do nieba: najwyższego proroka, ostateczną apoteozę.

11. ”przyjdzie tak samo”: Osią porównania wydaje się być przenoszenie postaci na obłoku, który miał również przynieść Syna Człowieczego w dniu jego przyjścia (por. lp. słowa „obłok" [Łk 21,27] z Im. w Mk 13,26; Dn 7,13-14). Podobieństwo łączące wniebowstąpienie Jezusa z jego paruzją sugeruje, że wydarzenia te stanowią ramy okresu, który właśnie się rozpoczyna, a który został przed chwilą naszkicowany w w. 8 (stąd pełne przygany pytanie aniołów). „Wniebowstąpienie staje się zapowiedzią paruzji", dlatego sposób zakończenia epoki Jezusa stanowi antycypację sposobu zakończenia ziemskiego epoki Kościoła (Lohfink, Himmelfahrt 262). Pogląd, że wniebowstąpienie stanowiło początek okresu nieobecności Jezusa (3,21) i przyczyniło się do powstania w Dziejach „chrystologii nieobecnego", dostarczającej medytacyjnego substytutu jego obecności, wydaje się niedocenieniem skuteczności praesentia Christi, którą Łukasz opisuje, relacjonując działalność jego świadków.

Katolicki Komentarz Biblijny,
prac. zbiorowa, Oficyna Wydawnicza „Vocatio”, Warszawa 2001
:.

Historyczno Kulturowy Komentarz do Nowego Testamentu,
Craig S. Keener, Oficyna Wydawnicza „Vocatio”, Warszawa 2000
:

PSALM RESPONSORYJNY

Refren: Pan wśród radości wstępuje do nieba.

Wszystkie narody klaskajcie w dłonie,
radosnym głosem wykrzykujcie Bogu,
bo Pan Najwyższy, straszliwy,
jest wielkim Królem nad całą ziemią.
Refren.
Bóg wstępuje wśród radosnych okrzyków,
Pan wstępuje przy dźwięku trąby.
Śpiewajcie psalmy Bogu, śpiewajcie,
śpiewajcie Królowi naszemu, śpiewajcie.
Refren.
Gdyż Bóg jest Królem całej ziemi,
hymn zaśpiewajcie!
Bóg króluje nad narodami,
Bóg zasiada na swym świętym tronie.
Refren.
Ps 47,2-3.6-7.8-9

Ps 47. Jeden z psalmów królewskich (również Ps 93; 96-99). Według Mowinckela kultyczne powstanie tych psalmów odnosi się do obchodów Nowego Roku. Prawdopodobny czas powstania to okres Dawida - Salomona (X w.).

Struktura: ww. 2-5 (chwała Jahwe jako Eljon)
ww. 6-8 (wstąpienie Jahwe na tron w niebie)
ww. 9-10 (cześć dla Jahwe na ziemi).

2. Por 2 Krl 11,12. Porównaj „Pan króluje" w hymnach (Ps 93,1; 96,10; 97,1; 99,1).

3. ”Pan najwyższy [Eljon]”: „Najwyższy" ('elyôn, epitet Jahwe zaczerpnięty z politeizmu kananejskiego) był panem świata boskiego i ludzkiego (Ps 97,9).

4-5. Wersety opisują wydarzenia z podboju i późniejszej ekspansji za czasów Dawida.

6-9. Wstąpienie Jahwe na tron dokonuje się wśród chwał dworu niebieskiego (Ps 22,4). Nie tylko „wszystkie narody" (w. 2), wasale imperium Dawida i Salomona, zostały wezwane, by wielbić Boga: Jahwe Eljon ma być także wielbiony przez bogów podbitych narodów (Ps 96,4-5; 97,9).

10. ”Połączyli się władcy narodów z ludem Boga Abrahama”: Przypuszczalnie odniesienie do corocznych podróży wasali do stolicy imperium w celu złożenia daniny (2 Sm 8,2.6.10-12, Iz 2,2-3). Twierdzenie, że tarcze należą do Boga, może wiązać się ze zniszczeniem broni; motyw obecny w hymnach Syjonu (Ps 46,10)

Katolicki Komentarz Biblijny,
prac. zbiorowa, Oficyna Wydawnicza „Vocatio”, Warszawa 2001
:.

47,5-8. Uroczystość koronacji.
Jedną z najważniej­szych uroczystości w krajach Bliskiego Wschodu był rytuał koronacji władcy i przekazanie mu sym­bolów królewskiego urzędu. Przykładem może być przekazanie Mardukowi jego królewskich insy­gniów w eposie o stworzeniu Enuma Elisz. Naj­pierw Marduk został uroczyście ogłoszony królem, później zaś inni bogowie przekazali mu berło, tron, szaty i broń. Odzwierciedleniem tego rytuału była uroczystość koronacyjna odbywająca się w Asyrii, kiedy to wszyscy dworzanie oddawali nowemu władcy symbole swojego urzędu, składając rezy­gnację, by król mógł zdecydować, czy ponownie powierzy im daną funkcję. W mezopotamskiej uro­czystości koronacyjnej pojawiał się również wątek majestatu i potęgi bogów, wierzono bowiem, że „władza królewska pochodzi z góry". Na przykład w prologu do Kodeksu Hammurabiego król Babi­lonii powiada, że bogowie wezwali go po imieniu i umieścili na tronie, by wykonywał ich polecenia na ziemi, odnawiając miasta, dbając o czystość sta­rożytnych obrzędów i „ustanawiając prawdę i spra­wiedliwość w kraju". Podczas babilońskiego święta Nowego Roku (Akitu) ponownie odgrywano nada­nie królowi władzy, trzeba więc było powtórzyć ry­tuał koronacji. Wielu badaczy uważa, że Izraelici używali takich psalmów jak ten podczas własnego święta koronacji (kiedy czczono Jahwe i Jego kró­la), nie ma jednak żadnych dowodów na potwier­dzenie tej hipotezy.

Komentarz Historyczno-Kulturowy do Biblii Hebrajskiej, John H. Walton,
Victor H. Matthews, Mark W. Chavalas, Oficyna Wydawnicza "Vocatio", Warszawa 2005
:.

«« | « | 1 | 2 | 3 | 4 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Zobacz

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja

    Reklama