III NIEDZIELA ZWYKŁA - ROK C

Komentarze biblijne do czytań liturgicznych.

Reklama

Dzięki uprzejmości Oficyny Wydawniczej „Vocatio” i Księgarni św. Wojciecha (www.mojeksiazki.pl), które wyraziły zgodę na publikację fragmentów wydawanych przez nie pozycji, przedstawiamy czytelnikom cykl: „Zrozumieć Słowo”. Będziemy starali się ukazywać w nim fragmenty Pisma Świętego przewidziane w Liturgii w kontekście historycznym, kulturowym i teologicznym.
Mamy nadzieję, że pomoże to czytelnikom w pełniejszym przeżywaniu spotkania z Chrystusem podczas Eucharystii oraz w coraz lepszym odczytywaniu skierowanego do nas Słowa Bożego i wprowadzaniu go w życie. Zapraszamy do lektury i refleksji.

III NIEDZIELA ZWYKŁA

Czytania mszalne


PIERWSZE CZYTANIE
Czytanie Prawa Bożego

Czytanie z Księgi Nehemiasza

Gdy Izraelici mieszkali już w swoich miastach, wtedy zgromadził się cały lud jak jeden mąż na placu przed Bramą Wodną. I domagali się od pisarza Ezdrasza, by przyniósł księgę Prawa Mojżeszowego, które Pan nadał Izraelowi. Kapłan Ezdrasz przyniósł Prawo przed zgromadzenie, w którym uczestniczyli nie tylko mężczyźni, lecz także kobiety oraz wszyscy inni, którzy byli zdolni słuchać. I czytał z tej księgi na placu przed Bramą Wodną od rana aż do południa w obecności mężczyzn, kobiet i tych, którzy rozumieli; a uszy całego ludu były zwrócone ku księdze Prawa.
Pisarz Ezdrasz stanął na drewnianym podwyższeniu, które zrobiono w tym celu. Ezdrasz otworzył księgę przed oczyma całego ludu, znajdował się bowiem wyżej niż cały lud; a gdy ją otworzył, cały lud się podniósł. I Ezdrasz błogosławił wielkiego Pana Boga; a cały lud podnosząc ręce odpowiedział: „Amen! Amen!”. Potem pokłonili się i upadli przed Panem na kolana, twarzą dotykając ziemi.
Czytano więc z tej księgi, księgi Prawa Bożego, dobitnie, z dodaniem objaśnienia, tak że lud rozumiał czytanie. Wtedy Nehemiasz, to jest namiestnik, oraz kapłan-pisarz Ezdrasz, jak i lewici, którzy pouczali lud, rzekli do całego ludu: „Ten dzień jest poświęcony Bogu waszemu, Panu. Nie bądźcie smutni i nie płaczcie!”. Cały lud bowiem płakał, gdy usłyszał te słowa Prawa. I rzekł im Nehemiasz: „Idźcie, spożywajcie potrawy świąteczne i pijcie napoje słodkie, poślijcie też porcje temu, który nic gotowego nie ma: albowiem poświęcony jest ten dzień Panu naszemu. A nie bądźcie przygnębieni, gdyż radość w Panu jest ostoją waszą”.
Ne 8,1-4a.5-6.8-10

1. Jako wstęp do tego wersetu większość badaczy dodaje Ne 7,72 (lub jego zakończenie). (Tu, w JBC zrezygnowaliśmy z tego wyboru),

”miesiąca siódmego”: Kolejność nieznana; z pewnością nie może chodzić o miesiąc następujący po miesiącu Elul z Ne 6,15, który był szóstym miesiącem w kalendarzu opartym na miesiącu Nisan, lecz raczej o miesiąc dwunasty (w kalendarzu, w którym nowy rok rozpoczynał się w „siódmym" miesiącu, Tiszri [wrzesień/październik]). Ponieważ podobne zgromadzenie odbyło się w Jerozolimie w „siódmym miesiącu", bezpośrednio po identycznej liście w Ezd 2,70, musimy wyciągnąć wniosek, że jest to kolofon do listy. Zmiana sposobu uporządkowania tekstu mogła być po części rezultatem zbyt pospiesznego utożsamienia różnych zgromadzeń, jakie odbywały się w siódmym miesiącu.


9. Zestawienie dwóch gdzie indziej nie łączonych ze sobą przywódców daje podstawy do datowania przez Albrighta, Rudolpha i Pavlovsky'ego działań Ezdrasza na 428 r. przed Chr. na zasadzie zmiany tekstu Ezd 7,7. Werset, w swoim obecnym brzmieniu, można zachować nawet bez dokonania takiej zmiany: Nehemiasz, liczący dwadzieścia kilka lat w roku 445, w okresie działalności Ezdrasza w 398 r. miał ponad siedemdziesiątkę. Słowo „namiestnik" odpowiada tutaj tiršātā, nie zaś pehâ, jak we własnych pamiętnikach Nehemiasza; twierdzimy, że obydwa tytuły były zaszczytne i wyrażały powszechny szacunek, który przetrwał okazję, w jakiej zostały użyte; zob. komentarz do Ne 5,14.

10. Kapłani czynią nieporadne wysiłki w celu rozweselenia tłumu, przerażonego surowością Ezdraszowego Pięcioksięgu.

 

Katolicki Komentarz Biblijny,
prac. zbiorowa, Oficyna Wydawnicza „Vocatio”, Warszawa 2001
:.

8,1. Chronologia.
Uczeni sądzą, że Izraelici zgromadzili się w roku przybycia Nehemiasza, tj. w 445 przed Chr. Ezdrasz był już wówczas w Jerozolimie od trzynastu lat. Siódmym miesiącem był miesiąc tiszri (od połowy września do połowy października) - początek nowego roku świeckiego, miesiąc, w którym obchodzono Jom Kipur i Święto Namiotów.


8,1. Brama wodna.
Brama wodna (zob. Ne 3,26) leżała w pobliżu źródła Gichon, umożliwiała więc dostanie się do wody. Niektórzy badacze sądzą, że znajdowała się ona w murze z okresu przedwygnaniowego, który nie został odbudowany przez Nehemiasza. Nie wiadomo, czy brama ta została włączona w nowy system murów, czy też leżała na wschód od nich. W każdym razie, Ezdrasz nie czytał Tory w świątyni ani w jej pobliżu.


8,1. Pisarz.
W Persji i ogólnie w Mezopotamii pisarz był lokalnym urzędnikiem, zobowiązanym do pilnowania przestrzegania prawa i porządku, w świecie starożytnym można jednak zaobserwować znacznie szerszy zakres jego funkcji. Pisarze umieli odczytywać teksty w różnych językach, którymi się wówczas posługiwano oraz sporządzać w nich dokumenty (kopiować teksty, pisać pod dyktando lub układać własne pisma). Znali też literaturę tradycyjną (kanoniczną i niekanoniczną), utwory z literatury obcej (szczególnie zaliczone do literatury mądrościowej). Mieli również wiedzę z dziedziny interpretacji utworów literackich (obejmującą, być może, literaturę prawną i religijną). Pisarze w Izraelu należeli zatem do ekspertów w dziedzinie Prawa Mojżeszowego. Jednym z ich głównych obowiązków było studiowanie Pisma. W okresie powygnaniowym stali się oni elitą żydowskiego społeczeństwa. Mogli być zorganizowani według rodów i cechów (zob. 1 Krn 2,55). Później zapoczątkowali działanie lokalnych synagog. Wielu pisarzy było jednocześnie kapłanami i/lub przywódcami społeczności, np. Ezdrasz. Stali oni na straży kultury i tradycji swojego narodu. Zainteresowanie Persów tą grupą dostrzec można w rozkazie Dariusza wydanym najwyższemu egipskiemu kapłanowi, by zreorganizował szkołę pisarzy oraz praktyki stosowane w świątyni w Sais. Możliwe, że pisarze odegrali wiodącą rolę w procesie "kanonizacji" ksiąg ze Starego Testamentu.


8,1. Księga Prawa Mojżeszowego.
Księga Prawa Mojżeszowego zawierała jeśli nie całość, to przynajmniej znaczną część pierwszych pięciu ksiąg Starego Testamentu (od Księgi Rodzaju do Księgi Powtórzonego Prawa).


8,3. Publiczne odczytywanie dokumentów państwowych.
Z powodu braku powszechnego dostępu do dokumentów urzędowych, ich publiczne odczytywanie przez pisarzy lub heroldów było zjawiskiem powszechnym. Listy z Kalhu w Asyrii wspominają o odczytywaniu dokumentów asyryjskich wobec mieszkańców Babilonu.


8,4. Drewniane podwyższenie.
Drewniane podwyższenie, o którym tutaj wspomniano, można porównać do podwyższenia wykorzystywanego przez Salomona podczas uroczystości poświęcenia pierwszej świątyni (2 Krn 6,13). Rdzeniem hebrajskiego terminu, którego tutaj użyto, jest słowo "wieża", co wskazuje na wysokość konstrukcji umożliwiającej wszystkim oglądanie Ezdrasza.


8,5. Księgi czy zwoje?
Chociaż hebrajskie słowo zostało przetłumaczone jako "księga", Ezdrasz z pewnością odczytywał tekst ze zwoju. Księgi przypominające dzisiejsze książki pojawiły się dopiero w II w. po Chr. i wyparły zwoje po dwóch kolejnych stuleciach.


8,5. Słuchanie odczytywanego tekstu na stojąco.
Lud słuchał odczytywania Pisma w postawie typowej dla kultu. Wzniesienie dłoni wskazywało na zależność ludzi od Boga (zob. Ezd 9,5; Ps 28,2; 134,2). Upadnięcie na twarz wyrażało postawę pokory wobec Boga i Jego słowa. Upadnięcie na twarz przed zwierzchnikiem było typowym gestem na Bliskim Wschodzie. Książęta z listów Amarny w Egipcie symbolicznie padają na twarz przed faraonem.


8,10. Potrawy.
Nie powiedziano, jakie dokładnie potrawy mieli spożywać Izraelici po powrocie do domu. Była to z pewnością uczta dziękczynna, mieli bowiem dać jej część sąsiadom. Spożywanie "tłuszczu" lub najlepszych części było częstym zjawiskiem (zob. Kp 3,2; 2 Sm 6,19; 1 Krn 12,40-41; 29,22; 2 Krn 7,8-10; 30,21-26).

Komentarz Historyczno-Kulturowy do Biblii Hebrajskiej, John H. Walton,
Victor H. Matthews, Mark W. Chavalas, Oficyna Wydawnicza "Vocatio", Warszawa 2005
:.



PSALM RESPONSORYJNY

Refren: Słowa Twe, Panie, są duchem i życiem.

Prawo Pańskie jest doskonałe i pokrzepia duszę,
świadectwo Pana niezawodne, uczy prostaczka mądrości.
Jego słuszne nakazy radują serce,
jaśnieje przykazanie Pana i olśniewa oczy.
Refren.
Bojaźń Pana jest szczera i trwa na wieki,
sądy Pana prawdziwe, a wszystkie razem słuszne.
Niech znajdą uznanie przed Tobą
słowa ust moich i myśli mego serca,
Panie, moja Opoko i mój Zbawicielu.
Refren.
Ps 19,8-9.10 i 15

 

Ps 19. Psalm dzieli się na trzy odrębne części: ww. 2-7 (hymn o stworzeniu) i ww. 8-15 (hymn mądrościowy). Drugą część można podzielić na ww. 8-11 (hymn na cześć Tory) i ww. 11-15 (wyznanie grzechów i modlitwa o przebaczenie). Chociaż wielu komentatorów twierdzi, że Ps 19 składa się z dwóch pierwotnie odrębnych poematów, sprzeciwia się temu poglądowi połączenie tematyczne. Połączenie teologii stworzenia i teologii mądrości jest dobrze znane.

2. Przypisywanie chwały El („Bogu”), zob. Ps 24,7.10 („król chwały”) i 29,3 („ Bóg [El] majestatu”). „Chwała” sugeruje zarówno aureolę światła otaczającą bóstwo, jak i obłok (Wj 40,34; Ps 18,12-13).

3. Przypuszczalne tłumaczenie: „Dzień po dniu, one [niebiosa] wydają Jego słowo; noc za nocą [firmament] przekazuje Jego wiedzę”.

5-7. Uwaga kieruje się teraz na słońce, boga prawa i sprawiedliwości tutaj demitologizowanego: słońce jest jednym z dzieł Bożych.

8. Perspektywa psalmu przechodzi od Bożego dzieła stworzenia do daru prawa Jahwe (Tora) dla Izraela (odzwierciedlone w zmianie Bożego imienia). O mądrości i Torze, zob. Ps 1,2.

9. ”oświeca oczy”: Por. Ps 4,7.

14. Inkluzja, zaczynająca się od hymnu o Torze w w. 8. Doskonałość czy niewinność Prawa jest wyrażona w modlitwie psalmisty o pozostanie bez skazy

 

 

Katolicki Komentarz Biblijny,
prac. zbiorowa, Oficyna Wydawnicza „Vocatio”, Warszawa 2001
:.

19,8. Prawo i słońce.
W świecie starożytnym bóg słońca był często również bogiem sprawiedliwości. Dla Psalmisty naturalne było więc przejście od związku łączącego Jahwe ze słońcem do zapewniania przez Jahwe sprawiedliwości za pomocą Prawa. W wielu obrazach używanych do opisu Prawa można odnaleźć podobieństwa do opisów boga słońca rozpowszechnionych w całym świecie starożytnym.


19,9. Oświeca oczy.
Światło oczu oznacza życie, dlatego, w pewnym sensie, udzielane jest wszystkim (Prz 29,13). Prawo zdolne jest jednak przedłużyć życie tym, którzy je wypełniają. Kiedy w oczach gaśnie światło, śmierć jest bliska (Ps 13,3-4; 38,11).

Komentarz Historyczno-Kulturowy do Biblii Hebrajskiej, John H. Walton,
Victor H. Matthews, Mark W. Chavalas, Oficyna Wydawnicza "Vocatio", Warszawa 2005
:.


DRUGIE CZYTANIE
Mistyczne Ciało Chrystusa

Czytanie z Pierwszego Listu świętego Pawła Apostoła do Koryntian

 

Podobnie jak jedno jest ciało, choć składa się z wielu członków, a wszystkie członki ciała, mimo iż są liczne, stanowią jedno ciało, tak też jest i z Chrystusem. Wszyscyśmy bowiem w jednym Duchu zostali ochrzczeni, [aby stanowić] jedno Ciało: czy to Żydzi, czy Grecy, czy to niewolnicy, czy wolni. Wszyscyśmy też zostali napojeni jednym Duchem. Ciało bowiem to nie jeden członek, lecz liczne [członki]. Jeśliby noga powiedziała: Ponieważ nie jestem ręką, nie należę do ciała - czy wskutek tego rzeczywiście nie należy do ciała? Lub jeśliby ucho powiedziało: Ponieważ nie jestem okiem, nie należę do ciała - czyż nie należałoby do ciała? Gdyby całe ciało było wzrokiem, gdzież byłby słuch? Lub gdyby całe było słuchem, gdzież byłoby powonienie? Lecz Bóg, tak jak chciał, stworzył [różne] członki umieszczając każdy z nich w ciele. Gdyby całość była jednym członkiem, gdzież byłoby ciało? Tymczasem zaś wprawdzie liczne są członki, ale jedno ciało. Nie może więc oko powiedzieć ręce: Nie jesteś mi potrzebna, albo głowa nogom: Nie potrzebuję was. Raczej nawet niezbędne są dla ciała te członki, które uchodzą za słabsze; a te, które uważamy za mało godne szacunku, tym większym obdarzamy poszanowaniem. Tak przeto szczególnie się troszczymy o przyzwoitość wstydliwych członków ciała, a te, które nie należą do wstydliwych, tego nie potrzebują. Lecz Bóg tak ukształtował nasze ciało, że zyskały więcej szacunku członki z natury mało godne czci, by nie było rozdwojenia w ciele, lecz żeby poszczególne członki troszczyły się o siebie nawzajem. Tak więc, gdy cierpi jeden członek, współcierpią wszystkie inne członki; podobnie gdy jednemu członkowi okazywane jest poszanowanie, współweselą się wszystkie członki. Wy przeto jesteście Ciałem Chrystusa i poszczególnymi członkami. I tak ustanowił Bóg w Kościele najprzód apostołów, po wtóre proroków, po trzecie nauczycieli, a następnie tych, co mają dar czynienia cudów, wspierania pomocą, rządzenia oraz przemawiania rozmaitymi językami. Czyż wszyscy są apostołami? Czy wszyscy prorokują? Czy wszyscy są nauczycielami? Czy wszyscy mają dar czynienia cudów? Czy wszyscy posiadają łaskę uzdrawiania? Czy wszyscy przemawiają językami? Czy wszyscy potrafią je tłumaczyć?
1 Kor 12,12-30

Paweł posługuje się obrazem powszechnie używanym w odniesieniu do rzymskiego państwa lub do wszechświata i odnosi go do Kościoła (jak w Rz 12,3-5). Gdy rzymscy plebejusze (członkowie warstwy niższej w dawnym Rzymie) grozili buntem, arystokrata Menenius Agryppa przekonał ich, że chociaż ukryci (jak żołądek), są jednak niezbędnymi członkami ciała. Warstwy wyższe i niższe odgrywały odmienne role, lecz były jednak równie ważne. Argument ten był jedynie arystokratyczną sofistyką, mającą udobruchać motłoch. Później jednak inni pisarze, zwłaszcza filozofowie stoiccy, sięgali po ten obraz. Stoicy powiadali, że wszechświat przypomina ciało, zaś Boski logos (rozum) jest umysłem (lub głową), który kieruje tym ciałem. Paweł mówi tutaj o jedności ciała nie po to, by jakąś grupę uspokoić, lecz aby powiedzieć wszystkim chrześcijanom w Koryncie, że winni się wzajemnie szanować i cenić. Jak samo oko lub stopa są bezużyteczne, podobnie każdy członek Kościoła oddzielony od innych chrześcijan.

Chociaż koncepcja społeczeństwa jako ciała była szeroko rozpowszechniona w starożytności, nie była ona przypuszczalnie źródłem Pawiowej idei. Apostoł wskazywał, że ówczesne społeczeństwo charakteryzowało się podziałami (Ga 3,28) i pisał, że chrześcijańska wspólnota stanowi „Ciało", by podkreślić jej organiczną jedność. Jego koncepcja mogła powstać pod wypływem wotywnych przedstawień części ludzkiego ciała w korynckim Asklepionie.


12. ”z wielu członków”: Różnorodność wypływa z jedności. Różne członki maja wspólny byt.

”Chrystusem”: Podobnie jak w 6,15 „Chrystus” oznacza wspólnotę wierzących.


13. ”napojeni jednym Duchem”: Użycie czasownika potizein w aoryście świadczy przeciwko odnoszeniu tych słów do Eucharystii (3,6-8). Duch Święty jest obecny w Kościele (3,16; 6,19).

14. ”jeden członek”: Kluczowe słowo całego fragmentu. Podobnie jak ludzkie ciało potrzebuje różnych członków (ww. 14-20), tak i Kościół potrzebuje różnorodnych darów duchowych, które mają w nim swój wkład.

21. ”Nie jesteś mi potrzebna”: Zmiana perspektywy. Paweł podkreśla teraz, że członki potrzebują siebie nawzajem.

23-25. Jeśli chodzi o ubiór, wstydliwe części ciała otaczane są większą troską niż nos lub uszy. Poczucie przyzwoitości wskazuje na Boży plan, mający zapobiec, żeby np. oczy nie skupiały na sobie całej uwagi.

27-28. „Najprzód... po wtóre... po trzecie” wyraża stopniowanie znaczenia. Większość darów następujących po pierwszych trzech została przypuszczalnie wymieniona w przypadkowej kolejności.

27. ”poszczególnymi członkami”: Dokładne znaczenie wyrażenia ek merous nie jest znane. Jako społeczność Koryntianie tworzą jedno ciało, pojedynczo zaś są jego członkami (por. Rz 12,5).

29-30. Starożytni Żydzi lub poganie uznaliby niektóre z wymienionych darów za niezwykłe, np. dar prorokowania lub czynienia cudów, uważane wówczas za rzadkie. Termin przetłumaczony jako „apostołowie" oznacza przypuszczalnie „upoważnionych posłańców", wyposażonych w pełną władzę tego, kto ich posłał, o ile właściwie realizowali powierzoną sobie misję. Chociaż niektórzy filozofowie uważali samych siebie za posłańców bogów, zaś Żydzi często w takich kategoriach postrzegali proroków ze Starego Testamentu, pierwsi chrześcijanie uważali funkcję proroka za swoisty ówczesny urząd w Kościele.

28-30. Paweł odnosi w. 14 do darów Ducha Świętego.

28. Pierwsze trzy dary zostały, w przeciwieństwie do pozostałych, ponumerowane i spersonalizowane - tworzą fundamentalną trójczłonową posługę słowa, dzięki której Kościół został założony i jest umacniany.

”proroków”: Zob. komentarz do 14,3.

”nauczycieli”: Rola nauczycieli różniła się od roli proroków, ponieważ mogli usługiwać swym darem poza zgromadzeniami liturgicznymi

 

 

Katolicki Komentarz Biblijny,
prac. zbiorowa, Oficyna Wydawnicza „Vocatio”, Warszawa 2001
:.

Historyczno Kulturowy Komentarz do Nowego Testamentu,
Craig S. Keener, Oficyna Wydawnicza „Vocatio”, Warszawa 2000
:

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ
Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.
Pan posłał Mnie, abym ubogim niósł dobrą nowinę,
więźniom głosił wolność.
Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.
Łk 4,18

EWANGELIA
Słowa Pisma spełniły się na Chrystusie

Początek Ewangelii według świętego Łukasza

 

Wielu już starało się ułożyć opowiadanie o zdarzeniach, które się dokonały pośród nas, tak jak je przekazali ci, którzy od początku byli naocznymi świadkami i sługami słowa. Postanowiłem więc i ja zbadać dokładnie wszystko od pierwszych chwil i opisać ci po kolei, dostojny Teofilu, abyś się mógł przekonać o całkowitej pewności nauk, których ci udzielono.
W owym czasie:
Jezus powrócił w mocy Ducha do Galilei, a wieść o Nim rozeszła się po całej okolicy. On zaś nauczał w ich synagogach, wysławiany przez wszystkich.
Przyszedł również do Nazaretu, gdzie się wychował. W dzień szabatu udał się swoim zwyczajem do synagogi i powstał, aby czytać. Podano Mu księgę proroka Izajasza. Rozwinąwszy księgę natrafił na miejsce, gdzie było napisane: „Duch Pański spoczywa na Mnie, ponieważ Mnie namaścił i posłał Mnie, abym ubogim niósł dobrą nowinę, więźniom głosił wolność, a niewidomym przejrzenie; abym uciśnionych odsyłał wolnych, abym obwoływał rok łaski od Pana”.
Zwinąwszy księgę oddał słudze i usiadł; a oczy wszystkich w synagodze były w Nim utkwione. Począł więc mówić do nich: „Dziś spełniły się te słowa Pisma, któreście słyszeli”.
Łk 1,1-4;4,14-21

Przedmowa (1,1-4)
Łukasz jest jedynym ewangelistą, który rozpoczyna swoje dzieło złożonym, misternie zbudowanym, greckim zdaniem złożonym. Wersety 1-2 wskazują przyczynę, w. 3 to zdanie główne, zaś w. 4 wskazuje cel. Porównanie tekstu z Józefa Flawiusza Przeciw Apionowi 1.1 § 1-3; 2.1 § 3; i Listu Arysteasza 1 dowodzi, że znaczna część słownictwa Łukasza mieści się w konwencji literackiej. Znaczenie użytych słów należy odczytywać analizując paralelne zwroty używane w dwutomowym dziele Łukasza oraz jego teologię. Na przykład, słowo diēgēsis, „opowiadanie", nie powinno być interpretowane wyłącznie w oparciu o przedmowy podobne do Łukaszowych i widziane bez kerygmatycznego przepowiadania, tylko jako historyczny fundament Ewangelii.

1. Słowo, którego Łukasz użył tutaj jako „opowiadanie", było stosowane w odniesieniu do narracji opisującej wiele wydarzeń w przeciwieństwie do narracji poświęconej tylko jednemu zdarzeniu. W szczególności, choć nie wyłącznie, stosowano je w odniesieniu do utworów historycznych.
Pisarze tworzący dzieło wychodzili zwykle od jednego głównego źródła i wplatali w nie różne drugorzędne materiały pochodzące z innych przekazów. (Większość uczonych uważa, że Łukasz przyjął za punkt wyjścia Ewangelię Marka, traktując ją jako swoje główne źródło, oraz wplótł w jej narrację inne materiały, w tym pochodzące ze źródła „Q".) Pisarze wyjaśniali też zwykle dlaczego napisali swoje dzieło, jeśli istniały już inne prace poświęcone danemu tematowi. Niektórzy autorzy zamieszczali długie (zob. 2 Mch) lub kwieciste rozważania (zob. Teon), by wyjaśnić potrzebę napisania nowej pracy. Jedni uważali, że wcześniejsi autorzy niewłaściwie przeanalizowali dane zagadnienie (Józef Flawiusz. Artemidor) lub upiększali dawne dzieła pod względem retorycznym (Tacyt). Drudzy pragnęli zwyczajnie skompilować starsze utwory i przedstawić temat bardziej gruntownie (Kwintylian).

”opowiadanie”: Diēgēsis, w innych utworach literackich (np. List Arysteasza 1) oznacza uporządkowaną relację, w przeciwieństwie do przypadkowego zestawienia anegdot czy myśli. W Łk i Dz występuje słowo diēgeisthai. W Łk 8,39, Dz 12,17 oznacza ono „zwiastować". Słowo diēgēsis można zatem przetłumaczyć jako „kerygmatyczną narrację". Chociaż Łukasz, w przeciwieństwie do Marka, nie nazywa swojego dzieła „ewangelią", kieruje nim podobny zamiar: wzbudzenie wiary.

”zdarzeniach, które się dokonały pośród nas”: Ze słów tych wynika, że celem Łukasza nie było spisanie tylko relacji historycznej; słowa te określają główny temat Ewangelii (zob. 4,16-21; 22,37; 24,25.27.44-47). Łukasz opisuje wydarzenia, które rozumiano jako wypełnienie przez Boga planu zbawienia człowieka.


2. W starożytności zwrot „przekazali” miał czasami znaczenie techniczne. Uczniowie rabbich zwykle starannie przekazywali tradycje pochodzące z pierwszego pokolenia uczniów. Ludzie przekazujący tradycje drogą ustną mieli doskonale wyćwiczoną pamięć i wiernie przekazywali zasłyszane opowieści. Ponieważ Łukasz pisał, gdy naoczni świadkowie jeszcze żyli i zajmowali ważne miejsce we wczesnym Kościele, możemy być pewni, że jego tradycje są wiarygodne. (Źródła pochodzące od naocznych świadków były uważane za najlepsze.)

”sługami słowa”: Szczególna grupa ludzi. Sposób traktowania przez Łukasza tematu patrzenia, szczególnie w rozdz. 24, wskazuje, że aby być świadkiem, nie wystarczy widzieć. Dopiero połączenie wiary w Boże obietnice i ich wypełnienie w zmartwychwstałym Jezusie może uczynić człowieka głosicielem Słowa.


3-4. Przedmowy literackie zawierały zwykle cel danej pracy (np. w Józefa Flawiusza Przeciwko Apionowi - „by nauczyć wszystkich, którzy pragną poznać prawdę" o narodzie żydowskim). Łukasz pragnie tutaj przekonać „o całkowitej pewności" przekazanych informacji.

Zadaniem dobrego historyka było zbadanie informacji, które do niego docierały. Księgi rozpoczynały się zwykle dedykacją dla zamożnego adresata, który bywał sponsorem przedsięwzięcia. (Całość Ewangelia Łukasza-Dzieje Apostolskie nie jest utworem o charakterze prywatnym - Ewangelia Łukasza jest tylko o 3 procent krótsza od Dziejów Apostolskich, każde zaś z pism mieściło się na jednym zwoju standardowego formatu.)
Imię Teofil, jakie nosił sponsor, było powszechnie stosowanym imieniem żydowskim. Tytuł „dostojny" może oznaczać, że zaliczał się on do wyższej klasy społeczeństwa rzymskiego (tzw. ekwitów, uprzywilejowanej warstwy bogatych obywateli rzymskich), chociaż Łukasz może używać tego tytułu z czystej uprzejmości. Pragnienie Teofila, by przekonać się o całkowitej pewności nauk, było zrozumiałe z uwagi na rywalizację wielu poglądów religijnych w cesarstwie rzymskim.


3. ”po kolei”: Kathexēs może oznaczać porządek chronologiczny, przestrzenny lub logiczny. Fragment paralelny (Dz 11,4) wskazuje, że chodzi tutaj o „sekwencję logiczną". Uporządkowanie Łukaszowej relacji podyktowane jest logiką jego postrzegania działania Boga w kategoriach obietnicy-wypełnienia. Dlatego Łk 4,16-30, chociaż narusza porządek chronologiczny, znajduje się na właściwym miejscu, rozpoczyna bowiem Łukaszową prezentację wypełnienia się Bożych obietnic zbawienia w działalności Jezusa nakierowanej na biednych i uciśnionych.

”Teofilu”: Być może chodzi o protektora Łukasza; pełni on jednocześnie rolę reprezentanta większego audytorium, które potrzebuje wzmocnienia wiary.


4. ”pewności”: Asphaleia jest chyba najlepiej interpretowana przez Dz 2,36. Celem Łukasza nie jest przedstawienie prawdziwej nauki i przeciwstawienie jej nauce odstępców czy też napisanie kroniki bez interpretacji wydarzeń. Stara się raczej (podobnie jak Piotr w Dz 2) zapewnić swoich czytelników, że zdarzenia, o których opowiada, są częścią Bożych planów zbawczych i zaprasza ich, by odpowiedzieli wiarą na jego kerygmatyczną narrację. Narracja ta nie usuwa jednak ryzyka związanego z decyzją uznania przez odbiorcę, że Boże obietnice zostały wypełnione dla naszego zbawienia.

Wstępny opis działalności Jezusa w Galilei (4,14-15)
”w mocy Ducha”: Jezusowe zwiastowanie królestwa Bożego słowem i czynem ma źródło w stwórczym Bożym Duchu (zob. 3,21-22).

”do Galilei”: Dla Łukasza teologiczne znaczenie ma nie tylko Jerozolima (miasto, w którym wypełni się Boża obietnica), lecz także Galilea. Galilea jest obszarem, od którego Łukasz rozpoczyna opis znaczenia królestwa Bożego. J. Niitzel zwrócił uwagę, że fragment 4,14-44, szczególnie zaś 4,43, może stanowić podsumowanie galilejskiego okresu Jezusowego głoszenia królestwa Bożego, które obejmowało wypełnianie obietnic Bożych (4,16-30), przywracanie mężczyznom i kobietom zdrowia oraz wypędzanie demonów (4,31-44). Galilea była także miejscem, z którego pochodzili świadkowie działalności Jezusa (zob. Dz 1,11: „mężowie z Galilei"; 1,21-22: kryteria apostolstwa; 10,37-38: Piotrowe kerygmatyczne zwiastowanie Jezusa, który rozpoczął swoją działalność w Galilei). W końcu, Galilea była miejscem, w którym uczniowie nie zrozumieli, kim Jezus jest i jaka jest jego misja, w którym rozmyślali nad potężnymi dziełami Jezusa i spierali się o to, który z nich jest największy (9,46-48). Jezus, podróżujący do Jerozolimy, otwierał ich oczy (9,51-19,27), zaś jego ukrzyżowanie i wzbudzenie z martwych (24,45) sprawiły, że zrozumieli jego rolę w Bożym planie i nie powrócili już do Galilei (24,7; porównaj z Mk 16,7). Uczniowie rozpoczną podróż z Jerozolimy do wszystkich narodów (24,47).


15. ”nauczał”: Łukasz wprowadza kolejny ważny temat: Jezus nauczyciel. Czasownik didaskein został w Łk użyty 14 razy: 4,15.31; 5,3.17; 6,6; 11,1; 13,10.22.26; 19,47; 20,1.21; 21,37; 23,5 - kilka ze wskazanych fragmentów opowiada o Jezusie nauczającym w synagodze i świątyni. Do Jezusa zwracano się „nauczycielu" (didaskale) 13 razy; 7,40; 8,49; 9,38; 10,25; 11,45; 12,13; 18,18; 19,39; 20,21.28.39; 21,7; 22,11. Sześć razy tytułowano go mistrzem (epistata): 5,5; 8,24 (2 razy); 9,33.49; 17,13. Łukasz, poruszając ten temat, podkreśla autorytet dany Jezusowi do nauczania ludzi o Bogu i jego planie oraz że Jezus - nauczyciel ma uczniów, dla których droga mistrza jest wzorem,

”w ich synagogach”: Zwróć uwagę, jak często właśnie w synagodze wyjaśnia się, kim Jezus jest - zarówno w Łk (np. 4,16-30), jak i w Dz (np. 13,13-52). Za pomocą motywu synagogi Łukasz podkreśla, że Jezus stanowi kontynuację Bożych obietnic z ST. W synagodze Jezus spotyka się jednak również z prześladowaniami i opozycją (np. 4,16-30) - podobnie jego uczniowie (np. 12,11; 21,12; Dz 18,1-11). Jair, przełożony synagogi (8,41), był przychylnie nastawiony do Jezusa, natomiast inny, nie wymieniony z imienia, przełożony synagogi w 13,14 okazuje wrogość. Łukaszowe wspólnoty starały się prowadzić dialog z żydowskimi braćmi i siostrami dotyczący osoby Jezusa, będącego spełnieniem wspólnych pism. Łk-Dz nie jest opisem nieprzerwanego pasma sukcesów Słowa Bożego, przemierzającego drogę z Galilei do Jerozolimy, a stamtąd aż na krańce świata. Krzyż ogranicza Łukaszową skłonność do pisania teologii chwały.


Wszystkie Boże obietnice wypełniły się w Jezusie (4,16-30)
Ta programowa relacja z działalności Jezusa jest doskonałym przykładem ułożenia materiału przez Łukasza według teologicznej zasady obietnicy i wypełnienia (zob. 1,1-4). W opisie inauguracyjnego zwiastowania Jezusa Łukasz czerpie m.in. z Mk 6,1-6a, który nie opisuje początku działalności Jezusa. Łukasz wykorzystuje również w ww. 23 oraz 25-27 materiały zaczerpnięte z tradycji. Wersety 17-21 oraz 28-30, które zawierają typowe dla Łukasza motywy teologiczne, są jego własnym dziełem.

16. ”gdzie się wychował”: Dla zrozumienia reakcji mieszkańców miasta, opisanym w trudnym w. 22, należy podkreślić, że rodacy Jezusa, pochodzący jak on z małego Nazaretu (zob. J 1,46), sądzili, iż znali jego i jego pochodzenie.

”dzień szabatu”: jest to pierwsze z sześciu opowiadań opisujących działalność Jezusa w szabat; zob. 4,31-37; 6,1-5; 6,6-11; 13,10-17; 14,1-6. Relacja Łukasza ma charakter programowy, wyjaśniając znaczenie czynów, których Jezus dokonuje w szabat: szabat podlega Jezusowi, bowiem to on jest eschatologicznym wypełnieniem Bożych obietnic danych głodnym, chorym i uwięzionym.

”swoim zwyczajem”: Łukasz podkreśla ciągłość między starym a nowym; Jezus należy do najświetniejszej linii tradycji Izraela,

”synagogi”: Wydaje się, że podczas nabożeństw, które w I w. odprawiano w szabat w synagodze, śpiewano Psalmy, recytowano Szema i Osiemnaście Błogosławieństw, następnie czytano fragmenty Tory i Proroków, słuchano kazania na temat czytanych fragmentów, przyjmowano błogosławieństwo przełożonego oraz kapłańskie błogosławieństwo z Lb 6,24-26. Wysoce kontrowersyjne jest, czy w tym okresie istniał trzyletni cykl czytań.


17. ”natrafił na miejsce”: Ponowny przykład Łukaszowej teologii obietnicy i wypełnienia. Analiza ww. 18-19 uzasadni, że tekst Izajaszowy cytowany przez Jezusa nie znajdował się na zwoju będącym w synagodze. Ten artystycznie opracowany fragment powstał z połączenia Iz 61,1-2 i Iz 58,6 i został zabarwiony Łukaszową chrystologią.

18-19. Cytowany tekst stanowi połączenie Iz 61,1a,b,d; 58,6d i 61,2a. Cytując fragment Iz 61 - tekstu, który odniosła do siebie wspólnota z Qumran (11 QMelch) - Łukasz pomija te elementy, które mogłyby prowadzić do uduchowienia tekstu lub ograniczyć go do „prawdziwego" Izraela. Tak więc pomija 61,1 c: „by opatrywać rany serc złamanych" i Iz 6l,2b-3a: „(obwieszczać) dzień pomsty naszego Boga, aby pocieszać wszystkich zasmuconych, by rozweselić płaczących na Syjonie, aby im wieniec dać zamiast popiołu". Dodaje zaś Iz 58,6, który pojawia się w kontekście opisującym prawdziwy post, jakiego pragnie Jahwe, a który łączy się z uwolnieniem ludzi od ciężaru długów.

”Duch Pański”: Z 1,35 i 3,22 wiadomo, że Jezus posiadał Ducha. Teraz Łukasz podkreśla, w jakim celu został on udzielony: dla pożytku ludzi, którzy byli uciśnieni w sensie ekonomicznym, fizycznym i społecznym,

”abym ubogim niósł dobrą nowinę”: Za pomocą modyfikacji Iz 61 Łukasz ukazuje, że „ubogich" nie należy rozumieć w znaczeniu metaforycznym, jako „znajdującego się w potrzebie Izraela", któremu Bóg okaże przychylność w chwili „odnowienia". W ww. 25-27 Łukasz podkreśla przesłanie uniwersalizmu. Analiza 6,20-26; 7,22 i 14,13.21 wykaże, że „ubodzy" powinni być rozumiani w takim właśnie kontekście,

”więźniom głosił wolność”: Czasami ten aspekt działalności Jezusa traktuje się jako wypełnienie 13,10-17 i 23,39-43, jednak stanowi on raczej nawiązanie do sytuacji ludzi, którzy znaleźli się w więzieniu za długi. W 6,35.37 Jezus zwraca się do osób, które za to uwięzienie mogły być odpowiedzialne. Powraca tutaj idea biblijnego roku jubileuszowego. Rok jubileuszowy następował co pięćdziesiąt lat. W czasie jego trwania pola leżały odłogiem, ludzie powracali do swoich domostw, długi były umarzane, zaś niewolnicy odzyskiwali wolność. Obraz nawiązujący do roku jubileuszowego podkreślał odnowienie, nowy początek, wiarę w suwerennego Boga i przeświadczenie, że struktury życia społecznego i gospodarczego powinny stanowić odzwierciedlenie Bożego panowania. Greckie słowo odpowiadające naszemu wyrazowi „wolnymi" to aphesis. W LXX w Kpł 25,10 aphesis oddaje hebr. słowo oznaczające „jubileusz"; w Pwt 15,1-11 (LXX) rok szabatowy został określony za pomocą aphesis (zob. też Wj 23,10-11). Faktu, że owe jubileuszowe refleksje pojawiały się w czasach Łukasza, dowodzi wspólnota z Qumran. W rozważaniach nad końcem czasów wyznawcy z Qumran łączyli Iz 61,1 z Kpł 25,10-13 i Pwt 15,2 (zob. 11 QMelch) i rozumieli „uwolnienie" jako darowanie długów w roku jubileuszowym. Chociaż społeczno-ekonomiczne tło roku jubileuszowego jest silnie zaakcentowane w tym fragmencie, należy pamiętać, że aphesis jest słowem, którego Łukasz używa na określenie „przebaczenia" (grzechów), np. 24,47.

”uciśnionych odsyłał wolnymi”: Cytat ten pochodzi z Iz 58,6 i, podobnie jak poprzednio omawiane, również zawiera słowo aphesis. Grecki wyraz thrauō, w imiesłowie oznaczający „uciśnionych", dosłownie znaczy „rozbić coś na kawałki" (jak skałę). W znaczeniu przenośnym oznacza „ludzi złamanych", „doświadczających duchowego ucisku". Analiza Ne 5,1-10 wskazuje, że „uciśnionymi" mogli być ludzie uginający się pod ciężarem długów, uwięzieni,

”obwoływał rok łaski od Pana”: Łukasz zmienił występujący w LXX (Iz 61,2a) czasownik kalesai, „obwieszczać", na kēryxai, „obwoływać”. U Łukasza treścią owego obwoływania jest, że w Jezusie Bóg wypełnił dawne obietnice. Ponownie pojawia się symbolika roku jubileuszowego. Greckie słowo oznaczające „łaskę" to detoks - powróci ono ponownie w w. 24, w którym czytamy, że żaden prorok nie jest „mile" (dektos) widziany w swojej ojczyźnie. Działalność Jezusa mogła być miła Bogu jedynie pod warunkiem, że nie ograniczy on swoich słów i czynów do własnego ludu, który właśnie z powodu uniwersalnego charakteru misji Jezusa nie zaakceptuje jej.


21. ”Dziś spełniły się te słowa Pisma”: Słowo „dziś" wprowadza ważny Łukaszowy temat (zob. też 2,11; 22,61; 23,43) i nie powinno być utożsamiane z konkretnym momentem historycznej działalności Jezusa. Stanowi raczej nawiązanie do aktualnego okresu wypełnienia. Pierwsze słowa dorosłego Jezusa w Łk dotyczą Bożej wierności obietnicy.

 

 

Katolicki Komentarz Biblijny,
prac. zbiorowa, Oficyna Wydawnicza „Vocatio”, Warszawa 2001
:.

Historyczno Kulturowy Komentarz do Nowego Testamentu,
Craig S. Keener, Oficyna Wydawnicza „Vocatio”, Warszawa 2000
:

 

«« | « | 1 | 2 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Zobacz

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja

    Reklama

    Reklama

    Reklama