V NIEDZIELA ZWYKŁA - ROK A

Komentarze biblijne do czytań liturgicznych.

Reklama

Dzięki uprzejmości Oficyny Wydawniczej „Vocatio” i Księgarni św. Wojciecha (www.mojeksiazki.pl), które wyraziły zgodę na publikację fragmentów wydawanych przez nie pozycji, przedstawiamy czytelnikom cykl: „Zrozumieć Słowo”. Będziemy starali się ukazywać w nim fragmenty Pisma Świętego przewidziane w Liturgii w kontekście historycznym, kulturowym i teologicznym.
Mamy nadzieję, że pomoże to czytelnikom w pełniejszym przeżywaniu spotkania z Chrystusem podczas Eucharystii oraz w coraz lepszym odczytywaniu skierowanego do nas Słowa Bożego i wprowadzaniu go w życie. Zapraszamy do lektury i refleksji.

V NIEDZIELA ZWYKŁA – Rok A

Czytania mszalne

PIERWSZE CZYTANIE
Światło dobrych uczynków

Czytanie z Księgi Izajasza

To mówi Pan:
Dziel swój chleb z głodnym, wprowadź w dom biednych tułaczy, nagiego, którego ujrzysz, przyodziej i nie odwróć się od współziomków.
Wtedy twoje światło wzejdzie jak zorza i szybko rozkwitnie twe zdrowie. Sprawiedliwość twoja poprzedzać cię będzie, chwała Pana iść będzie za tobą.
Wtedy zawołasz, a Pan odpowie, wezwiesz pomocy, a On rzeknie: „Oto jestem!”.
Jeśli u siebie usuniesz jarzmo, przestaniesz grozić palcem i mówić przewrotnie, jeśli podasz twój chleb zgłodniałemu i nakarmisz duszę przygnębioną, wówczas twe światło zabłyśnie w ciemnościach, a twoja ciemność stanie się południem.
Iz 58,7–10

7. W Mt 25,31-46 rezultat eschatologicznego sądu jest uzależniony od wymienionych tutaj uczynków miłosierdzia.

8-14. Oznajmienie zbawienia połączone z poprzednim fragmentem za pomocą kluczowych słów, takich jak: „krzycz" (ww. 1,5,9); „uciśnieni" (ww. 6, 9); „chleb" (ww. 7, 10); „głodnj zgłodniały" (ww. 3,7,10); „rozkosz" (ww. 2,3,13); „dzień" (ww. 3, 5, 13). Przynajmniej w warstwie stylistycznej tekst zwraca się ku nowemu dniowi, który zaświtał już w grzesznych sercach. Ponownie Trito-Izajasz podkreśla bliski związek łączący go z jego Panem: „światło" (ww. 8,10 i Iz 42,16; 51,4); Syjon (adresat tych słów i Iz 49,14 -54,17), „chwała Pańska" (w. 8 i Iz 40,5); sprawiedliwość lub usprawiedliwienie (w. 8 i Iz 40,14 54,14.17). Wersety 8b i 12a stanowią parafrazę Iz 52,12b i 61,4a. Kiedy postawa uniżenia zjednoczy wszystkich ludzi, mężczyzn i kobiety, spocznie na nich pełna chwały obecność Pana.

Katolicki Komentarz Biblijny
prac. zbiorowa, Oficyna Wydawnicza „Vocatio”, Warszawa 2001
:.

58,9. Wskazanie palcem. W starożytnym świecie wskazanie kogoś palcem oznaczało formalne oskarżenie (np. w prawach Kodeksu Hammurabiego). W utworach związanych z omenami łączy się ten gest z nakładaniem przekleństwa. Tutaj wskazanie palcem oznacza wrogie pomówienie.

Komentarz Historyczno-Kulturowy do Biblii Hebrajskiej, John H. Walton,
Victor H. Matthews, Mark W. Chavalas, Oficyna Wydawnicza "Vocatio", Warszawa 2005
:.

PSALM RESPONSORYJNY

Refren: Wschodzi w ciemnościach jak światło dla prawych.

On wschodzi w ciemnościach jak światło dla prawych,
łagodny, miłosierny i sprawiedliwy.
Dobrze się wiedzie człowiekowi,
który z litości pożycza,
i swymi sprawami zarządza uczciwie.
Refren.
Sprawiedliwy nigdy się nie zachwieje
i pozostanie w wiecznej pamięci.
Nie przelęknie się złej nowiny,
jego mocne serce zaufało Panu.
Refren.
Jego wierne serce lękać się nie będzie.
Rozdaje i obdarza ubogich;
jego sprawiedliwość będzie trwała zawsze,
wywyższona z chwałą będzie jego potęga.
Refren.

Ps 112,4–5. 6–7.8a i 9

Ps 112. Akrostych; podobnie jak w Ps l pierwsze słowo to „szczęśliwy" a ostatnie „wniwecz się obróci". Bardziej zdumiewa podobieństwo do Ps 111 - akrostychu, z którym dzieli wspólne słownictwo i tematy (por. 111,3 i 112,39; 11,4 i 112,4; 111,8 i 112,8), łącznie z zastosowaniem podobnego języka mędrca do opisu Boga w Ps 111 (porównaj Ps 111,3 z 112,3; 111,4 z 112,4).

”Szczęśliwy”: Błogosławieństwo rozpoczynające utwór jest cechą mądrości (por. Ps 1,1; 119,1-2). W Ps 111,2 źródłem zachwytu były dzieła Jahwe; tutaj - jego przykazania.

8. “aż z góry spojrzy na swych przeciwników”: Co do tego wyrażenia idiomatycznego por. Ps 54,9; 118,7. Porównanie triumfalnego spojrzenia psalmisty ze złością wytępnego, który widzi jego wywyższenie w w. 10.

10. ”Pragnienie występnych wniwecz się obróci”: Por. Prz 10,28; 11,23.

 

Katolicki Komentarz Biblijny
prac. zbiorowa, Oficyna Wydawnicza „Vocatio”, Warszawa 2001
:.

DRUGIE CZYTANIE
Nauczanie świętego Pawła

Czytanie z Pierwszego Listu świętego Pawła Apostoła do Koryntian

Bracia, przyszedłszy do was, nie przybyłem, by błyszcząc słowem i mądrością, dawać wam świadectwo Boże. Postanowiłem bowiem, będąc wśród was, nie znać niczego więcej, jak tylko Jezusa Chrystusa, i to ukrzyżowanego.
I stanąłem przed wami w słabości i w bojaźni, i z wielkim drżeniem. A mowa moja i moje głoszenie nauki nie miały nic z uwodzących przekonywaniem słów mądrości, lecz były ukazywaniem ducha i mocy, aby wiara wasza opierała się nie na mądrości ludzkiej, lecz na mocy Bożej.
1 Kor 2,1–5

Paweł odwołuje się tutaj do nawrócenia samych Koryntian. Zbawiło ich głoszenie z mocą słabości krzyża, nie zaś potęga ludzkiej retoryki (1 Kor 1,18). Nawet najwięksi obrońcy retoryki przyznawa­li, że była ona czasami nadużywana. Dowodzili jed­nak, że retoryka jest niezbędna — na nic by się bo­wiem zdało, gdybyśmy znali prawdę, lecz nie po­trafili innych do niej przekonać. Filozofowie staro­żytni często krytykowali retorykę, utrzymując, że prawda jest ważniejsza, niż umiejętne przemawia­nie. Jednak ci sami filozofowie posługiwali się róż­nymi rodzajami argumentacji opracowanymi przez retorów. Paweł wyraża tutaj dezaprobatę dla cze­goś, co jest jedynie pustą retoryką, lecz w swych utworach (także w l Liście do Koryntian) zdradza rozległą znajomość retoryki i posługuje się różny­mi środkami retorycznymi. Chociaż Paweł mógł nie dorównywać retorycznym umiejętnościom Apollosa (lub standardom narzuconym przez przywód­ców Kościoła w Koryncie), był mimo wszystko zręcznym pisarzem.

1-2. Nawet najbardziej znani mówcy (np. Dio Chryzostom) często wypierali się swych umiejęt­ności oratorskich, by obniżyć oczekiwania pu­bliczności i dopiero wówczas olśnić ich swoją mową. Retorzy zalecali stosowanie tej metody. Ponieważ w tym kontekście Paweł chlubi się ze swej słabości, przeto nie wychwala swej umiejęt­ności przemawiania ani biegłości w filozofii (por. Wj 4,10). Owa rezerwa apostoła nie oznacza jed­nak (przeczy temu zręczne przeprowadzenie do­wodu), iż styl jego argumentacji był słaby, nawet jeśli sposób przekazu (ton głosu i gestykulacja) były niewystarczające (co wydaje się prawdopo­dobne, zob. 2 Kor 10,10).

1. “świadectwo Boże”: Należy przyjąć słowo martyrion, „świadectwo", gdyż jest bardziej prawdo­podobne niż dobrze poświadczone w rękopi­sach słowo mysterion, „tajemnica" (Barrett). Świadectwem złożonym przez Boga lub odsło­niętym przez Niego sekretem jest Chrystus, któ­rego Paweł nie chce przystrajać retoryką ani przekonującymi argumentami.

2. “Postanowiłem bowiem (...) nie znać niczego więcej”: Cała uwa­ga Apostoła koncentruje się na ukrzyżowanym Chrystusie, który nie był zbawicielem, jakiego Żydzi i poganie byliby w stanie przyjąć.

3. Pawłowe postępowanie stanowi antytezę postępo­wania, z którego całkiem dobrze utrzymywali się wędrowni filozofowie - wykorzystywania naiw­ności prostaczków. Zwrot „w słabości i w bojaźni" pojawia się w Starym Testamencie i w literaturze żydowskiej. Chociaż ma charakter formuły, był używany w róż­nych kontekstach. Tutaj słowa te sugerują, że sła­bość Pawła leżała w sposobie przekazu, nie zaś w niewystarczającej znajomości ówczesnych sty­lów retorycznych.

4-5. W starożytnej retoryce „ukazywanie" było sposobem argumentacji wychodzącej z pewnych i niepodważalnych przesłanek. Paweł nie używa tu­taj jedynie sylogizmu (metody rozumowania, któ­ra miała charakter logiczny, mogła być jednak opar­ta na błędnych przesłankach), dialektyki (którą 'Platon określał jako czynność definiowania i kla­syfikowania danych) lub sztuczek retorycznych. „Moc" oznacza tutaj moc Bożą związaną z gło­szeniem słabości krzyża (1 Kor 1,18.24). Moc ta mogła być poświadczona cudami (2 Kor 12,12; 13,4; Rz 15,19).

4. “uwodzących przekonywa­niem słów mądrości”: Niektóre świadectwa do­dają przed słowem „mądrości" przymiotnik „ludzkiej", by podkreślić, że słowo to ma tutaj znaczenie pejoratywne,

”lecz były ukazywaniem ducha i mocy”: Paweł ponownie w swej argu­mentacji podąża od skutków do przyczyny. Moc Ducha (hendiadys) jest jedynym wyjaśnieniem stanu, w jakim znaleźli się Koryntianie, gdy Paweł zwiastował im Ewangelię.

5. Wiara, która szuka oparcia w przekonującym zwiastowaniu, zdana jest na łaskę coraz lepszych argumentów.

”na mocy Bożej”: Przedmiotem wiary chrześci­jańskiej nie jest Bóg in se, lecz Bóg działający w historii.

Katolicki Komentarz Biblijny
prac. zbiorowa, Oficyna Wydawnicza „Vocatio”, Warszawa 2001
:.

Historyczno Kulturowy Komentarz do Nowego Testamentu
Craig S. Keener, Oficyna Wydawnicza „Vocatio”, Warszawa 2000
:.

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ
Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja
Ja jestem światłością świata,
kto idzie za Mną, będzie miał światło życia.
Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja
J 8,12b

EWANGELIA

Wy jesteście światłem świata

Słowa Ewangelii według świętego Mateusza

Jezus powiedział do swoich uczniów:
„Wy jesteście solą ziemi. Lecz jeśli sól utraci swój smak, czymże ją posolić? Na nic się już nie przyda, chyba na wyrzucenie i podeptanie przez ludzi.
Wy jesteście światłem świata. Nie może się ukryć miasto położone na górze. Nie zapala się też światła i nie stawia pod korcem, ale na świeczniku, aby świeciło wszystkim, którzy są w domu.
Tak niech świeci wasze światło przed ludźmi, aby widzieli wasze dobre uczynki i chwalili Ojca waszego, który jest w niebie”.
Mt 5,13–16

Mateusz czer­pał z wczesnej tradycji logiów (Mk 9,50; 4,21; Łk8,l6; 11,33; 14,34-35); posłużył się metaforą soli i światła, odnosząc je do słuchaczy kazania. Por. Pliniusz, Historia naturalna 31,102: „nie ma nic bardziej użytecznego niż sól i światło słońca". Mateusz podkreśla osobisty wymiar przesłania, powtarzając „wy" i „wasze". W rezultacie powia­da uczniom: Chociaż jesteście prześladowani, macie do spełnienia misję wobec świata.

13. Uczeni podkreślają różne zastosowania soli w starożytności (np. jako środka konserwującego lub substancji regularnie dodawanej do nawozu). W tym fragmencie chodzi jednak o jej walory sma­kowe: „jeśli sól utraci swój smak" (greckie słowo, które zostało tutaj użyte oznacza również „stać się głupcem" — być może jest to gra słów). Chociaż sól uzyskiwana z Morza Martwego, z sub­stancji zawierających inne domieszki, rozpuszczała się, pozostawiając jedynie nieczystości, myśl, o któ­rą tutaj chodzi najlepiej ujął rabin żyjący pod koniec I w. po Chr. Gdy zapytano go, w jaki sposób sól, któ­ra utraciła smak, może go z powrotem odzyskać, od­powiedział, że można to uczynić za pomocą błony płodowej muła. Ponieważ wiadomo, że muł został wykastrowany i nie może mieć potomstwa, dał przez to do zrozumienia, iż ludzie, którzy zadają głupie py­tanie, otrzymują głupie odpowiedzi. Prawdziwa sól nie może utracić swojego smaku. Gdyby jednak tak się stało, w jaki sposób można by było przywrócić jej smak? Soląc ją? Sól nie posiadająca słonego sma­ku jest pozbawiona wartości.

”jeśli sól utraci swój smak”: Czyli stanie się bezużytecz­na. Ściśle biorąc sól nie może utracić swojego sma­ku i pozostać nadal solą, jednak według judaizmu sól mogła zostać zanieczyszczona i nadawać się jedynie do wyrzucenia. Sól spełnia jednocześnie rolę przyprawy i środka konserwującego. Podob­nie jest z dobrym nauczycielem. W opisie losu soli wykorzystano obrazowość sądu Bożego.

14. W tradycji żydowskiej Izrael (Iz 42,6; 49,6) i Jerozolima (także Boże Prawo) były uważane za światłość świata. „Miastem", o które tutaj chodzi, może być Jerozolima; może nim też być każde mia­sto położone na wzniesieniu, którego światła spra­wiają, iż jest widoczne na tle okolicznych wiosek.

”świa­tłem”: Światło stanowiło symbol Boga i Izraela (Rz 2,19). W NT odnoszono je do Jezusa (Mt 4,16; Łk 1,79; 2,32; Flp 2,15; Ef 5,8). miasto położone na górze: Zob. Iz 2,2-5. Gdyby chodziło o konkret­ne miasto galilejskie położone na górze, dobrym przykładem byłoby Hippos lub Jerozolima. Czer­piąc swoją pewność z wiary uczniowie nie po­winni się wahać przed podjęciem światowej mi­sji.

15-16. Małe lampy oliwne pochodzące z tego okre­su dawały słabe światło; powodowało to, że przecięt­ny dom, posiadający małą liczbę okien, był źle oświe­tlony. Lampy najlepiej było postawić na świeczniku. Umieszczenie nad nimi dużego przedmiotu przypusz­czalnie całkowicie stłumiłoby ich światło.

15. Obraz nawiązuje do jednoizbowego domu palestyńskiego, powszechnie używanej glinianej lampki oliwnej i korca. Uczniowie nie żyją wyłącznie dla siebie, lecz także dla innych; por. 25,26; 2 Kor 4,7.

16. “niech świeci wasze światło”: Mate­usz wyciąga wnioski z przesłanek płynących z tra­dycji. Werset wskazuje na delikatną równowagę między wykonywaniem dobrych uczynków a niechlubieniem się z tego powodu i/lub niepoczytywaniem tego za zasługę. Postępowanie ucznia, opisane w pozostałej części kazania, nie powin­no prowadzić do arogancji, lecz do nawrócenia wielu do „ojca waszego, który jest w niebie". W charakterystyczny dla siebie sposób Jezus zwraca się do Boga „Ojcze"; Mateusz do słowa „Oj­ciec" dodaje określenia „mojego/waszego... w nie­bie". Zob. 5,45.48; 6,1.9.14.26.32; 7,11, itd.

Katolicki Komentarz Biblijny
prac. zbiorowa, Oficyna Wydawnicza „Vocatio”, Warszawa 2001
:.

Historyczno Kulturowy Komentarz do Nowego Testamentu
Craig S. Keener, Oficyna Wydawnicza „Vocatio”, Warszawa 2000
:.

 

«« | « | 1 | 2 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Zobacz

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja

    Reklama