2. Lewi



Czytaj!

Ps 34, 1-11

Będę błogosławił Pana po wieczne czasy, *
Jego chwała będzie zawsze na moich ustach.
Dusza moja chlubi się Panem, *
niech słyszą to pokorni i niech się weselą.
Wysławiajcie razem ze mną Pana, *
wspólnie wywyższajmy Jego imię.
Szukałem pomocy u Pana, a On mnie wysłuchał *
i wyzwolił od wszelkiej trwogi.
Spójrzcie na Niego, a rozpromienicie się radością, *
oblicza wasze nie zapłoną wstydem.
Oto zawołał biedak i Pan go usłyszał, *
i uwolnił od wszelkiego ucisku.
Anioł Pana otacza szańcem bogobojnych, *
aby ich ocalić.
Skosztujcie i zobaczcie, jak Pan jest dobry, *
szczęśliwy człowiek, który znajduje w Nim ucieczkę.
Bójcie się Pana, wszyscy Jego święci, *
gdyż bogobojni nie zaznają biedy.
Bogacze zubożeli i zaznali głodu, *
szukającym Pana niczego nie zabraknie.
Chwała Ojcu i Synowi
i Duchowi Świętemu *
Jak było na początku,
teraz i zawsze i na wieki wieków. Amen

* Krótka cisza.

Słowa Ewangelii według św. Łukasza
Łk 5,27-32

27 Potem wyszedł i zobaczył celnika, imieniem Lewi, siedzącego w komorze celnej. Rzekł do niego: "Pójdź za Mną". 28 On zostawił wszystko, wstał i chodził za Nim. 29 Potem Lewi wyprawił dla Niego wielkie przyjęcie u siebie w domu; a była spora liczba celników oraz innych, którzy zasiadali z nimi do stołu. 30 Na to szemrali faryzeusze i uczeni ich w Piśmie i mówili do Jego uczniów: "Dlaczego jecie i pijecie z celnikami i grzesznikami?" 31 Lecz Jezus im odpowiedział: "Nie potrzebują lekarza zdrowi, ale ci, którzy się źle mają. 32 Nie przyszedłem wezwać do nawrócenia sprawiedliwych, lecz grzeszników".

Rozważ!

Opisana tu scena rozgrywa się w Kafarnaum, mieście położonym przy szlaku handlowym prowadzącym z Syrii. Z tego powodu znajdował się tam urząd celny, pobierający podatki dla kasy królewskiej. Sądząc po imieniu, Lewi był człowiekiem należącym do cenionego w Izraelu rodu, z którego wywodzili się kapłani. Wybierając posadę państwową, celnik Lewi znalazł zajęcie bardziej dochodowe niż rybacy znad jeziora. Jego praca nie cieszyła się jednak poważaniem wśród religijnych Żydów; kontakty z poganami narażały celników na nieczystość rytualną i stawiały ich w rzędzie grzeszników z racji na kolaborację z okupantem rzymskim.
Takiego właśnie człowieka dostrzega Jezus w czasie pobytu w tym mieście. Słowa zachęty ("pójdź za Mną") były wystarczająco silne, aby Lewi "zostawił wszystko i poszedł za Nim". Podobnie jak w scenie powołania Piotra tak i tutaj warunkiem pójścia za Jezusem jest zostawienie "wszystkiego". W przypadku celnika oznacza to decyzję znacznie trudniejszą niż u rybaków, których jedynym majątkiem była łódź i podarte sieci. Tym bardziej więc postawa Lewiego zasługuje na uznanie. Powodem faryzejskiego zgorszenia jest fakt, że na uczcie u Lewiego uczniowie Jezusa zasiedli wspólnie z "celnikami i grzesznikami".

«« | « | 1 | 2 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |