Umęczon pod Ponckim Piłatem

Najpierw był ustny przekaz. Wyznawcy Chrystusa opowiadali sobie to, co w ich przekonaniu było najważniejsze. Później nastąpił etap spisywania tych informacji w ”luźnych” dokumentach, z których zrodziła się Ewangelia w dzisiejszym kształcie.

Schody z czasów rzymskich w Jerozolimie przy kościele Zaparcia się Piotra (Gallicantu) prowadzące z Wieczernika na Syjonie do Siloe i doliny Cedron (Mk 14,26)

Skoro już wtedy śmierć i zmartwychwstanie Chrystusa wśród chrześcijan zajmowały miejsce centralne - nasuwa się wniosek, że u podstaw ewangelicznych opisów męki stoją fakty.

Dla wszystkich Ewangelistów najważniejszy jest opis śmierci Jezusa. To świadczy nie tylko o znaczeniu historycznym tego, co się stało na Golgocie, ale nade wszystko o znaczeniu teologicznym. Opis ten rozszerzono o fakty mające miejsce tuż przed męką i zaraz po niej. Zwarty opis tamtych zdarzeń, zawierający się w dzisiejszym kształcie Biblii - od postanowienia zagłady przez Sanhedryn do znalezienia otwartego grobu - opiera się także na bardzo wcześnie sporządzonym zapisie tych wydarzeń.

Zapowiedź i spełnienie
Autorzy ewangelicznych opisów męki bardzo często odwołują się do Starego Testamentu. W Ewangelii spotykamy także dosłowne cytaty z zaznaczeniem: ”stało się tak, aby się wypełniło Pismo”. Tradycja Starego Testamentu żyje więc nadal w historii Męki Pańskiej. Dlatego tak często w jej opisach spotykamy zasadę typologii: Jezus - Sługa Jahwe (Iz 53), baranek paschalny (Wj 12), ofiara Izaaka (Rdz 22), prześladowanie sprawiedliwego (Ps 22) oraz nawiązanie do krwawych ofiar w Dniu Pojednania i konsekracji kapłanów (Wj 29). Męka Pańska stała się wypełnieniem zapowiedzi Starego Testamentu.

Pęknięta skała Golgoty z czasu trzęsienia ziemi, które miało miejsce w czasie śmierci Jezusa Chrystusa w Jerozolimie (Mt 27,51)Opis czy dokumentacja?
Czterej Ewangeliści są ze sobą zgodni co do istotnych szczegółów dotyczących tego wydarzenia. Jeśli nawet są pewne różnice, możemy mówić o bardzo wielkim podobieństwie - mimo zróżnicowanych założeń redakcyjnych poszczególnych Ewangelistów. Więc prawdopodobnie historia Męki Jezusa istniała już w stadium wcześniejszym, zanim powstały inne teksty o życiu Zbawiciela. Te historyczne wydarzenia potwierdzone są też przez świadectwa pozabiblijne: przez autorów starożytnych, jak również przez dane archeologiczne i topograficzne.

Oto fakty: Męka Jezusa dokonała się w czasie ostatniej Jego Paschy w Jerozolimie w 30 lub 33 roku ery chrześcijańskiej (J 12,12n; Mk 11,1nn). Wtedy Jezus spożył Ostatnią Wieczerzę w Jerozolimie z Apostołami w Wieczerniku (J 13,1nn; Mk 14,12nn). Następnie został pojmany w Ogrójcu i postawiony przed sądem Sanhedrynu oraz przed Herodem Antypasem i Poncjuszem Piłatem, który skazał Go na śmierć krzyżową (J 18,28; Mk 15,15nn; Łk 23,7nn). Jezusa ukrzyżowano w Jerozolimie na Golgocie w przeddzień szabatu, w jaki przypadło wówczas wielkie święto, czyli Pascha (J 19,17.31; Mk 15, 22-37). Potem pochowano Go w grobowcu Józefa z Arymatei (J 19, 38-42), skąd zmartwychwstał (Łk 24, 1-11).

Ówczesny świat o Jezusie
Znane są też świadectwa historyków starożytnych o śmierci Jezusa. Dla historiografów starożytnych życie Jezusa nie było żadnym epokowym wydarzeniem. Mimo to istnieją dokumenty wspominające życie i śmierć Jezusa z Nazaretu. Ówczesnych obserwatorów życia interesował fakt wzrostu liczby chrześcijan, co starano się wytłumaczyć fenomenem Jezusa.
Ważną wzmiankę o Jezusie znajdujemy w dziele Józefa Flawiusza ”Dawne dzieje Izraela”, napisanym około 93 r. po Chrystusie. Wspomina tam: ”W tym czasie żył Jezus, człowiek mądry (jeśli w ogóle można go nazwać człowiekiem). Czynił bowiem rzeczy niezwykłe. Był nauczycielem ludu, który z radością przyjmował prawdę. Poszło za nim wielu żydów, jako też pogan. (On to był Chrystusem). A gdy wskutek doniesienia najznakomitszych u nas mężów, Piłat zasądził go na śmierć krzyżową, jego dawni wyznawcy nie przestali go miłować, (albowiem trzeciego dnia ukazał się znów jako żywy, jak to o nim, oraz o wielu innych zdumiewających rzeczach przepowiadali Boscy prorocy). I odtąd, aż po dzień dzisiejszy, istnieje społeczność chrześcijan, którzy od niego otrzymali tę nazwę”.

Mało znany Syryjczyk Mara bar Sarapion, około roku 73, w liście do syna mieszkającego w Edessie nad Morzem Czarnym, wymienia wśród wielkich i mądrych ludzi również króla żydowskiego (Jezusa?). Pisze on: ”Jakiż pożytek mieli Ateńczycy z tego, że zabili Sokratesa, albo mieszkańcy Samos, że spalili Pitagorasa, albo Żydzi, że skazali na śmierć swego mądrego króla, skoro od tego czasu utracili swe królestwo. Zostali wymordowani i wypędzeni z własnego kraju i żyją wszędzie w rozproszeniu... Mądry król żydowski nie umarł z powodu swych praw, które ustanowił”.
Bardzo ważny tekst o Chrystusie podał historyk rzymski Tacyt, który około 116 r. po Chrystusie w swych ”Rocznikach” tak pisze w związku z pożarem Rzymu za Nerona w 64 r.: ”Ani pod wpływem zabiegów ludzkich i darowizn cesarza, ani pod wpływem ofiar błagalnych na rzecz bogów, nie ustępowała hańbiąca pogłoska, i nadal wierzono, że pożar był nakazany. Aby ją więc usunąć, podstawił Neron winowajców i dotknął najbardziej wyszukanymi kaźniami tych, których znienawidzono dla ich sromot, a których pospólstwo nazywało chrześcijanami. Początek tej nazwie dał Chrystus, który za panowania Tyberiusza skazany został na śmierć przez Poncjusza Piłata”.

Powyższe źródła pokazują, że nazwa ”chrześcijanie” wywodzi się od Chrystusa, który żył w Palestynie i został skazany na śmierć krzyżową przez Poncjusza Piłata za panowania Tyberiusza. Tyberiusz zaś panował od 12 lub 14 roku po Chrystusie do 37 roku ery chrześcijańskiej, a Poncjusz Piłat był namiestnikiem rzymskim w Judei od 26 do 36 roku po Chrystusie. Daty te pozwalają dokładniej umieścić osobę Jezusa w historii powszechnej.

Fragmenty murów otaczających świątynię jerozolimską, z kilkoma zamurowanymi bramami prowadzącymi na plac świątynny, brama zwana ZłotąŚlady Męki dziś
W dzisiejszym państwie Izrael oraz Autonomii Palestyńskiej na terenie dawnej Palestyny istnieje wiele miejsc i pozostałości związanych z tradycją o Jezusie. Od początku chrześcijaństwa żywa była pamięć o miejscach związanych z życiem, działalnością, śmiercią i zmartwychwstaniem Jezusa. W miejscach tych powstały pierwsze gminy chrześcijańskie. One były szczególnie zainteresowane pielęgnowaniem i popularyzowaniem wydarzeń, które tam się dokonały. Na miejscach świętych zaczęto budować sanktuaria, w których upamiętniano różne fakty z życia Jezusa.
Od IV w. powstawały pierwsze bazyliki chrześcijańskie, fundowane przez cesarza Konstantyna Wielkiego oraz jego matkę św. Helenę, a mianowicie: w Jerozolimie nad Golgotą - Martyrium; nad grobem Jezusa - Anastasis; a na Górze Oliwnej - bazylika ”Oliwna”, zwana Eleona. Pod koniec VI w. chrześcijanka Egeria wspomina w pamiętniku ze swej pielgrzymki do miejsc świętych wspaniały kościół w Ogrodzie Oliwnym pod Górą Oliwną w Jerozolimie, zwany ”Ecclesia elegans”, zaś na miejscu ”Wieczernika” i ”Zaśnięcia Maryi” w Jerozolimie - sanktuarium ”Hagia Sion”.

W czasie wypraw krzyżowych - od XI wieku odbudowano prawie wszystkie starożytne sanktuaria, i to z ogromnym rozmachem. Na szczególną uwagę zasługuje wybudowanie wtedy nad starożytnymi sanktuariami w Jerozolimie - nowego kościoła Grobu Pańskiego, nazywanego też ”Bożym” lub ”Świętym” - Santo Sepolcro. W czasach współczesnych odbudowano wiele zniszczonych sanktuariów oraz dokonano wiele bezcennych odkryć archeologicznych.


(za: Gość Niedzielny Nr 14/2004)

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |