XIV NIEDZIELA ZWYKŁA - ROK C

Komentarze biblijne do czytań liturgicznych.

Tekst i komentarz z Komentarza Żydowskiego do Nowego Testamentu. David H. Stern. Oficyna Wydawnicza Vocatio. Warszawa 2004

II CZYTANIE

Co do mnie, to nigdy w życiu nie będę się chełpił czymkolwiek, wyjąwszy pal egzekucyjny naszego Pana Jeszui Mesjasza! Przez Niego dla mnie świat został uśmiercony na palu i przez Niego ja dla świata zostałem uśmiercony na palu. Bo nie liczy się ani obrzezanie, ani brak obrzezania; liczy się to, że ktoś jest nowym stworzeniem. A wszyscy, którzy prowadzą swe życie według tej zasady - niech będzie szalom nad nimi i miłosierdzie, a także nad Isra'elem Bożym! Odtąd nie chcę już, żeby mi kto przydawał tsuris, bo mam na swoim ciele blizny, które dowodzą, że należę do Jeszui! Łaska naszego Pana Jeszui Mesjasza niech będzie z waszym duchem, bracia. Amen.

(Ga 6,14-18)

15. Nie liczy się ani obrzezanie, ani brak obrzezania, powtórka z 5,6 (por. 1 Kor 7,18-20), bo Sza'ul chce przedstawić nową myśl, jaka przyszła mu do głowy w tym wzburzeniu (zob. w. 11K), mianowicie: liczy się to, że ktoś jest nowym stworzeniem Bożym, gdyż ufa Jeszui (por. 2 Kor 5,17) i jest uległy Duchowi Świętemu (5,5.16-25).

16. Ten kontrowersyjny werset, zawierający niespotykane nigdzie indziej w Nowym Testamencie sformułowanie "Isra'el Boży", jest mylnie interpretowany, jakoby nauczał czegoś, co błędnie głosi teologia zastąpienia, mianowicie to, że Kościół jest Nowym Izraelem, który zastąpił Żydów, tzw. Starego Izraela, ci zaś nie są już więcej ludem Bożym. Jednakże ani ten werset, ani żaden inny fragment Nowego Testamentu nie nauczają tej fałszywej, antysemickiej doktryny. W moim przekonaniu werset ten nie naucza również - jak twierdzą niektórzy (być może, aby się odwzajemnić) - doktryny przeciwnej, mianowicie tego, że zwrot ten oznacza tylko Żydów, a nazwa "Isra'el" nigdy nie może oznaczać nie-Żydów. Aby odkryć faktyczny sens tego wersetu, musimy przeanalizować jego żydowskie podłoże, sposób używania nazwy "Isra'el" w czasach Sza'ula oraz cel, jaki przyświecał Sza'ulowi w tym miejscu listu. Zacznijmy od początku.

A wszyscy, którzy prowadzą swe życie według tej zasady. Z kontekstu wynika, że owi "wszyscy", których Sza'ul ma na myśli, to wszyscy w Galacji, zarówno mesjaniczni Żydzi, jak i mesjaniczni nie-Żydzi, którzy prowadzą swe życie według zasady: być "nowym stworzeniem" (w. 15), których ufna wierność Bogu i Jeszui (2,16-3,9; 3,14.22.26-29) wyraża się z wolnej woli (4,21-31; 5,13) w miłości (5,6.13-15) mocą Ducha (3,2.5; 5,5.16-25; 6,8). Tylko oni stanowią lud Boży w Galacji, Bożą Wspólnotę Mesjaniczną. Wszyscy inni są z niej wyłączeni.

Niech będzie szalom nad nimi. O słowie szalom, oznaczającym znacznie więcej niż "pokój" - zob. Mt 10,12K. "Szalom nad nimi" (hebr. szalom 'aleihem) znaczy też "Pozdrowienie dla nich". Do tego zatem momentu werset ten nie wydaje się mówić wiele więcej niż: "Pozdrowienia dla wspólnoty mesjanicznej w Galacji", i odpowiada podobnym serdecznościom kończącym inne listy. Jak dotąd zatem nic dziwnego, jednakże szyk zdania jest osobliwy. Należało się spodziewać czegoś w rodzaju "Szalom i miłosierdzie nad tymi wszystkimi, którzy wiodą swe życie według tej zasady [...]". Sza'ul tymczasem umieszcza zwrot: "wszyscy ci, którzy prowadzą swe życie według tej zasady", na samym początku po to, aby wzmocnić mowę tego, co nastąpi potem, mianowicie nawiązania do głównej modlitwy synagogalnej - 'Amidy ("Modlitwa na stojąco"), czyli Szmone-Esre ("18 Błogosławieństw"). To klucz tego wersetu. 'Amida była wówczas, podobnie jak jest i dziś, centralnym punktem kultu synagogalnego. Sim szalom ("Daj pokój"), jedna z modlitw 'Amidy, było bez wątpienia w użytku już za czasów Jeszui; zdaniem Abrahama Millgrama stanowiło część liturgii świątynnej, następując zaraz po błogosławieństwie kapłańskim z Księgi Liczb 6,24-26 (Jewish Worship, The Jewish Publication Society of Americca, Philadelphia 1971, s. 74, 103). Żydzi mesjaniczni oraz Judaizujący - adresaci Sza'ulowego listu - od razu wychwyciliby tę aluzję. Spostrzegłoby ją również wielu nieżydowskich czytelników listu, ponieważ jako ludzie bojący się Boga spędzali dużo czasu w synagogach. (O tym, że wielu nieżydowskich wierzących w Galacji już wcześniej zaliczało się do grona takich bojących się Boga, świadczą takie wersety jak: Dz 13,16zK.46-48; 14,1.6-7; o samym pojęciu "bojący się Boga" - zob. Dz 10,2K; 13,16K). Co więcej, prawdopodobnie nadal używali oni niektórych spośród tych modlitw podczas swoich mesjańskich spotkań; a nawet jeśli nie, Judaizujący przypomnieliby im o nich. W poniższym dosłownym tłumaczeniu pierwszego zdania Sim szalom, ostatniego błogosławieństwa w 'Amidzie, wytłuściliśmy słowa zacytowane przez Sza'ula: Ześlij szalom, dobroć i błogosławieństwo, łaskę i życzliwość, i miłosierdzie nad nami i nad całym Isra'elem, ludem Twoim. Cytując tylko tych siedem słów, Sza'ul z godną podziwu oszczędnością kieruje uwagę czytelnika prosto na zamierzony sens tego wersetu. Ponadto jest istnym wirtuozem w dziedzinie gry słów. Zaczyna od oczekiwanego pozdrowienia - "szalom" - i nagle skacze do "nad nami" (zmieniając to na "nad nimi"), łącząc wspomniane już pozdrowienie z modlitwą, co tworzy nowy kontekst. Dopiero przy słowach "i miłosierdzie" czytelnik uświadamia sobie, że Sza'ul przeszedł od pozdrowienia do 'Amidy; z rabiniczną jednak zwięzłością (zob. Mt 2,6K) pomija całą listę sześciu błogosławieństw, podając jedynie pierwsze i ostatnie. W końcu porządek słów "Szalom nad nimi i miłosierdzie", różni się od porządku w 'Amidzie, co ma na celu zachowanie formy zwyczajowego pozdrowienia: "Szalom nad nimi" (szalom 'aleihem). W 'Amidzie słowo "nad nami" odnosi się do zgromadzenia wypowiadającego modlitwę - to część całego Isra'ela, jednakże mówiąc: "i nad całym Isra'elem", prosi się Boga o rozciągnięcie Jego błogosławieństwa pokoju poza zakres danej grupy, na cały lud Boży. (Modlitwy w liturgii synagogalnej zazwyczaj nie ograniczają się do samego modlącego się czy jego przyjaciół, ale obejmują całość ludu Bożego). Zgromadzenie nie jest całym Isra'elem, ale stanowi część całości Isra'ela. Podobnie w tym wersecie zaimek "nimi" odnosi się do wspólnoty mesjanicznej w Galacji, stanowiącej część ("podzbiór") Isra'ela Bożego, jednak nie tożsamej z nim. Dodając słowa: "a także nad Isra'elem Bożym", Sza'ul obejmuje modlitwą innych wierzących, poza Galacją. Nie przytacza z 'Amidy słów "lud Twój", ponieważ jest to zbędne. Jak bowiem wyjaśnimy poniżej, samo słowo "Isra'el" zawiera już w sobie znaczenie ludu Bożego; a ponieważ Sza'ul stosuje zasadę skrajnej oszczędności w słowach, nie ma powodu rozwodzenia się nad tym, co oczywiste. Podobnie nie musi też cytować słowa "cały", ponieważ nie skupia się w tym miejscu na tym, czy błogosławieństwo powinno objąć całość, czy tylko część Isra'ela Bożego - niewątpliwie życzył szalomu i miłosierdzia całości Isra'ela Bożego, gdziekolwiek znajdują się jego członkowie. Któż jednak jest tym Isra'elem Bożym? O pytanie to zahacza Sza'ul, cytując Sim szalom w taki sposób, aby skierować uwagę swych czytelników na nowe zastosowanie słowa "Isra'el", zarazem jednak nie redefiniując go. Isra'el. Zanim zrozumiemy zamysł, jaki przyświecał Sza'ulowi przy zmianie "całego Isra'ela" z 'Amidy na "Isra'el Boży", musimy przyjrzeć się bliżej samemu słowu "Isra'el". W czasach Sza'ula określenie to funkcjonowało tylko w gronie ludzi znających pisma żydowskie, co oznacza, że w większości praktycznych zastosowań było znane jedynie samym Żydom. Osoby greckojęzyczne - i Żydzi, i nie-Żydzi - na określenie Żydów (bądź Judejczyków; zob. J 1,19K) używały terminu Ioudaioi, oznaczającego jednostkę geograficzną, etniczną, narodową, polityczną i społeczno-religijną. Żydzi jednakże zarezerwowali słowo "Isra'el" dla samych siebie jako ludu Bożego, ludu obietnicy, nie-Żydzi natomiast nie używali go wcale - podobnie jak dziś świat używa słowa falasze (w języku amharskim ma ono de facto wydźwięk pejoratywny) na określenie Żydów etiopskich, podczas gdy oni sami nazywają siebie Beta Isra'el ("dom Isra'ela"). Więcej o tym - zob. Rz 11,26aK; naukowe omówienie problemu wraz z odniesieniami do literatury - zob. Gerhard Kittel (red.), Theological Dictionary of the New Testament, t. 3, s. 356-391. Słowo "Isra'el" było zatem używane wówczas tylko przez Żydów. Judaizujący wykorzystywali to, bezceremonialnie odwołując się do dumy nie-Żydów i sugerując, że przez obrzezanie dołączą oni do prestiżowej elity, Bożego wewnętrznego kręgu. Dlatego moim zdaniem Sza'ul w ogóle nie zajmuje się tutaj wyjaśnianiem, czym jest Isra'el Boży. Nie definiuje go jako Kościoła albo Żydów, albo niektórych Żydów, innych zaś nie. Używa słowa "Isra'el" jako synonimu określenia "lud Boży", a "Isra'ela Bożego" najlepiej można zdefiniować jako "tych, którzy autentycznie są ludem Bożym", "Bożym »Isra'elem«", jeśli można tak rzec, w odróżnieniu od Judaizujących, którzy mogą być w pewnym sensie "Isra'elem", nie są jednak "Boży", nie są Bożym Isra'elem. Z całą mocą chcę zwrócić uwagę na ten metaforyczny aspekt Sza'ulowego użycia słowa "Isra'el". To ważne: w tym momencie Sza'ul nie naucza - on pała oburzeniem. W pewnym sensie zgadzam się z przekładem Today's English Version (The Good News Bible), który drugą część tego wersetu tłumaczy jako: "miłosierdzie niech [...] będzie z całym ludem Bożym", oraz z Living Bible, gdzie czytamy: "miłosierdzie [...] nad tymi wszystkimi, którzy naprawdę należą do Boga". Jednakże w NTPŻ nie chciałem ominąć tego jednoznacznego odniesienia do Isra'ela ani zatrzeć odwołania do 'Amidy. Cały impet rozumowania Sza'ula w Liście do Galacjan, wzbierający do punktu skrajnego wzburzenia (w. 11K), tutaj osiąga swą kulminację. Nawet bez precyzyjnego zdefiniowania "Isra'ela Bożego" możemy być pewni, że osią ego wersetu jest taka oto myśl: "Judaizujący chcą, ażebyście wy, nie-Żydzi, sądzili, że musicie się obrzezać, aby stać się częścią ludu Bożego (5,3). Ja jednak powiadam, że nie-Żydzi powinni tylko złożyć ufność w Bogu i Jego Mesjaszu i dochować Im wierności. Jeśli tak uczynicie, to mimo braku obrzezania już jesteście częścią ludu Bożego, już jesteście - jeśli można tak rzec - włączeni w Bożego »Isra'ela«". Używając najbardziej żydowskiego języka z możliwych, frazeologii 'Amidy, Sza'ul rozbija w proch ostatni argument Judaizujących. Finito! Ton w. 17 wskazuje, że Sza'ul doskonale zdaje sobie sprawę z tego osiągnięcia, a ponieważ nic istotnego nie pozostało już do powiedzenia, w. 18 kończy list. Interpretatorzy nie zechcieli jednak zostawić tej kwestii w spokoju i zaczęli rozglądać się za jakimś głębszym sensem, jakąś głębszą prawdą o naturze "Isra'ela Bożego". I na tym polega błąd. Bo tutaj nie ma żadnego głębszego sensu! Aby jednak błąd ten wykazać, musimy zbadać sprawę tak, jak gdyby sens taki był.

A także nad Isra'elem Bożym. "A także" to gr. kai, które teoretycznie można by traktować epegzegetycznie i tłumaczyć: "czyli", albo: "innymi słowy". W takim wypadku poprawne byłoby tradycyjne chrześcijańskie błędne rozumienie i werset głosiłby: "Pokój i miłosierdzie nad tymi, którzy wiodą swe życie według tej zasady, czyli nad Isra'elem Bożym", tzn. Kościołem. Tłumaczenie o takim sensie znajdujemy m.in. w przekładach Revised Standard Version, Philips Modern English Version i Jerusalem Bible.
Konsekwencją tej mylnej interpretacji było niewysłowione cierpienie Żydów. Wysnuto bowiem wniosek, że to Kościół jest teraz Nowym Isra'elem, a Żydzi - tzw. Stary Isra'el - nie są już ludem Bożym. A jeśli Żydzi nie są ludem Bożym, to czyż nie należy ich prześladować? Można wymienić cztery podstawy do uznania tego antysemickiego wniosku za fałszywy i nieobecny ani w tym wersecie, ani w żadnym innym: (1) gramatyka grecka, (2) tło żydowskie, (3) zamysł przyświecający Sza'ulowi w tym miejscu oraz (4) nauczanie Sza'ula w innych miejscach. (1) Gramatyka grecka. Jej zasady odwodzą od tłumaczenia w tym miejscu kai jako "czyli", ponieważ wcześniej w tym wersecie kai pojawia się dwukrotnie w kontekście, który dopuszcza tłumaczenie go tylko jako "oraz". Jest mało prawdopodobne, aby dwukrotnie używszy kai jako "oraz", Sza'ul użył go zaraz potem jako "czyli". KJV, New Jerusalem Bible i New American Standard Version mają tutaj prawidłowe tłumaczenie "i/oraz" (podobnie jak najpopularniejsze przekłady polskie). (2) Tło żydowskie. Jest nim tutaj Sza'ulowe nawiązanie do 'Amidy. W 'Amidzie wyrażenie odpowiadające słowom: i nad Isra'elem Bożym, to: "i nad całym Isra'elem". Hebrajska partykuła "we-" w 'Amidzie może oznaczać jedynie "i/oraz". W miejscu, gdzie w 'Amidzie w hebrajszczyźnie pojawia się "oraz", Sza'ul nie użyłby greckiego słowa, którego jednym ze znaczeń jest "oraz", oczekując jednocześnie, że jego czytelnicy odczytają je jako "czyli". (3) Zamysł przyświecający Sza'ulowi. List do Galacjan jest polemiką, a nie tekstem dydaktycznym. Sza'ul obala argumenty Judaizujących, nie zaś naucza o naturze Isra'ela. Wnika to jasno z faktu, że w całym Liście do Galacjan słowo "Isra'el" pojawia się tylko w tym miejscu. Jeśli zatem z tego wersetu dowiadujemy się czegokolwiek o Isra'elu, to jest to produktem ubocznym, pochwyconym w marszu, który należy dołączyć do Sza'ulowego wyczerpującego omówienia ej kwestii zamieszczonego nie w Liście do Galacjan, lecz w Liście do Rzymian. (4) Nauczanie Sza'ula w innych miejscach. W Liście do Rzymian Sza'ul poświęca trzy rozdziały tematowi Isra'ela (rozdz. 9-11). W 11 wypadkach słowo "Isra'el" odnosi się tam do narodu żydowskiego, ani razu zaś do Kościoła. Kulminacją tej nauki jest stwierdzenie, że "cały Isra'el" - całość narodu żydowskiego - "będzie zbawiony" (Rz 11,26a; Rz 11,26aK wykazuje, że wymieniony w nim "Isra'el" nie oznacza Kościoła). Zamiarem Sza'ula w tych rozdziałach jest wykazanie, że można liczyć na dotrzymanie przez Boga obietnic, zarówno tych danych narodowi żydowskiemu, jak i tych danych wszystkim wierzącym w Jeszuę. To całkowite przeciwieństwo teologii, wedle której Żydzi przestali już być ludem Bożym, ludem obietnicy. Tradycyjna teologia katolicka, luterańska oraz teologia przymierza (prezbiteriańska) to przykłady propagowania idei zastąpienia Żydów przez chrześcijan w roli "Nowego Izraela", "Prawdziwego Izraela", "Izraela Bożego". W reakcji na to stanowisko dyspensacjonalizm, nurt w ramach fundamentalnego protestantyzmu, poszedł za daleko w przeciwnym kierunku. Słowo "oraz" poprzedzające słowa "nad Isra'elem Bożym" zinterpretował w ten sposób, że ci, którzy prowadzą swe życie według tej zasady, zostają całkowicie odróżnieni od Isra'ela Bożego. Powstaje koncepcja, w której "Isra'el Boży" to Żydzi, ale Kościół i naród żydowski zostają już na zawsze rozdzieleni w swej historii i przeznaczeniu. Żydów zatem postrzega się jako tych, których byt jest określony w kategoriach fizycznych, nieduchowych, ziemskich, Kościół tymczasem jest opisany jako rzeczywistość duchowa, nieziemska. Stanowisko takie, mające w zamyśle przywrócić Żydom ich miejsce w planie Bożym i status różnych, ale równych, ma jednak tendencję - jak to bywa w kontekstach międzyrasowych - zmierzać ku statusowi różnych, ale gorszych. Poza tym w wypadku Żyda, który przyjął Jeszuę jako Mesjasza, dyspensacjonalizm zdaje się w osobliwy sposób wymagać od niego deklaracji - czy należy do swego narodu, Isra'ela, czy też do Kościoła. Konflikt natury psychologicznej pogłębia się jeszcze w związku z wyznawaną przez dyspensacjonalistów nauką o Pochwyceniu Kościoła przed Wielkim Uciskiem, według której chrześcijanie zostaną jednego dnia zagrani nagle z tej ziemi do nieba, podczas gdy Isra'el pozostanie, aby przejść przez "czas ucisku Jakuba". Czy zatem żydowski wierzący ma umknąć wraz z chrześcijanami, czy pozostać razem z Żydami? Czy jego losem ma być żydowskie cierpienie, czy chrześcijańska ucieczka? Więcej o tym - zob. 1 Tes 4,13-18. Jeśli, jak nauczają dyspensacjonaliści, Kościół jest Isra'elem Bożym, to w którzy w takim razie Żydzi zostaliby przez nich uznani za Isra'ela Bożego? Żydzi mesjaniczni? To zgadzałoby się z nauką Sza'ula, że "nie każdy, kto jest z Isra'ela, jest prawdziwie częścią Isra'ela" i że "tylko resztka będzie ocalona" (Rz 9,6.27; 11,5). Lecz przecież Żydzi mesjaniczni już są pośród tych "wszystkich, którzy prowadzą swe życie według tej zasady", po co więc mówić o nich ponownie? A może Żydzi niemesjaniczni? Możliwe, ponieważ serce Sza'ula tak bardzo ubolewało nad niezbawionymi braćmi, że gotów był nawet sam narazić się na Boże przekleństwo, gdyby tylko mogło im to pomóc (Rz 9,3-4; 10,1). Nic jednak w Liście do Galacjan nie prowadzi nas do wylewu takich uczuć akurat w tym miejscu - tutaj on nie pasuje. A może wszyscy Żydzi? W takim razie po co Sza'ul wprowadziłby określenie "Isra'el Boży"? - mógłby po prostu bez zmian zacytować z 'Amidy: "nad całym Isra'elem". Dyspensacjonaliści mylą się - ani naród żydowski jako całość, ani żadna grupa w jego łonie nie jest owym "Isra'elem Bożym", o którym mówi tu Sza'ul. Wynika to z Rz 11,16-24, gdzie wierzących nieżydowskich ukazano jako gałązki dzikiej oliwki wszczepione w bogaty korzeń szlachetnego drzewa oliwnego, którym jest Isra'el, naród żydowski. Ponieważ nieżydowscy wierzący "mają udział z Żydami w sprawach duchowych" (Rz 15,27), w pewnym sensie nie są już oni "wyłączeni z życia narodowego Isra'ela" (Ef 2,12zK); podczas gdy Żydzi niewierzący, którzy są teraz odłamanymi gałęziami, stanowią swego rodzaju "Isra'ela w stop-klatce", ponieważ mają możliwość - przez ufność - zostać z powrotem wszczepieni w swe rodzime drzewo oliwne. Żadna jednakże z tych misternie nieraz złożonych nauk o Isra'elu nie jest przedmiotem wykładu w Liście do Galacjan i absurdem byłoby nagle wtłoczyć to bogactwo znaczeń w ten odosobniony przypadek użycia słowa "Isra'el" (więcej - zob. Rz 11,23-24zK). A ponieważ Sza'ul napisał List do Galacjan zanim napisał do Rzymian, nie możemy nawet być pewni, czy miał tę sprawę do końca przemyślaną. We wspomnianym już haśle "Izrael" w Theological Dictionary of the New Testament pod red. Gerharda Kittela czytamy, że "wyrażenie to [»Izrael Boży« w Ga 6,16] należy w pewnym sensie umieścić w cudzysłowie" (s. 388). W NTPŻ nie zrobiłem tego, nie jest to jednak zły pomysł. Cudzysłów sygnalizowałby czytelnikowi, że Sza'ul bynajmniej nie oznajmia tu poważnym tonem, że Kościół ma być Nowym, Prawdziwym Isra'elem, który zastąpi Starego, ani też że z podobnie sztywną miną nie deklaruje, że Kościół i Isra'el to dwa różne ludy Boże. (Trzeba tu dodać, że Sza'ul nie zgodziłby się również z Żydami niemesjanicznymi, którzy uważają naród żydowski za jedynego istniejącego Isra'ela, a Kościół nie jest ich zdaniem Isra'elem pod żadnym względem). Sza'ul mówi tu za to o prawdziwych wierzących, zarówno Żydach, jak i nie-Żydach - o Wspólnocie Mesjanicznej - ale w sposób polemiczny (a nie dydaktyczny), jako zatroskany duszpasterz występujący przeciwko Judaizującym, którzy zagrażają jego pracy dla Ewangelii. To natomiast, czego rzeczywiście w pośredni sposób naucza tutaj o Isra'elu, zawiera elementy obydwu odrzuconych stanowisk, nie utożsamiając się jednak z żadnym z nich. Wierzący są w pewnym sensie Isra'elem Bożym, ludem Bożym, Bożym "Isra'elem". Mimo to słowo "Isra'el" odnosi się do narodu żydowskiego, a nie do Kościoła. Dopiero w Liście do Rzymian wyjaśnia Sza'ul anatomię tego paradoksu.

18. Bracia. Podobnie jak w ośmiu innych miejscach w tym liście, Sza'ul również na końcu przypomina czytelnikom, że wszyscy oni są braćmi w Mesjaszu. Powinni zatem naprawiać błędy w swoim nauczaniu i jednać się ze sobą nawzajem. Amen na końcu listu, podobnie jak amen w 1,5, wskazuje, że Sza'ul oczekuje od zgromadzonych reakcji na te końcowe serdeczności i odpowiedzenia amen, co po hebrajsku znaczy: "Niechaj tak będzie". Zob. Rz 9,5K.


EWANGELIA

Pan wyznaczył siedemdziesięciu innych talmidim i wysłał ich parami do każdego miasta i miejscowości, gdzie sam zamierzał się udać. Powiedział im: "Żniwo z pewnością jest wielkie. Ale robotników mało. Dlatego błagajcie Pana Żniwa, aby pośpieszył robotników, by zgromadzili Jego żniwo. Idźcie już, ale uważajcie! Posyłam was jak jagnięta między wilki. Nie bierzcie trzosa ani torby podróżnej, nie zatrzymujcie się też, aby szmuesować z ludźmi w drodze. Kiedy wejdziecie do jakiegoś domu, powiedzcie najpierw temu domostwu: »Szalom!«. Jeśli znajduje się tam ktoś, kto pragnie szalomu, wasze »Szalom!« spocznie na nim, a jeśli takiego nie ma, powróci do was. Pozostańcie w tym samym domu, jedząc i pijąc to, co podadzą, bo pracownik zasługuje na swą zapłatę - nie przenoście się z domu do domu. Kiedy wejdziecie do jakiegoś miasta, gdzie przyjmą was życzliwie, jedzcie to, co przed wami postawią. Uzdrawiajcie tam chorych i mówcie im: »Królestwo Boże jest blisko was«. Kiedy jednak wejdziecie do miasta, gdzie nie przyjmą was życzliwie, wyjdźcie na jego ulice i powiedzcie: »Nawet pył z waszego miasta, który przylgnął do naszych stóp, strząsamy na znak przeciwko wam! Lecz rozumcie to: Królestwo Boże jest blisko!«. Mówię wam, lżej będzie w Dzień Sądu dla S'dom niż dla tego miasta". Siedemdziesięciu wróciło rozradowanych. "Panie - powiedzieli - z Twoją mocą nawet demony nam się poddają!". Jeszua rzekł im: "Widziałem szatana spadającego z nieba jak błyskawica. Pamiętajcie, dałem wam władzę, możecie więc deptać po żmijach i skorpionach, i po całej sile Nieprzyjaciela, a nie stanie się wam żadna krzywda. Mimo to nie cieszcie się, że duchy się wam poddają; cieszcie się, że wasze imiona zostały zapisane w niebie".

(Łk 10,1-12.17-20)

1. Siedemdziesięciu. Wysłanników było dwunastu, co odpowiada liczbie plemion Isra'ela; staje się to oczywiste w świetle 22,30 (Mt 19,28) i Ap 21,12-14. Tych siedemdziesięciu zaś odpowiada siedemdziesięciu starszym, których wyznaczył Mosze na pustyni i którzy otrzymali Ducha i prorokowali (Liczb 11,16.24-25). Z tej samej przyczyny siedemdziesięciu członków liczył wysoki Sanhedrin.

4. Nie zatrzymujcie się, by szmuesować z ludźmi na drodze. Gr. mēdena aspasēsthe BT tłumaczy jako "nikogo po drodze nie pozdrawiajcie". Jednakże słowo szmues, w języku jidisz oznaczające "przyjacielskie pogawędki, ploteczki" i pochodzące od hebrajskiego szmu'ot ("rzeczy zasłyszane, pogłoski"), zawiera w sobie dokładny sens polecenia Jeszui, aby nie tracić czasu po drodze, ale śpieszyć do wyznaczonego celu i zabrać się do pracy. Podobnie Elizeusz pouczał Gehaziego, kiedy ten wyruszał, aby położyć laskę Elizeusza na twarzy umarłego dziecka Szunamitki: "Jeśli spotkasz kogo, nie pozdrawiaj go, a jeżeli kto ciebie pozdrowi, nie odpowiadaj mu" (2 Królewska 4,29; BT).

5-6 Szalom! Zob. Mt 10,12K. (Mt 10,12 Szalem alejchem. Słowo szalom oznacza nie tylko "pokój", ale i "spokój, bezpieczeństwo, dobre samopoczucie, pomyślność, zdrowie, zadowolenie, sukces, wygodę, pełnię i uczciwość". Szalom alejchem oznacza "Pokój z tobą" i jest popularnym pozdrowieniem, podobnie jak samo "Szalom!". W poleceniu Jeszui z w. 13, aby udzielać pokoju lub go zatrzymywać, jest zatem pewien głębszy sens, bo odnosi się On nie tylko do samego pozdrowienia, ale do opisanej wcześniej całości (pokój, dobre samopoczucie, pełnia itd.) oferowanej przez Mesjasza za pośrednictwem Jego talmidim; podobnie jest w wielu innych miejscach w Nowym Testamencie.)

8-11. Posłanie prawdy ma być głoszone bez względu na to, czy jest przyjmowane życzliwie, czy nie. Dlaczego ludzie niezainteresowani Ewangelią powinni być ewangelizowani? Bo ta wieść sama w sobie ma moc, gdyż pochodzi od Boga i jest w stanie skłonić ich do zmiany zdania. Zwróćmy uwagę na fakt, że talmidim Jeszui mieli nie tylko poradzić sobie z przeciwnikami, ale i potępić ich (w. 10-11a; zob. 9,5K).

12. W Dzień Sądu, dosłownie "w ten Dzień". S'dom. Zob. Rodzaju 18,20-19,29.

19. Możecie deptać po żmijach i skorpionach. Jest to przedsmak ery mesjańskiej, która nastanie z chwilą, gdy Jeszua powróci w chwale, aby władać ziemią; "Osesek będzie bawić się w jamie kobry, a dziecko odstawione od piersi włoży rękę do gniazda żmii" (Izajasz 11,8). Zob. też Mk 16,18zK.

20. Cieszcie się, że wasze imiona zostały zapisane w niebie. Judaizm podkreśla, że imiona tych, którym odpuszczono grzechy są zapisane w niebie. Elementem liturgii na Rosz ha-Szanę (żydowski Nowy Rok) jest modlitwa z okazji zapisania w Księdze Życia, a podczas Jom Kipur (Dnia Przebłagania) dziewięć dni później wypowiada się modlitwę z tej okazji, że jest się "zapieczętowanym" w Księdze Życia, stoi zaś za tym założenie, że decyzja ta staje się w owym dniu ostateczna (ale zob. J 7,37K). Więcej na ten temat - zob. Ap 20,12bK.

------------------------------------

Amen - Amen, niech tak się stanie
szalom - pokój, "Pokój!" (pozdrowienie)
S'dom - Sodoma
talmidim - uczniowie
tsuris - kłopoty

«« | « | 1 | 2 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.