Pedagogia Boża na przykładzie wybranych wydarzeń z dziejów narodu Izraelskiego.

Jest to fragment książki "Model pedagogii Jezusa w przekładzie biblijnym :. , który zamieszczamy dzięki uprzejmości i zgodzie Wydawnictwa WAM.

Zgodnie z charakterem naszej pracy ograniczymy się do omówienia wybranych, najbardziej znaczących wydarzeń z dziejów Izraela, w których Boża pedagogia ujawniła się w sposób szczególny[1].


Godność osoby ludzkiej naczelną zasadą pedagogii biblijnej

W Katechizmie Kościoła Katolickiego czytamy, że „Boski zamysł Objawienia spełnia się równocześnie «przez wydarzenia i słowa wewnętrznie ze sobą powiązane» oraz wyjaśniające się wzajemnie. Plan ten jest związany ze szczególną «pedagogią Bożą». Bóg stopniowo udziela się człowiekowi, przygotowuje go etapami na przyjęcie nadprzyrodzonego Objawienia, którego przedmiotem jest On sam, a które zmierza do punktu kulminacyjnego w Osobie i posłaniu Słowa Wcielonego, Jezusa Chrystusa" (KKK 53). Celem bowiem objawienia się Boga człowiekowi jest jego zbawienie, które jednocześnie ukazuje się jako owoc właściwej i skutecznej pedagogii Bożej w ciągu historii. Księgi natchnione pokazują Boga jako miłosiernego ojca, nauczyciela, mędrca, który przyjmuje człowieka -jednostkę i wspólnotę - w takiej sytuacji, w jakiej się znajduje, wyzwala go z więzów zła, przyciąga go do siebie swoją miłością i z cierpliwością pomaga mu wzrastać stopniowo aż osiągnie dojrzałość wolnego syna, wiernego i posłusznego Jego słowu (por. DOK 139; por. KO 2)[2].
Trzeba więc z naciskiem podkreślić, że Bóg wchodząc w dialog z każdym człowiekiem i przyjmując go w takiej kondycji, w jakiej aktualnie się znajduje, zawsze docenia i szanuje jego godność. Stąd podstawą wychowawczego oddziaływania Boga, jaką możemy odkrywać w księgach Pisma Świętego, jest nauka o godności człowieka[3]. Nie pomniejszając ważności spojrzenia filozoficznego na osobę ludzką, w niniejszej pracy przede wszystkim uwzględnimy teologiczny i religijny wymiar osoby. Bez wyakcentowania tego wymiaru pełne odczytanie osoby i jej godności byłoby niemożliwe[4]. Zresztą teologiczny i religijny wymiar osoby stwarza istotny fundament dla działań o charakterze pedagogicznym. Z niego wynika niezbywalne prawo wszystkich ludzi do bycia wychowywanymi. Stąd nic dziwnego, iż pełne ukazanie godności osobowej człowieka oraz jego osobowego powołania do doskonałości i rozwoju na drodze wychowania, domaga się uwzględnienia nie tylko godności naturalnej, lecz także jej nadprzyrodzonego pochodzenia i przeznaczenia[5].
Nasuwa się więc istotne pytanie: co stanowi podstawę godności ludzkiej, którą Bóg Starego Przymierza respektuje, docenia i szanuje, i która jest podstawą Jego działań pedagogicznych? Trzeba powiedzieć, że wspomnianym fundamentem godności ludzkiej jest fakt stworzenia człowieka na obraz i podobieństwo Boga[6], jak również powołanie go do istnienia jako współpracownika Stwórcy w dalszym doskonaleniu świata.
Księga Rodzaju zawiera dwa opowiadania o stworzeniu człowieka. W pierwszym z nich znajdujemy bardzo ważne uzasadnienie wskazujące na wyniesienie człowieka i jego godność: „Uczyńmy człowieka na Nasz obraz, podobnego Nam (...). Stworzył więc Bóg człowieka na swój obraz, na obraz Boży go stworzył" (Rdz l, 26-27)[7]. W Konstytucji duszpasterskiej o Kościele w świecie współczesnym Soboru Watykańskiego II przypomina się: „Pismo święte poucza, że człowiek został stworzony «na obraz Boży», jako zdolny do poznania i pokochania swojego Stworzyciela, ustanowiony przez Niego panem nad wszystkimi stworzeniami ziemskimi, aby rządził i posługiwał się nimi, sławiąc Boga. «Czym jest człowiek, że o nim pamiętasz, i czym syn człowieczy, że się nim zajmujesz? Uczyniłeś go niewiele mniejszym od istot niebieskich, chwałą i czcią go uwieńczyłeś. Obdarzyłeś go władzą nad dziełami rąk Twoich; złożyłeś wszystko pod jego stopy (Ps 8, 5-7)»" (KDK 12). Fakt, że człowiek jest obrazem Boga, stanowi dla niego dobro niezmienne i niezbywalne. Pismo Święte wielokrotnie to podkreśla, np. w Księdze Mądrości: „Bo dla nieśmiertelności Bóg stworzył człowieka - uczynił go obrazem swej własnej wieczności" (Mdr 2,23)[8].
Być stworzonym na obraz i podobieństwo Boga jest jednocześnie łaską, gdyż nikt z ludzi sobie tego obrazu i podobieństwa nie wybrał, lecz je otrzymał jako niezasłużony dar[9].
Być obrazem Boga jest właściwe tylko człowiekowi jako istocie duchowej, wolnej i odpowiedzialnej. Mówiąc ściślej, człowiek obdarzony duchowością[10] jest stworzony na obraz Boży. Należy zauważyć jednak, że fakt bycia obrazem Boga dotyczy nie tylko pierwiastka duchowego osoby ludzkiej (rozumu, wolności, odpowiedzialności), lecz również jej cielesności. Dlatego relacja z Bogiem, wyrażona w formule obrazu, odnosi się do człowieka w jego konkretnej całości duchowo-cielesnej[11]. Obecnie większość egzegetów utrzymuje słusznie, że według danych biblijnych cały człowiek, w swojej strukturze psychofizycznej, jest stworzony na obraz Boży. „Nie należy w żaden sposób wykluczać z podobieństwa do Boga cudownego kształtu ciała ludzkiego (...). Cały człowiek jest uczyniony na obraz Boży"[12].
Człowiek jest obrazem Bożym także przez to, że sprawuje nad stworzeniem władzę królewską, panując nad nim (por. Rdz 1, 26). A. Bonora powołując się na H. W. Wolffa podaje, że autor ten „w jednym z rozdziałów swej antropologii biblijnej umieszcza tytuł «Obraz Boży - panujący nad światem» i twierdzi wyraźnie: «Jako władca i pan jest człowiek ściśle obrazem Bożym»"[13]. To mądrość, którą człowiek ma w sobie, umożliwia mu panowanie nad stworzeniem i kreatywność w stosunku do świata[14].
Trzeba podkreślić, że być obrazem Boga stanowi pewien ważny rys odróżniający człowieka od wszystkich innych stworzeń i wyłącznie jemu przysługujący. Właśnie na podstawie idei obrazu - Bożego teksty biblijne wyraźnie podkreślają pewien rozdział zachodzący między człowiekiem a resztą stworzenia.
Słusznie A. Bonora zauważa, że „być obrazem znaczy, że człowiek nosi wpisaną w swoje być stworzeniem Bożym wolę stwórczą Boga, która jest planem zbawczym lub wezwaniem do dialogu. Być człowiekiem to być obrazem Bożym, to także relacja w cielesności istnienia. Ludzkość ma ten cel: dialog z Bogiem. Ludzie nie są stworzeni dla innych celów (np. pracy -jak w Mezopotamii), poza Bogiem"[15].
Należy jeszcze koniecznie dopowiedzieć, że wielkość i godność człowieka polega na tym, że jest on powołany do spotkania i do zjednoczenia nie tylko z drugim człowiekiem, ale z samym Bogiem. Człowiek zatem realizuje swoje powołanie nie tylko w zakresie kontaktów międzyludzkich, lecz od początku został stworzony i powołany także do tego, żeby wszedł w relację z Bogiem i z Nim się zjednoczył[16].
Człowiek, będąc obrazem i podobieństwem Boga, poszukując swojej istoty i próbując określić swoją tożsamość, odkrywa, że od pierwszej chwili swego istnienia jest niejako przyporządkowany Bogu poprzez sam akt stworzenia. Ten obraz i podobieństwo sprawia, że człowiek nie może siebie pojąć bez Boga i nie może też siebie urzeczywistnić bez Boga. Jest on bowiem jedynym w świecie stworzeniem, którego Stwórca chciał dla niego samego i który tylko przez spotkanie z Bogiem może odnaleźć prawdę i autentyczność swojego istnienia. Tak więc biblijna wizja człowieka, mająca za podstawę Boga - Stwórcę i Ojca, ukazuje osobę ludzką w tym, kim jest i kim być powinna[17].
Podstawą godności ludzkiej, którą Bóg Starego Testamentu respektuje, docenia i szanuje i która jest fundamentem Jego oddziaływań pedagogicznych, jest także powołanie człowieka do współpracy ze Stwórcą w dalszym doskonaleniu świata[18]. W drugim opowiadaniu o stworzeniu człowieka ukazana jest prawda, że człowiek został powołany przez Boga na współpracownika w dalszym udoskonalaniu świata: „Pan Bóg wziął zatem człowieka i umieścił go w ogrodzie Eden, aby uprawiał go i doglądał" (Rdz 2,15). Obdarowanie człowieka udziałem w twórczości Bożej jest wyniesieniem go ponad inne stworzenia, które otrzymują prawie wszystko w stanie gotowym. Tchnienie Boże, które człowiek otrzymał, jest nie tylko źródłem życia fizycznego, ale ukazuje jego pozycję pośród stworzeń. To on nadaje nazwy zwierzętom i w ten sposób potwierdza swą władzę nad nimi. „Człowiek jest przedstawiony jako zdolny do dialogu z Bogiem, jest istotą wolną, która decyduje o sobie"[19].

«« | « | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Reklama

Reklama