Słowo Boże: piękna idea, czy sens życia?

Słowo Boże nie jest tylko piękną ideą, ale sensem życia. Dlatego nie wystarczy go słuchać i chwalić zawartej w nim mądrości.

Święty Jakub podkreśla, że chrześcijanie muszą wypełniać słowo Boga. Apostoł nazywa je „doskonałym Prawem, Prawem wolności”, które prowadzi jego wykonawców do wolności w świętości. Współcześni mu natomiast (podobnie jak często dzisiaj) oferowali raczej prawo do grzechu niż wolność, jaką niosą cnoty.

Grzech nie uwalnia nas od napięcia czy gniewu, czym niektórzy próbują usprawiedliwić swoje złe zachowanie. Grzech utrwala złe nawyki, które potem trudno zmienić, co następnie czyni osobę niewolnikiem zła. Świadoma decyzja o byciu dobrym pomaga budować cnoty, które następnie przyczyniają się do wyboru dobra dokonywanego w wolności.

Prawda Bożego słowa
W innych miejscach Nowego Testamentu również jest mowa o tym, jak istotne jest życie zgodne z Bożym słowem. Kończąc Kazanie na górze, Jezus wzywa swoich uczniów, aby wypełniali Jego słowa: „Nie każdy, kto Mi mówi: «Panie, Panie!», wejdzie do królestwa niebieskiego, lecz ten, kto spełnia wolę mojego Ojca, który jest w niebie” (Mt 7, 21). A dalej mówi:

Każdego więc, kto tych słów moich słucha i wypełnia je, można porównać z człowiekiem roztropnym, który dom swój zbudował na skale. Spadł deszcz, wezbrały rzeki, zerwały się wichry i uderzyły w ten dom. On jednak nie runął, bo na skale był utwierdzony. Każdego zaś, kto tych słów moich słucha, a nie wypełnia ich, można porównać z człowiekiem nierozsądnym, który dom swój zbudował na piasku. Spadł deszcz, wezbrały rzeki, zerwały się wichry i rzuciły się na ten dom. I runął, a upadek jego był wielki (Mt 7, 24–27).

Rozważanie
W kontekście wypełniania słowa Bożego Pismo Święte dwukrotnie wspomina o Matce Jezusa. Pierwszy raz, kiedy chciała się z Nim widzieć, Jezus odparł: „Bo kto pełni wolę Ojca mojego, który jest w niebie, ten Mi jest bratem, siostrą i matką” (Mt 12, 50; zob. również Mk 3, 35; Łk 8, 21). W drugim przypadku kobieta z tłumu zawołała do Niego: „Błogosławione łono, które Cię nosiło, i piersi, które ssałeś”. On jednak odrzekł: „Tak, błogosławieni są raczej ci, którzy słuchają słowa Bożego i [go] przestrzegają” (Łk 11, 27–28).

W obydwu sytuacjach wspomnienie o Matce sprawia, że Jezus wzywa do pełnienia woli Ojca, co Maryja czyniła w doskonały sposób. Świętą Elżbietę ta postawa Maryi pchnęła do okrzyku: „Błogosławiona [jest], która uwierzyła, że spełnią się słowa powiedziane Jej od Pana” (Łk 1, 45). Podczas ostatniej wieczerzy Jezus powiedział do apostołów: „Wiedząc to, będziecie błogosławieni, gdy według tego czynić będziecie” (J 13, 17). Po tych słowach jeden z dwunastu wyszedł, aby Go zdradzić; pozostałych jedenastu opuściło Go w Getsemani, a jeden nawet się Go wyparł. Dopiero później, gdy Jezus przyszedł do nich po zmartwychwstaniu, zrozumieli Jego słowa i nauczyli się je wypełniać. Inaczej stało się w przypadku Judasza, który powiesił się z rozpaczy.

Święty Paweł zgodził się w pełni z tymi słowami, gdy połączył je z byciem usprawiedliwionym i dobrym przed Bogiem: „Nie ci bowiem, którzy przysłuchują się czytaniu Prawa, są sprawiedliwi wobec Boga, ale ci, którzy Prawo wypełniają, będą usprawiedliwieni” (Rz 2, 13). W innej sytuacji ostrzegał chrześcijan, by nie udawali: „nie służąc tylko dla oka, by ludziom się podobać, lecz jako niewolnicy Chrystusa, którzy z duszy pełnią wolę Bożą” (Ef 6, 6). A zatem pełnienie „z duszy woli Bożej” oznacza, że: „cokolwiek mówicie lub czynicie, wszystko [niech będzie] w imię Pana Jezusa, dziękując Bogu Ojcu przez Niego” (Kol 3, 17). Później św. Jan potwierdził: „Umiłowany nie naśladuj zła, lecz dobro. Ten, kto czyni dobrze, jest z Boga; ten zaś, kto czyni źle, Boga nie widział” (3 J 1, 11).

*

Powyższy tekst jest fragmentem książki „Zbawieni. Przewodnik biblijny dla katolików” amerykańskiego jezuity o. Mitcha Pacwy, która ukazała się nakładem wydawnictwa Esprit.

«« | « | 1 | » | »»
Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg

Reklama

Reklama