Refleksja na dziś

Poniedziałek 5 marca 2018

Czytania » Duma i łaska

Czyż rzeki Damaszku, nie są lepsze od wszystkich wód Izraela? Czyż nie mogłem się w nich wykąpać i być oczyszczonym?

Z punktu widzenia logiki to bunt absurdalny. I na szczęście wystarczyło Naamanowi rozumu by posłuchać sługi. Przybył po ratunek. Po uleczenie z potwornej, degradującej, nieuleczalnej choroby. I gdy słyszy proste polecenie... odmawia jego wykonania! Poświęcając samego siebie. Całe swoje życie. Wszystko. Dlaczego?

Powodem jest duma. Poczucie własnej wyższości.

Wielu trędowatych było w Izraelu za proroka Elizeusza, a żaden z nich nie został oczyszczony, tylko Syryjczyk Naaman – mówi Jezus w synagodze w Nazarecie. Wzbudza gniew taki, że chcą go zabić. Dlaczego? Jesteśmy ważniejsi – uznali. To nas Bóg wybrał. Niemożliwe, by inni znaleźli się przed nami!

Naaman się zreflektował. Wybrał łaskę. Został uzdrowiony. Ludzie w synagodze ją odrzucili... Z czym zostali?

A ty, Kafarnaum, czy aż do nieba masz być wyniesione? Aż do Otchłani zejdziesz. Bo gdyby w Sodomie działy się cuda, które się w tobie dokonały, przetrwałaby aż do dnia dzisiejszego. Toteż powiadam wam: Ziemi sodomskiej lżej będzie w dzień sądu niż tobie.

A ja?

Joanna M. Kociszewska