Rozważanie z cyklu "Nim rozpocznie się niedziela" na III niedzielę Adwentu przygotował o. Oskar Maciaczyk OFM, duszpasterz akademicki.
Czy jestem w stanie zrezygnować z własnej przyjemności, potrzeby, aby wesprzeć bardziej potrzebujących?
Trzeba nam wykazywać się czujnością, by umieć rozeznawać obecne znaki czasu. Wygoda, przyjemności, dobrobyt usypiają tę czujność
Sprowadzenie sensu życia tylko do pełnego brzucha i przeżywania nieustannych przyjemności jest tak naprawdę zabijaniem w sobie człowieczeństwa.
Ileż obietnic, częstszej Adoracji, dłuższej modlitwy, rezygnacji z jakiejś drobnej przyjemności, składałam Bogu? Wytrwałości starczało mi na krótko...
Mam perłę. Wartą wszystkiego, wartą całego życia… Czy rozmienię ją na drobne przyjemności, sławę, pieniądze? Co mi z niej zostanie?
Prawdziwą przyjemnością jest poznać kogoś, kto z pasją i oddaniem podchodzi do swej pracy i kocha to, czym się zajmuje. Miałem okazję poznać takiego właściciela winnicy.
Zbyt łatwo rezygnuję z czasu dla Boga na rzecz tego, co sprawia mi przyjemność. A dopiero w wieczności zobaczę, ile darów Bożych przez to zmarnowałam i utraciłam.
Dlaczego czasem potrafię dla kogoś zrezygnować z własnej korzyści, przyjemności, a innym razem nie? Od czego zależy mój stosunek do bliźniego? Jakie są moje prawdziwe motywy niesienia pomocy innym?
są takie sfery w ludzkim życiu, do których człowiek nie chce dopuścić Boga. Czasem to sfera przyjemności cielesnych, czasem wzajemnych relacji. Czasem nie żyje się Bożymi przykazaniami podczas zarabiania pieniędzy...
Człowiek czasami kieruje się pragnieniem własnej chwały, nie zważając na chwałę Bożą.
O Bogu, o człowieku i o nadziei. W rytmie czytań roku liturgicznego.
Garść uwag do czytań na V niedzielę Wielkiego Postu roku C z cyklu „Biblijne konteksty”.
Komentarze biblijne do czytań liturgicznych.