To nie są księgi dla tych, którzy szukają lukrowanych historii o świętoszkach. To księgi dla poszukiwaczy. Tych, którzy chcą zrozumieć, dlaczego człowiek potrzebuje zbawienia i dlaczego taką, a nie inną drogę wybrał Bóg.
Spektrum jest bardzo szerokie. Wręcz od jednej skrajności do drugiej. Od wody po ogień, od życia po śmierć, a wybór należy do człowieka, i tylko do człowieka.
Drugi z biblijnych opisów stworzenia świata i człowieka, w istocie starszy niż ten zapisany w pierwszym rozdziale Księgi Rodzaju, maluje obraz Boga, który lepi człowieka „z prochu ziemi”.
Jonasz żałuje krzewu zniszczonego przez robaka, a nie żałuje ludzi niszczonych przez grzech. Bóg chce przekonać go w ten sposób, że każdy człowiek jest dla Niego ważny.
Wchodzenie przez ciasne drzwi to nic innego, jak stawanie się coraz bardziej człowiekiem posłusznym – co nie znaczy jednak, że bezwolnym i spolegliwym dla „świętego” spokoju.
Bo człowiek nie jest maszyną. Choć i one...
Jak to się stało, że Dawid sprawiał wrażenie człowieka niespełna rozumu?
Czy wystarczy połączyć wiedzę i doświadczenie życiowe, aby określić kogoś jako człowieka mądrego?
Słowo Boże mówi o tym, że Bóg również nas dotyka, i to na różne sposoby. On, który nas stworzył, wie, jak ważny dla rozwoju i szczęścia człowieka jest Jego dotyk.
Biblia zawiera dwa opisy stworzenia człowieka. Dlaczego? Czy jeden by nie wystarczył?
Człowiek czasami kieruje się pragnieniem własnej chwały, nie zważając na chwałę Bożą.
O Bogu, o człowieku i o nadziei. W rytmie czytań roku liturgicznego.
Garść uwag do czytań na V niedzielę Wielkiego Postu roku C z cyklu „Biblijne konteksty”.
Komentarze biblijne do czytań liturgicznych.