Życiowe burze są jakimś ważnym momentem sprawdzianu tego, kim jest Bóg, w którego wierzę.
On usuwa lęk i źródło lęku. Ale jest także znakiem sprzeciwu
Wydawnictwo M Kraków 2007 format: 100x165 stron: 96 oprawa: miękka
Gdy przychodzi pokusa, żeby się czegoś bać, to ten fragment Biblii możemy potraktować jako obietnicę.
Nocleg na odludziu. W samotności. Pierwszy z reguły jest koszmarem. Zwłaszcza dla niedoświadczonych. Drażni każdy szmer.
Studiując historię rodzin patriarchów, możemy się wiele nauczyć, odkryć mechanizmy, które rządzą naszym zachowaniem.
- Gdy przychodzi pokusa, żeby się czegoś bać, to ten fragment Biblii możemy potraktować jako obietnicę: Bóg nie dał nam ducha lęku, ale mocy, miłości i opanowania - mówiła prelegentka w Aleksandrowicach.
Lęk nie prowadzi do dobra. Bóg jest Miłością, a w miłości nie ma lęku, powie św. Jan Ewangelista.
Czy można się bać, gdy Jezus jest ze mną? A skoro się nadal lękam, znaczy, że jeszcze nie zauważam Jego obecności i wyciągniętej ku mnie ręki
Między lękiem a nadzieją
Żyjmy tak, by w dzień sądu nie musieć się wstydzić.
O Bogu, o człowieku i o nadziei. W rytmie czytań roku liturgicznego.
Garść uwag do czytań na I niedziele Adwentu roku A z cyklu "Biblijne konteksty".
Komentarze biblijne do czytań liturgicznych.