Jest jeden Bóg w misterium liturgii

Wykład Ks. Prof. Bogusława Nadolskiego TChr.

Reklama

Z Panem Bogiem spotykamy się bardzo często, i w otaczającym pięknie stworzenia i w drugim człowieku ukształtowanym na obraz i podobieństwo samego Stwórcy (Rdz 1,26).Bóg jest wszędzie choć na różny sposób. Wyznanie wiary w działanie Boga i spotkanie Go dokonuące się w celebracji liturgii, natomiast, posiada wyjątkowy i szczególny charakter.

Ta wyjątkowość wynika najpierw z faktu, jak zaznacza Konstytucja o Liturgii (w cd KL) w nr.10, że liturgia „jest szczytem, do którego zmierza dzialalność Kościoła, i zarazem jest źrodłem, z którego wypływa cała jego moc”.W liturgii tkwi istota Kościoła.

Niezwykłość liturgii zasadza się nade wszystko na fakcie wielorakiej obecności Boga w Chrystusie, który, ze znowu odwołamy się do posoborowej Konstytucji o Liturgii (nr.7)”jest obecny zawsze w swoim Kościele, zwłaszcza w czynnościach liturgicznych.Jest obecny w ofierze Mszy świętej tak w osobie celebrującego , gdyż „Ten sam, który kiedyś ofiarował siebie na krzyżu, obecnie ofiaruje się przez posługę kapłanów”, jak z właszcza pod postaciami eucharystycznymi.Jest obecny swoją mocą w sakramentach, tak,że gdy ktoś chrzci, sam Chrystus chrzci. Jest obecny w swoim słowie, bo gdy w Kościele czyta się Pismo święte, On sam przemawia. Jest obecny, gdy modli się in śpiewa psalmy, gdyż On sam obiecał: ”Gdzie są dwaj albo trzej zebrani w imię moje, tam jestem pośrodku nich”. W słowach i czynnościach liturgicznych Kościół kształtuje i wyraża swoją identyczność.

Bóg w Chrystusie jest obecny sakramentalnie tzn. pod osłoną słowa, postaci chleba i wina, mówimy symbolicznie ale to znaczy prawdziwie, realnie.Jest to symbolika epifanijna, objawiająca, nie tylko ilustrująca. I własnie przez tę realną obecność kształtuje, zgłębia, formuje naszą wiarę.

Warto podkreślić, że wyrażenie obecność wskazuje nie tyle na samo istnienie, lecz na „bycie dla”, Bóg jest zawsze obecny dla innych, z innymi jak sam zapewnił Mojżesza (Wj 3, 14nn), a to znaczy także dla nas współcześnie żyjących i z nami, jest Emanuelem, Bogiem z nami (Mt 1, 23), Bogiem kochającym., a Jego miłość jest koekstenzywna z całym swiatem.

Z prasy dowiadujemy się, że Konferencja Episkopatu Włoskiego zorganizowała w 2008 r. międzynarodowy kongres pod hasłem „Bóg dzisiaj”, a w dniach 9-11 lutego 2012 r. hasło kolejnego kongresu brzmiało ”Jezus nam Współczesny”. Benedykt XVI przesłał z tej okazji swoje orędzie do uczestników, w którym zaznaczy, że Chrystus wszedł w historię ludzka i dalej żyje w swojej piękności, potędze i w ciele uniżonym, potrzebującym oczyszczenia, którym jest Kościół. Współczesność Jezusa objawia się w specjalny sposób w Eucharystii.

Wyznanie wiary w Boga dokonujące się w liturgii nie tylko jest mówione, wypowiadane, lecz stanowi wydarzenie, jest spotkaniem z Osobą, spotkaniem dokonującym się pomiędzy Bogiem i człowiekiem. Jest to wydarzenie nie o charakterze prywatnym, lecz eklezjalnym, wspólnotowym, liturgia stanowi wypełnienie Chrystusowego kapłaństwa, jak poświadcza Konstytucja o Liturgii (nr.7), podmiotem działania jest cała wspólnota, a odmawiane modlitwy, jak mówimy, lex orandi- prawo, zasada modlitwy, wypływają z wiary Kościoła- lex credendi- prawo, zasada wiary, nadające życiu człowieka nowa perspektywę. Niemniej wyznanie wypowiadamy w liczbie pojedynczej- tak, to ja wierzę. I warto by rozpoczynać odmawianie od słów: „Wierzę w jednego Boga, a nie dopiero …Wszechmogącego, Stworzyciela….

Zwykle mówimy odmawiamy Credo, lub symbol wiary. Przypomnijmy, że symbol etymologicznie z greckiego symbolon znaczy związek, łączenie, w naszym przypadku człowieka z Bogiem, przyjmujące odpowiednią formę. Symbol wiary uczestnicy liturgii odmawiali, kantylowali, lub śpiewali inna „pieśń wiary” i tylko ochrzczeni, przygotowujący się do przyjęcia chrztu opuszczali miejsce sprawowania liturgii po homilii. Melodia początkowo prosta, została wzbogacona, w Expositiones Missae (Objaśnienia Mszy świętej) spotykamy określenia podkreślające „lekkość”, „ciepło” (por słynne dulcis Amalarego z Metz, czy „cantilenae dulcedinem Walafryda Strabo), opowiadano się za śpiewem Credo, w przekonaniu, że śpiew łączy. Forma ubogacała się ona w ciągu wieków (wyznanie wiary „małe”, „duże”) by odpowiedzieć na ujawniające się problemy i pytania. Mówiąc jednak o wyznaniu wiary w Boga w liturgicznych działaniach mamy na uwadze nie tylko samo Credo, które stanowi kompendium wiary, oficjalne jej wyznanie, znak rozpoznawczy i identyfikujący, świadectwo jedności w wierze, ale całą liturgię. Dlatego określano Eucharystię, jako „przepowiadanie”, „świadectwo”, ” wyznanie”, Pseudo Dionizy Areopagita odniósł wyrażenie eucharistia do symbolu wiary. Credo jest równocześnie modlitwą. Benedykt XVI jeszcze, jako profesor w r.1968 pisząc Wprowadzenie w chrześcijaństwo, podkreślił, dialogiczny charakter wiary, Każdy poszczególny artykuł powinien być dialogiem z Bogiem –Ojcem, Bogiem Synem i Bogiem Duchem Świętym. W ten sposób dialog żywi wiarę.

«« | « | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | » | »»

Zobacz

  • Ajja
    26.08.2012 20:15
    "W słowach i czynnościach liturgicznych Kościół kształtuje i wyraża swoją identyczność.

    Bóg w Chrystusie jest obecny sakramentalnie tzn. pod osłoną słowa, postaci chleba i wina, mówimy symbolicznie ale to znaczy prawdziwie, realnie".
    ---
    Najmocniej przepraszam, jeśli kogoś urażę, ale powyższy fragment nie ma rąk ani nóg. Chyba ktoś niezbyt uważnie zapisał słowa ks. profesora albo przy przeredagowywaniu tekstu coś solidnie przekręcił/pominął.
    Proszę też ogarnąć spacje - w wielu miejscach ich brakuje albo są nie w tym miejscu, gdzie trzeba. Jest parę literówek.
    Tekst ciekawy, ale trochę niechlujnie przygotowany do publikacji.
  • custos
    27.08.2012 14:15
    Potwierdzam uwagi ajja dotyczące redakcji artykułu. Przypuszczam ze jest to przeniesienie wykladu mówionego na tekst i stąd te błedy. Spróbowalem trochę poprawić i moge udostępnić. Odnośnie słowa " symbolicznie" to mogło to być przejęzyczenie, ponieważ Chrystus jest obecny realnie i substancjalnie pod osłoną znaków czyli sakramentów w Chlebie i Winie, widzialnym oczami wiary.
  • gut
    27.08.2012 23:37

    Dziękuję za tą genialną lekturę ja nie widzę żadnych uchybień. Ten artykuł nie jest na jeden raz.

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja

    Reklama