Szczęśliwa rozrzutność

Garść uwag do czytań na XXV niedzielę zwykłą roku A z cyklu „Biblijne konteksty”.

Reklama

Na Śląsku mówi się o takich „elwer”. Od niemieckiego „jedenaście”. Kto to taki? Chyba najlepiej to słowo w języku polskim oddaje zwrot „niebieski ptak”. Taki, co to nie pracuje, nie przędzie, nie zbiera, ale jakoś żyje. O wiernych i gorliwych Bożych sługach oraz o duchowych „elwrach” są właśnie czytania tej niedzieli. Co ich dzieli? Jedni staczają się ku rozpaczy, drudzy rosną w nadziei. Co ich łączy? Jednakowa wobec nich miłość Boga.

1. Kontekst pierwszego czytania Iz 55,6-9

Czytany tej niedzieli tekst Izajasza do końcówka tzw. DeuteroIzajasza. Czyli drugiej części księgi proroka. Nie pochodzi od samego Izajasza, ale kogoś kto prorokował w jego duchu, zapewne jakiegoś jego ucznia. Wynika to z prostej konstatacji, iż pierwsza część księgi dotyczy znacznie wcześniejszych czasów, a kontekstem drugiej (i trzeciej) jest niewola babilońska.

DeuteroIzajasz, intrygujący ze względu na zamieszczone w jego księdze tzw. pieśni o Słudze Jahwe, świetnie pasujące do żyjącego parę wieków później Jezusa, namawia wygnańców do zaufania Bogu. Konkretnie: chodzi o to, by Izrael w końcu przestał liczyć na własne siły czy polityczne sojusze, a uwierzył, że jeśli będzie wierny Bogu, to ten go zawsze obroni. Wszak kiedyś zawarli z nim przymierze i warto w końcu zacząć je traktować serio. Zwłaszcza że Bóg zapowiada, iż zawrze z nimi nowe, wieczne przymierze. W tym kontekście możemy też patrzyć na treść pierwszego czytania tej niedzieli.

Szukajcie Pana, gdy się pozwala znaleźć, wzywajcie Go, dopóki jest blisko. Niechaj bezbożny porzuci swą drogę i człowiek nieprawy swoje knowania. Niech się nawróci do Pana, a ten się nad nim zmiłuje, i do Boga naszego, gdyż hojny jest w przebaczaniu. Bo myśli moje nie są myślami waszymi ani wasze drogi moimi drogami, mówi Pan. Bo jak niebiosa górują nad ziemią, tak drogi moje nad waszymi drogami i myśli moje nad myślami waszymi.

Ogólnie rzecz biorąc – to jasne – jest to wezwanie do nawrócenia. Zwraca uwagę:

  • Nawrócić się trzeba, póki jeszcze jest czas. W domyśle – kiedyś może być za późno.
  • Bóg nawróconym stosunkowo łatwo wybacza. Nie ma tu ostrej granicy kiedy wybacza, kiedy nie, ale jest jasne wskazanie: Bóg jest hojny w wybaczaniu...
  • Ta Boża hojność w wybaczaniu jest z ludzkiego punktu widzenia zaskakująca. Góruje nad ludzkim myśleniem w tym względzie. Zacznijcie myśleć - w każdym wymiarze - jak Bóg. 
«« | « | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Zobacz

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja

    Reklama