Spowiedź Judasza

Video. Konferencja o. Adama Szustaka.

Reklama

Maskacjusz "Spowiedź Judasza" - Adam Szustak OP

Obraz pędzla Nikołaja Gaya z 1891 roku   Shakko Sumienie, Judasz
Obraz pędzla Nikołaja Gaya z 1891 roku

«« | « | 1 | » | »»
  • uczennica6
    13.11.2015 11:24
    Chciałabym przedstawić swój pogląd na temat miłości Jezusa do Judasza. Mój, czyli taki jak dyktuje mi moje sumienie.
    To, że Jezus kocha człowieka jest podstawą mojej wiary. To czy mniej, czy bardziej – jest też kwestią wiary. Jeśli wierzę, że wszystkich jednakowo (tak, jak to przedstawione jest przez O. Adama), to widzę Jezusa, który bez względu na grzechy, kocha tak, jak tego, który toruje - wierze w Boga - drogę. A zatem podobnie. Każdy bez względu na grzechy jest miłością i w imię tej miłości jest zbawiony. Jeśli tak – to po co Pan Bóg „obdarzył” człowieka grzechem? Bo jeśli każdy niezależnie od grzechu, po odpokutowaniu jest zbawiony, to po co istnieje grzech??? I tu nie zgadzam się z Ojcem Adamem. Grzech – dzieli człowieka na tego, który w imię miłości Boga jest zbawiony, i który w imię miłości Boga jest potępiony. Więc jaka to jest miłość Boża do człowieka określonego mianem Judasza? Ano taka, że mimo miłości Boga – Judasz będzie zawsze pokutował za grzechy przeciwko „zdrady Jezusa”. Problem jest głębszy bo nie chodzi tu o wydanie Jezusa na śmierć ale o UNICESTWIENIE BOGA. Czy Judasz miał tego świadomość? Współpraca z szatanem daje odpowiedź, że swoim działaniem doprowadził do śmierci Jezusa, który był Bogiem. Za takiego się podawał On sam i za takiego szatan pokazywał Go Judaszowi. Dlaczego Judasz walczył po stronie Złego? Dlatego, że dał się przekupić marnościami, za cenę 13 srebrników – uknuł z szatanem KONIEC BOGA. Jak rozegra się dalsza część życia Judasza i jego zbawienie ? Dowiemy się po swojej śmierci. Ale na tym etapie życia ziemskiego – nie chciałabym ani siebie, ani nikogo z ludzi porównywać do Judasza.

    Dlaczego apostołowie nie bronili Jezusa przed śmiercią krzyżową? Bo Jezus im na to nie pozwolił. Oni byli świadomi, że śmierć Jezusa wybawi ludzkość od grzechów i podporządkowali się woli Boga.
  • EdytaJ
    14.11.2015 01:15
    Uczennico dwa sprostowania:
    - nie 13 a 30 srebników
    - gdyby uczniowie byli świadomi czegokolwiek to nie było by m.in. przerażonego biegu aż na dziedziniec po pojmaniu Jezusa by dowiedzieć się co się dzieje; nie było by niezrozumienia Zmartwychwstania; nie było by ucieczki uczniów do Emaus; nie było by niewiernego Tomasza; nie było by strachliwego ukrywania się w Wieczerniku; nie było by Zesłania Ducha Świętego. Także nieprawdą jest Twoje twierdzenie, że "Oni byli świadomi, że śmierć Jezusa wybawi ludzkość od grzechów i podporządkowali się woli Boga." Otóż nie bo jakby mieli świadomość to by niczego nie było z tego się wydarzyło, i nie mam tu na myśli tylko tych sytuacji które podałam, i cała Ewangelia przebiegała by zupełnie inaczej.
  • uczennica6
    14.11.2015 12:51

    Do: EdytaJ.

    Odpowiem na Twoje uwagi cytatami z Pisma Świętego (z ograniczonego czasu nie mogę powołać się na literaturę, na podstawie której czerpałam wiedzę, a którą zawarłam w komentarzu;  większość z niej stanowi wiedza z zakresu studiów  z duchowości człowieka):

    1. Ewangelia według św. Mateusza:

    - „Wtedy jeden z Dwunastu, imieniem Judasz Iskariota, udał się do arcykapłanów i rzekł: Co chcecie mi dać, a ja Go wydam? A oni wyznaczyli mu trzydzieści srebrników. Odtąd szukał sposobności, żeby Go wydać”.

    Za błąd w pisaniu komentarza – przepraszam. Nie wynikał on z mojej niewiedzy a z pośpiechu w pisaniu.

    Co do odpowiedzi na Twoje: „gdyby uczniowie byli świadomi czegokolwiek to nie było by…”

    - „Wprawdzie Syn Człowieczy odchodzi, jak o Nim jest napisane, lecz biada temu człowiekowi, przez którego Syn Człowieczy będzie wydany. Byłoby lepiej dla tego człowieka, gdyby się nie narodził. Wtedy Judasz, który miał Go wydać, rzekł: „Czyżbym ja, Rabbi?”. Odpowiedział mu: „Tak, ty”.

    2. Ewangelia według św. Marka.

    - „Wziął ze sobą Piotra, Jakuba i Jana i począł drżeć oraz odczuwać trwogę. Rzekł do nich: „Smutna jest moja dusza aż do śmierci, zostańcie tu i czuwajcie”.

    - „Nadeszła godzina, oto Syn Człowieczy będzie wydany w ręce grzeszników”.

    3. Ewangelia według św. Jana.

    - „ W czasie wieczerzy, gdy diabeł już nakłonił serce Judasza Iskarioty, aby Go wydał …wstał od wieczerzy i złożył szaty…Potem nalał wody …I zaczął obmywać uczniom nogi”.

    - „Dzieci, jeszcze krótko jestem z wami...A gdy odejdę i przygotuję wam miejsce, przyjdę powtórnie i zabiorę was do siebie, abyście i wy byli tam, gdzie Ja jestem”.

    - „Ja zaś będę prosił Ojca, a innego Parakleta da wam, aby z wami był na zawsze – Ducha Prawdy…..Jeszcze chwila, a świat nie będzie już Mnie widział”.

    - „Słyszeliście, że wam powiedziałem: Odchodzę i przyjdę znów po was…abyście uwierzyli, gdy się to stanie…”

    - „…albowiem oznajmiłem wam wszystko, co usłyszałem od Ojca mego”.

    - „Ale powiedziałem wam o tych rzeczach, abyście gdy nadejdzie ich godzina, pamiętali, że Ja wam o nich powiedziałem”.

    - „Jednakże mówię wam prawdę: Pożyteczne jest dla was moje odejście. Bo jeśli nie odejdę, Paraklet nie przyjdzie do was. A jeśli odejdę, to poślę Go do was”.

    - „A teraz idę do Ciebie …Ja poświęcam w ofierze samego siebie…”

    - „Tak miało się spełnić słowo Jezusa, w którym zapowiedział, jaką śmiercią miał umrzeć”.

     

        Z tych cytatów wynika, że apostołowie byli świadomi kim jest Jezus i jaką śmiercią umrze, byli też świadomi następstw Jego śmierci.

           Cytatów na potwierdzenie tego co napisałam w komentarzu jest wiele, ale nie chcę się usprawiedliwiać, że nie napisałam prawdy, chociażby dlatego, że przed napisaniem każdego komentarza na portalu „Wiara”, proszę Ducha Świętego w modlitwie by mną kierował, bym nie napisała czegoś, czego bym mogła się wstydzić.

     

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja

    Reklama

    Reklama

    Reklama