Narodzenie Pańskie - Msza Wigilii

Komentarze biblijne do czytań liturgicznych.

Reklama

Dzięki uprzejmości Oficyny Wydawniczej „Vocatio” i Księgarni św. Wojciecha (www.mojeksiazki.pl), które wyraziły zgodę na publikację fragmentów wydawanych przez nie pozycji, przedstawiamy czytelnikom cykl: „Zrozumieć Słowo”. Będziemy starali się ukazywać w nim fragmenty Pisma Świętego przewidziane w Liturgii w kontekście historycznym, kulturowym i teologicznym.
Mamy nadzieję, że pomoże to czytelnikom w pełniejszym przeżywaniu spotkania z Chrystusem podczas Eucharystii oraz w coraz lepszym odczytywaniu skierowanego do nas Słowa Bożego i wprowadzaniu go w życie. Zapraszamy do lektury i refleksji.

NARODZENIE PAŃSKIE - MSZA WIGILII

Czytania mszalne


PIERWSZE CZYTANIE 
Jeruzalem odnajduje swojego Oblubieńca 

Czytanie z Księgi proroka Izajasza

Przez wzgląd na Syjon nie umilknę, przez wzgląd na Jerozolimę nie spocznę, dopóki jej sprawiedliwość nie błyśnie jak zorza i zbawienie jej nie zapłonie jak pochodnia.
Wówczas narody ujrzą twą sprawiedliwość i chwałę twoją wszyscy królowie. I nazwą cię nowym imieniem, które usta Pana oznaczą.
Będziesz prześliczną koroną w rękach Pana, królewskim diademem w dłoni twego Boga. Nie będą więcej mówić o tobie „Porzucona”, o krainie twej już nie powiedzą „Spustoszona”. Raczej cię nazwą „Moje w niej upodobanie”, a krainę twoją „Poślubiona”. Albowiem spodobałaś się Panu i twoja kraina otrzyma męża.
Bo jak młodzieniec poślubia dziewicę, tak twój Budowniczy ciebie poślubi, i jak oblubieniec weseli się z oblubienicy, tak Bóg twój tobą się rozraduje.
Iz 62,1-5 

Bóg przerywa trwające wiele lat milczenie (Iz 42,14), intonując pieśń o „chwalebnej niecierpliwości" 


1. „Sprawiedliwość” Syjonu (por. Iz 61,2) „rozbłyskuje” nieoczekiwanie, jak zorza poranku na pustyni (Iz 60,1). Nigdy nadzieja nie wydawała się bliższa spełnienia niż w czasie Święta Namiotów, gdy zapalano pochodnie „w miejscach czerpania wody” - świeciły one tak jasno, że w Jerozolimie nie było dziedzińca, którego nie oświecałaby jasność" (m. Sukk. 51a). 

3. Muilenburg (IB 5 718) przytacza starożytny zwyczaj wystawiania ukoronowanego posągu, przedstawiającego boga, poza mury miasta. Tutaj Bóg trzyma koronę w swoim ręku. 

4. Imiona „Porzucona" ('ăzûbâ) i „Moje w niej upodobanie" (hepsî-bâ) pojawiają się w historii Izraela (1 Krl 22,42; 2 Krl 21,1). Nazwanie Izraela „Poślubioną" (bĕ'ûlâ) wskazuje, że tekst Oz 2,18 został już zapomniany i jego związek z religiami płodności nie stanowi problemu. 

5. Obraz Jahwe jako małżonka nie jest tutaj jedynie powtórzony (Iz 49,14; 50,1) - cudzołożny Izrael powrócił do radosnego, niewinnego wieku, gdy był dziewiczą małżonką Boga.

Katolicki Komentarz Biblijny,
prac. zbiorowa, Oficyna Wydawnicza „Vocatio”, Warszawa 2001 
:.

PSALM RESPONSORYJNY
Ps 89 (88), 4-5. 16-17. 27 i 29 (R.: por. 2a)

Refren: Na wieki będę sławił łaski Pana.

«Zawarłem przymierze z moim wybrańcem, *
przysiągłem mojemu słudze, Dawidowi:
Twoje potomstwo utrwalę na wieki *
i tron twój umocnię na wszystkie pokolenia».

Refren.

Błogosławiony lud, który umie się cieszyć *
i chodzi, Panie, w blasku Twojej obecności.
Cieszą się zawsze Twym imieniem, *
Twoja sprawiedliwość ich wywyższa.

Refren.

«On będzie wołał do Mnie: †
„Ty jesteś moim ojcem, *
moim Bogiem, opoką mojego zbawienia”.
Na wieki zachowam dla niego łaskę *
i trwałe z nim będzie moje przymierze».

Refren.

DRUGIE CZYTANIE

Świadectwo Świętego Pawła o Chrystusie

Czytanie z Dziejów Apostolskich

Gdy Paweł przybył do Antiochii Pizydyjskiej, wstał w synagodze i skinąwszy ręką, przemówił: «Słuchajcie, Izraelici, i wy, którzy boicie się Boga! Bóg tego ludu izraelskiego wybrał ojców naszych i wywyższył lud na obczyźnie w ziemi egipskiej, i wyprowadził go z niej mocnym ramieniem.

Następnie powołał Dawida na ich króla, o którym też dał świadectwo w słowach: „Znalazłem Dawida, syna Jessego, człowieka po mojej myśli, który we wszystkim wypełni moją wolę”.

Z jego to potomstwa, stosownie do obietnicy, wywiódł Bóg Izraelowi Zbawiciela Jezusa. Przed Jego przyjściem Jan głosił chrzest nawrócenia całemu ludowi izraelskiemu. a pod koniec swojej działalności Jan mówił: „Ja nie jestem tym, za kogo mnie uważacie. Po mnie przyjdzie Ten, któremu nie jestem godny rozwiązać sandałów na nogach”».

Dz 13, 16-17. 22-25

16-25. Era obietnicy 

16. Wielu uczonych doszukiwało się podobieństw między mową Pawła tutaj wygłoszoną a formą nauczania w synagodze zwaną homilią promeatyczną. Jeszcze inni zgłaszali wątpliwości, czy można udokumentować istnienie tego gatunku homilii tak wcześnie, w miejscu tak odległym od Palestyny. Niezależnie od ostatecznego rozstrzygnięcia, Pawłowe wyjaśnienie Pisma Świętego podane w Dz 13,16-43 wyraźnie kontrastuje z przedstawionym w Dz 14,15-17 i 17,22-31, co dowodzi że Paweł dostosowywał swoje mowy do potrzeb konkretnego audytorium, podobnie też czynił w swych listach. W żydowskiej Palestynie siedziano podczas wyjaśniania *Prawa. Tutaj Paweł stoi, gdyż raczej napomina niż wyjaśnia; może też dlatego, że obowiązywały tutaj inne zwyczaje niż w Palestynie.

16. wy, którzy się boicie Boga: Teraz określenie to nabiera specyficznego znaczenia (zob. komentarz do 10,2). Poganie odwiedzali synagogę, mając świadomość filozoficznego pokrewieństwa z judaizmem, jednak nie poddawali się obrzezaniu ani całemu Prawu Mojżeszowemu (zob. też w. 26). Grupa ta stanowiła żyzną glebę dla chrześcijańskiej misji.

17. tego ludu izraelskiego: Zaimek wskazujący czyni zgromadzonych w synagodze reprezentacją całego "ludu" (w.15), zaś Paweł rozpoczyna swoją mowę od tematu ich wybrania, pobrzmiewającego echem w zaszczytnym określeniu "ludu izraelskiego" (w. 16). W ten sposób zostały stworzone podstawy do użycia słowa proton, "najpierw", w w. 46, co jest typowym sposobem odniesienia tematu mowy do aktualnej sytuacji.

22-25. Okres panowania Dawida był spełnieniem wielowiekowych nadziei na stabilny model władzy w Izraelu. Jezus jest potomkiem Dawida, Mesjaszem, o którym mówili prorocy. Głoszą więc kogoś większego od starożytnego bohatera, Dawida.

22. ”powołał Dawida”: Użycie czasownika egeirein ma na celu wraz z w. 23 uczynić Dawida typem Chrystusa (w. 30). Boże świadectwo złożone Dawidowi łączy w sobie Ps 89,21 i 1 Sm 13,14, będący proroctwem Samuela.

23. ”Z jego to potomstwa”: Wpływ 2 Sm 7,12 jest wyraźny; mniej jasne jest, czy całe podsumowanie, począwszy od w. 17, stanowi midraszowy komentarz do całej mowy Natana.

”stosownie do obietnicy”: Ponieważ obietnica została dana „ojcom" (w. 32), nie może odnosić się jedynie do mowy Natana (2 Sm 7). Obejmuje ona wszystkie starotestamentowe obietnice „zbawiciela", które spełniły się w zmartwychwstaniu potomka Dawida.


24. ”przed Jego przyjściem”: Dosłownie „przed obliczem, którego..."; zwrot ten jest doskonałym przykładem Łukaszowego naśladowania stylu LXX.

25. ”A pod koniec swojej działalności Jan”: Łączy się to z nadejściem kresu „Prawa i Proroków", według Łk 16,16. Por. 20,24; Łk 3,16.

Katolicki Komentarz Biblijny
prac. zbiorowa, Oficyna Wydawnicza „Vocatio”, Warszawa 2001 
:.

Historyczno Kulturowy Komentarz do Nowego Testamentu
Craig S. Keener, Oficyna Wydawnicza „Vocatio”, Warszawa 2000 
:

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

Jutro będzie zgładzona nieprawość ziemi
i Zbawiciel świata będzie panował nad nami.

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

EWANGELIA

Rodowód Jezusa Chrystusa i zapowiedź Jego narodzenia

Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza

Rodowód Jezusa Chrystusa, syna Dawida, syna Abrahama.

Abraham był ojcem Izaaka; Izaak ojcem Jakuba; Jakub ojcem Judy i jego braci; Juda zaś był ojcem Faresa i Zary, których matką była Tamar. Fares był ojcem Esroma; Esrom ojcem Arama; Aram ojcem Aminadaba; Aminadab ojcem Naassona; Naasson ojcem Salmona; Salmon ojcem Booza, a matką była Rachab. Booz był ojcem Obeda, a matką była Rut. Obed był ojcem Jessego, a Jesse ojcem króla Dawida.

Dawid był ojcem Salomona, a matką była dawna żona Uriasza. Salomon był ojcem Roboama; Roboam ojcem Abiasza; Abiasz ojcem Asy; Asa ojcem Jozafata; Jozafat ojcem Jorama; Joram ojcem Ozjasza; Ozjasz ojcem Joatama; Joatam ojcem Achaza; Achaz ojcem Ezechiasza; Ezechiasz ojcem Manassesa; Manasses ojcem Amosa; Amos ojcem Jozjasza; Jozjasz ojcem Jechoniasza i jego braci w czasie przesiedlenia babilońskiego.

Po przesiedleniu babilońskim Jechoniasz był ojcem Salatiela; Salatiel ojcem Zorobabela; Zorobabel ojcem Abiuda; Abiud ojcem Eliakima; Eliakim ojcem Azora; Azor ojcem Sadoka; Sadok ojcem Achima; Achim ojcem Eliuda; Eliud ojcem Eleazara; Eleazar ojcem Mattana; Mattan ojcem Jakuba; Jakub ojcem Józefa, męża Maryi, z której narodził się Jezus, zwany Chrystusem.

Tak więc od Abrahama do Dawida jest w sumie czternaście pokoleń; od Dawida do przesiedlenia babilońskiego czternaście pokoleń; od przesiedlenia babilońskiego do Chrystusa czternaście pokoleń.

Z narodzeniem Jezusa Chrystusa było tak.

Po zaślubinach Matki Jego, Maryi, z Józefem, wpierw nim zamieszkali razem, znalazła się brzemienną za sprawą Ducha Świętego. Mąż Jej, Józef, który był człowiekiem sprawiedliwym i nie chciał narazić Jej na zniesławienie, zamierzał oddalić Ją potajemnie.

Gdy powziął tę myśl, oto Anioł Pański ukazał mu się we śnie i rzekł: «Józefie, synu Dawida, nie bój się wziąć do Siebie Maryi, twej Małżonki; albowiem z ducha Świętego jest to, co się w Niej poczęło. Porodzi Syna, któremu nadasz imię Jezus, on bowiem zbawi swój lud od jego grzechów». A stało się to wszystko, aby się wypełniło słowo Pańskie powiedziane przez Proroka: «oto dziewica pocznie i porodzi Syna, któremu nadadzą imię Emmanuel», to znaczy Bóg z nami.

Zbudziwszy się ze snu, Józef uczynił tak, jak mu polecił Anioł Pański: wziął swoją Małżonkę do siebie, lecz nie zbliżał się do Niej, aż porodziła Syna, któremu nadał imię Jezus.

Mt 1, 1-25

1,1-17 Rodowód Jezusa

Starożytne biografie zaczynały się zwykle od przypomnienia szlachetnego pochodzenia głównego bohatera. W omawianym fragmencie Jezus został przedstawiony jako osoba od samego początku połączona z dziejami swojego narodu.

1. księga: określając swój utwór mianem księgi, Mateusz mógł sugerować, że jest on podręcznikiem lub materiałem pomocniczym dla przywódców kościoła (ujętym w ramy narracyjne). Dla porównania Marek nazwał swoją księgę „ewangelią” (formą zwiastowania), zaś Łukasz „opowieścią”. Najbliższym odpowiednikiem Mateuszowego określenia jest słowo biblion w J 20,30.

rodowód: greckie słowo genesis można przetłumaczyć jako „narodziny", „początek", „genealogia"; może ono także zawierać aluzje do księgi ST opowiadającej o stworzeniu. Trudno zdecydować, o które ze znaczeń tutaj chodzi. Genesis pojawia się jeszcze raz w znaczeniu „narodziny"; tutaj dotyczy rodowodu zawartego w ww. 2-16.

Jezusa Chrystusa: Centralna postać księgi została zaprezentowana: „Jezus” to grecki odpowiednik imienia Jeszua, oznaczającego „zbawiciel" lub „Bóg zbawia" (pierwotnie i bardziej poprawnie ,Jahwe, zbaw!"). „Chrystus" to gr. forma hebr. słowa „Mesjasz", które znaczy namaszczony. W czasach Jezusa Izrael oczekiwał kilku namaszczonych zbawczych postaci - królewskich, kapłańskich i prorockich (1 QS 9,10-11). Po grecku słowo to oznacza również „miły", bowiem brzmieniem przypomina inne słowo o tym znaczeniu.

syna Dawida: w obecnym kontekście eschatologiczny następca króla Dawida, odnowiciel wolnego i suwerennego Izraela jako ludu Bożego. Tylko w Mt Jezus jest nazwany Mesjaszem królem, mimo że we wszystkich głównych pismach NT, z wyjątkiem Hbr, określa się go mianem Syna Dawida. Tytuł ten mógł równie dobrze nawiązywać do tradycji rodzinnej Jezusa. Tytuł ma ograniczone znaczenie, dlatego natychmiast uzupełniono go o wiele szerszym określeniem „syn Abrahama", gdyż Abraham był ojcem „wszystkich. którzy wierzą" (Rz 1,11), także pogan (Ga 3,1-9). Werset ten łączy dwa ważne elementy; wraz z w. 17 tworzy klamrę zamykającą genealogię. Ta klamra czy inkluzja wraz z ww. 2-16 tworzy nawias; postacie wymieniono w odwrotnej kolejności: Chrystus, Dawid, Abraham; natomiast w w. 17 wymienia się je w kolejności: Abraham, Dawid, Chrystus. Wraz z 28,19 werset ten tworzy pośrednio klamrę całej księgi: wiara w Chrystusa zostanie najpierw ofiarowana Izraelowi (10,6; 15,24), następnie zaś poganom, czyli narodom (28,19).

Mesjasz miał być „potomkiem (dosł. synem) Dawida”; określenie „syn Abrahama” oznaczało naród żydowski w ogóle. Mateusz rozpoczyna więc od przypomnienia, że Jezus jest Izraelitą. Rodowody umożliwiały całościowe ujęcie historii, wypełniając okresy pomiędzy głównymi postaciami dziejów (takimi jak Adam, Noe, i Abraham w Rdz 5,11). Greccy czytelnicy często nazywali Księgę Rodzaju „Księga pokoleń'”: określenie to jest stosowane w odniesieniu do rodowodów i innych relacji w niej zawartych (Rdz 2,4; 5,1 *LXX). W Księdze Rodzaju tytuły rodowodów pochodzą od pierwszej osoby, którą wymieniają. W Ewangelii Mateusza rodowód został nazwany od postaci stanowiącej jego punkt kulminacyjny, Jezusa Chrystusa.

2-16. Rodowód Jezusa, od Abrahama do Józefa. Niewiele spośród ważnych ksiąg ma równie nieciekawy początek. Rozpoczynanie księgi rodowodem było zwyczajem pisarzy Bliskiego Wschodu (zob. Lb. Joz, Krn lub wspomnienia o królu Jordanii Abdullahu, które rozpoczynają się od wyprowadzenia jego przodków od Mahometa). Chociaż jest to trudne w odbiorze dla współczesnego czytelnika, dostarcza kilku ważnych lekcji. W zwięzłej formie ukazuje historię i myśl ST, czyniąc je punktem odniesienia do Ewangelii i podłożem, z którego wyrósł Jezus. Mateusz daje w ten sposób do zrozumienie, że aby poznać i zrozumieć Jezusa, należy czytać ST (i literaturę okresu międzytestamentalnego). Wyjaśnia to wielką zwięzłość rodowodu.

Rodowód Jezusa został podzielony na trzy części, z których każda miała obejmować czternaście pokoleń (w. 17). Taki sposób uporządkowania wskazuje, że ma on charakter schematyczny i nie jest całkowicie historyczny, przynajmniej w tym znaczeniu, że pomija pięć osób w drugiej części, by ona również zawierała czternaście postaci. Źródłami pierwszej części rodowodu jest Rt 4,18-22 i 1 Krn 1,34-2,15, do których dodano imiona dwóch kobiet - Rachab i Rut (wzmianka o Tamar znajduje się w 1 Krn); do drugiej części źródłem jest 1 Krn 3,1-16; do fragmentu na temat wygnania (ww. 11-12; zob. 2 Krl 24,14; Jr 27,20); zaś do pierwszych trzech imion w części trzeciej źródłem jest Ezd 3,2; Ag 2,2; 1 Krn 3,16-19. Pozostałe imiona mogły zostać zaczerpnięte z tradycji ustnej. Wszystkie wymienione postacie są biblijne, lecz nie zostały ze sobą powiązane w żadnej innej genealogii. Monotonię rodowodu zakłóca wzmianka o tytule Dawida, o wygnaniu i, szczególnie, wzmianka o pięciu kobietach: Tamar (zob. Rdz 38), Rachah (zob. Joz 2), Rut, Betszebie, żonie Uriasza (zob. 2 Sm 11,1-27) i Maryi. Dlaczego wymieniono te kobiety? Najdawniejsze odpowiedzi wskazywały, że wszystkie, z wyjątkiem Maryi, były grzesznicami (czy jednak taka charakterystyka pasuje do Rut?) lub że wszystkie były pogankami lub prozelitkami (opinia Lutra, kwestia ta nie jest do końca jasna). Obecnie sądzi się, że: (a) było coś nietypowego w ich małżeństwach; (b) wszystkie podejmowały inicjatywę i odgrywały ważną rolę w realizacji Bożego planu. Ponieważ Mateusz nie jest szczególnie przychylny kobietom, wzmianka o nich jest tym bardziej uderzająca (zob. też MNT, 77-83).

Podobnie jak rodowody starotestamentowe - w przeciwieństwie do rodowodu z Ewangelii Łukasza i rodowodów grecko-rzymskich - Mateusz rozpoczyna swoja genealogię od postaci najdawniejszych. przechodząc do coraz bliższych.

Rodowody przypominały Żydom o suwerenności Bożego działania polegającego) na łączeniu małżonków i zapewnianiu potomstwa. Czasami wyjaśniały, dlaczego dana osoba zachowywała się w określony sposób (np. fakt, że Mojżesz pochodził od ludzi. którzy znani byli z tego, iż łamali prawo - Rubena, Symeona i [bezpośrednio] Lewiego - pomaga zrozumieć jego własną słabość, opisaną w Wj 6,12-30). Co ważniejsze, dokumentowały one pochodzenie człowieka, zaświadczając, że jest prawdziwym Izraelitą (w przeciwieństwie do innych mieszkańców Galilei, którzy mogli być potomkami nawróconych na judaizm *pogan), potomkiem kapłańskiego lub królewskiego rodu Rodowody mogły również pełnić rolę ogniw łączących główne postacie dziejów. Księga Rodzaju toczy za pomocą rodowodów Adama, Noego i Abrahama (Rdz 5,11). Ewangelia Mateusza łączy postać Jezusa ze starotestamentowymi *narracjami o patriarchach, królewską linią Dawida i wygnaniem.

Zapiski rodowodowe dotyczące ważnych rodów (szczególnie kapłańskich), przynajmniej w postaci fragmentarycznej były przechowywane w świątyni. Po zniszczeniu świątyni w 70 r. po Chr. każdy mógł się podawać za potomka Dawida, lecz takie stwierdzenie w odniesieniu do Jezusa zostało sformułowane wcześniej (przed 70 r.), gdy jego zasadność mogła być jeszcze sprawdzona (Rz 1,3). Nawet później (po 70 r.) dowody Jego Dawidowego pochodzenia były na tyle wiarygodne, że niektórzy z Jego krewnych mieli problemy z rzymską władzą.

W starożytnych rodowodach zwykle nie odnotowywano kobiet, lecz Mateusz wymienia cztery (1,3; 5-6) - trzy z nich były pogankami (Rdz 38,6; Joz 2,1; Rt 1,4), czwarta również była poganką, a przynajmniej żoną poganina (2 Sm 11,3). Ewangelista pomija takie wielkie postacie kobiece tradycji żydowskiej jak Sara, Reheka, Lea i Rachela. W ten sposób za pomocą tekstów Starego Testamentu daje do zrozumienia, że Bóg zawsze planował misję skierowaną do wszystkich narodów (Mt 28,19).

Uczeni sugerowali, że niektóre starożytne rodowody zawierały elementy symboliczne, oparte na interpretacji tekstów biblijnych. żydowscy komentatorzy Pisma Świętego czasami zmieniali jakąś literę lub brzmienie biblijnego tekstu, by nadać mu przenośne znaczenie. W greckim tekście Mt 1,10 mamy raczej „Amosa" (proroka) niż „Amona" (złego króla z 2 Krl 21); w Mt 1,8 raczej „Asafa" (psalmistę), niż „Asę" (dobry król, który zaczął później źle postępować - 2 Krn 16). Różnice, jakie spotykamy w przekładach, wynikają z różnic w starożytnych rękopisach.

16. Mateusz starannie dobiera słowa, by nie powiedzieć, że Jezus był synem Józefa. Rzeczą paradoksalną jest zamysł wyprowadzenia linii genealogicznej od Józefa tylko po to, by cały schemat w tym właśnie punkcie zburzyć. jednak takie przełamywane schematy są cechą całej Mt.

17. Mateusz pomija pewne imiona, co było typową praktyką w starożytnych rodowodach (w tym przypadku, podążając być może za greckim przekładem Starego Testamentu). Opracowywanie schematycznych list, np. trzech zestawów po czternaście imion każdy, ułatwiało ich zapamiętanie. Niektórzy komentatorzy przekonywali, że Mateusz wymienia czternaście pokoleń, ponieważ tyle właśnie wynosi wartość liczbowa liter, z których utworzone jest imię Dawid. (W przeciwieństwie do liter w polskim alfabecie, litery greckie i hebrajskie pełniły też rolę cyfr. Żydowska praktyka obliczania wartości liczbowej słów i na tej podstawie formułowania ich znaczenia to gematria.) Dzielenie historii na okresy było wówczas powszechnie. stosowaną praktyka; późny utwór żydowski *2 Księga Barucha dzieli historię na czternaście epok.

Wzorzec liczbowy narzucony materiałowi odzwierciedla rabiniczną technikę zwaną gematria (przekręcone „geometria”). Symboliczne znaczenie liczb mogło nawiązywać do wartości liczbowej hebrajskich spółgłosek w imieniu Dawida dwd (d = 4, w = 6; 4 + 6 + 4 = 14). W takim razie cała lista miałaby Dawidowy charakter. 14 imion pojawia się również w rabinicznym łańcuchu tradycji w m. 'Abot R. Nat., tym razem jednak od Mojżesza do Hillela. Nie jest to lista przodków krwi, lecz poprzedników w sukcesji nauczania, być może wzorowana na listach przywódców greckich szkół filozoficznych. Inny problem łączy się z trzecią grupą imion, która zawiera ich 13 zamiast 14. Proponowano różne rozwiązania tej zagadki: Czy czternasty jest Chrystus? Czy miejsce czternaste została zarezerwowane dla nadchodzącego Syna Człowieczego? A może Mateusz umieścił jedno pokolenie między drugą i trzecią częścią rodowodu: Jojakin był ojcem Jechoniasza. Zagadka pozostaje nierozwiązana.

1,18-25 Narodziny Jezusa

Połączenie rodowodu z tą częścią, zestawienie dwóch epizodów (ukazanie się anioła we śnie; zapowiedź narodzin), które mogły pochodzić z różnych źródeł, i dodanie cytatu o wypełnieniu proroctwa ST czynią ten fragment najbardziej niejasnym urywkiem opowieści o dzieciństwie Jezusa. Tekst wykazuje strukturalne podobieństwa do 21,1-7.

Starożytni biografowie czasami wysławiali cudowne narodziny swoich bohaterów (było to zjawisko szczególnie typowe w Starym Testamencie), nie istnieją jednak bliskie paralele narodzin z dziewicy. Grecy opowiadali historie o bogach mających dzieci z ziemiankami, lecz tekst Ewangelii Mateusza wskazuje, że akt poczęcia był pozbawiony seksualnego charakteru. Stary Testament (i tradycja żydowska) nie przypisywał też Bogu cech płciowych. Opowieści o cudownych narodzinach, które krążyły w starożytnym świecie (w tym opowieści żydowskie, np. 1 Księga Henocha 106), pełne były mistycznej obrazowości (np. niemowląt, które swoim pojawieniem się napełniały dom światłością), co pozostaje w kontraście z prostym narracyjnym stylem tego fragmentu (por. podobnie Wj 2,1-10).

18. Zaręczyny (aram. erusin) były bardziej wiążące od tego, co dziś rozumiemy pod tym terminem. Zwykle wiązało się to z koniecznością zapłaty przez pana młodego przynajmniej części należności za oblubienicę. Okres zaręczyn, trwający zwykle rok, oznaczał, iż oblubienica i oblubieniec byli sobie oficjalnie obiecani, nie skonsumowali jednak jeszcze małżeństwa. Związanie się zaręczonych z inną osobą uznawano za cudzołóstwo (Pwt 22,23-27). U Żydów do złożenia uroczystej obietnicy zawarcia małżeństwa wymagana była obecność dwóch świadków, zgoda obojga młodych (zwykle) i deklaracja pana młodego (u Rzymian wystarczała zgoda oblubieńców). Chociaż w cesarstwie rzymskim używano obrączek, nie jest jasne, czy Żydzi mieszkający w Palestynie stosowali je we wczesnym okresie.

Maryja liczyła przypuszczalnie od dwunastu do czternastu lat (najwyżej szesnaście), Józef najprawdopodobniej od osiemnastu do dwudziestu. Małżeństwo zostało zapewne zaaranżowane przez ich rodziców, za zgodą obojga. W Judei narzeczem mogli przebywać w swoim towarzystwie, lecz w Galilei zgadzano się na to niechętnie - Maryja i Józef mogli wtedy w ogóle nie przebywać ze sobą sam na sam.

”Z narodzeniem Jezusa Chrystusa”: W Judei obietnica małżeństwa dawała prawo do kohabitacji - wspólnego zamieszkania; w m. Yebam, 6,4 i m. Nid. 5,6.7 obietnicę małżeństwa składano dziewczętom w wieku dwunastu i pół roku, lecz te zasady mogły nie obowiązywać w Galilei. Tekst mówi o narodzeniu się Jezusa z dziewicy, milczy na temat zachowania przez Maryję dziewictwa do końca życia, chociaż tego nie wyklucza. Boża interwencja w narodziny Jego wybrańca stanowiła tradycyjny element wiary Izraela (Izaak, Rdz 18,11-14; Jakub, Rdz 25,21; Samuel, 1 Sm 1,4-20); Mt idzie jednak o krok dalej, Bóg zastępuje mężczyznę w roli ojca.

”Ducha Świętego”: Dawna starotestamentowa formuła równoznaczna z bardziej rozpowszechnionym określeniem „duch Boży". Zwrot ten występuje tylko w trzech fragmentach tekstu masoreckiego (Ps 61,13; Iz 63,10-11). Duch Boży był sprawcą ludzkiego życia w Ez 37,1-14; Hi 27,3; Iz 42,5 i brał udział w akcie stworzenia Rdz 1,2. Analizowany werset dostarcza przykładu konkretnego i wyjątkowego twórczego działania. (Zwykle wskazuje się na pozabiblijne paralele: Plutarcha, ”Żywot Numy Pompiliusza 4.4; Filona, De cher. 40-52; 2 Hen 23 [71], niema jednak wielkiego podobieństwa.) Dziewicze poczęcie można uznać za fizyczny znak niewidzialnej, wewnętrznej rzeczywistości narodzin Syna Bożego.

19. Za popełnienie grzechu cudzołóstwa Stary Testament nakładał karę śmierci przez ukamienowanie - kara ta była także stosowana w przypadku niewierności w czasie trwania zaręczyn (Pwt 22,23-24). Jednak w czasach Nowego Testamentu od Józefa wymagano by jedynie oddalenia Maryi, co naraziłoby ją na wstyd - za tego rodzaju przewinienie bardzo rzadko (jeśli w ogóle) wymierzano wówczas karę śmierci. (Zaręczyny miały tak wiążący charakter, że w przypadku śmierci oblubieńca jego oblubienica była uważana za wdowę). Jednak kobieta z dzieckiem, odprawiona z powodu niewierności, miałaby wielkie problemy ze znalezieniem innego męża, pozostając bez środków do życia (jeśli jej rodzice nie żyli).

Ponieważ do przeprowadzenia rozwodu wystarczał prosty dokument poświadczony przez dwóch świadków, Józef mógł rozwieść się z Maryją nie narażając jej na publiczny wstyd. (Obecność sędziego była niezbędna jedynie wówczas, gdy żona domagała się, by mąż udzielił jej rozwodu.) Znacznie późniejsza tradycja "rabinacka" podaje, że Maryja obcowała z innym mężczyzną, lecz Józef, biorąc ją za żonę (w. 24), dał do zrozumienia, iż w to nie wierzy.

”był człowiekiem sprawiedliwym”: Sprawiedliwość Józefa wskazuje, że przestrzegał Prawa, jednak współczucie powstrzymało go od domagania się wymierzenia Prawem przepisanej kary, tj. ukamienowania (Pwt 22,20.21).

”potajemnie”: W przeciwieństwie do procedury sądu Bożego i ofiary za posądzenie (Lb 5,11-13).

20. W Starym Testamencie aniołowie przekazywali zwykle ludziom wiadomości podczas snu. W literaturze greckiej zmarli (także pogańscy bogowie) często przynosili wieści, lecz nigdzie w Biblii nie ma o tym wzmianki. Stary Testament wspomina o ludziach, którzy potrafili wyjaśniać sny, takich jak Daniel (Dn 1,17; 2,19-45) i Józef, syn Jakuba (Rdz 37,5-11; 40-41). W większości opowiadań zawartych we fragmencie Mt 1-2 występuje element nadprzyrodzonego kierownictwa (za pośrednictwem snów lub gwiazdy).

”oto”: Ulubiona Mateuszowa partykuła wprowadzająca,

”śnie”: W Biblii gr. słowo onar występuje jedynie w Mt i tylko w rozdz. 1 i 2 oraz w 27,19.

”anioł Pański”: Anioł wyjaśnia Józefowi, że Maryja nie jest cudzołożnicą, czytelnik wie o tym z w. 18.

21. Imię Jezus (w języku aramejskim Jeszua, po grecku Iesous) w języku hebrajskim znaczy „Bóg jest zbawieniem". Pragnieniem rodziców było zwykle, by imiona, które nadawali dzieciom, miały jakieś znaczenie - jeśli nadawał je sam Bóg, miało ono znaczenie szczególne. Stary Testament nauczał, że Boży lud zostanie zbawiony w czasach Mesjasza (Jr 23,5-6). Żydowscy czytelnicy żyjący w I w. rozumieli zbawienie jako coś więcej, niż uzyskanie osobistego przebaczenia. Modlili się o nadejście dnia, w którym Bóg uwolni swój lud od konsekwencji jego grzechów - obcej dominacji. Wielu sądziło, że wyzwolenie to nastąpi, gdy cały naród dokona przemiany i niepodzielnym sercem zwróci się ku Bogu. Jezus przyszedł, by wyzwolić swój lud od jego grzechów i w ten sposób ocalić przed sądem.

”od jego grzechów”: Ewangelista nawiązuje do popularnej etymologii imienia Jezusa (zob. komentarz do w. 1). Mowa o zbawieniu od „grzechów", ponieważ ucisk, wygnanie i obce rządy uważano za karę za grzechy; ucisk zawierał w sobie również oddzielenie od Boga, co stanowi istotę grzechu, który powstrzymuje przed posłuszeństwem przykazaniom. Jezus dokona „zbawienia" przez własną śmierć (26,28), a także przez zwiastowanie królestwa Bożego (4,17). Konflikt z okrutnym królem, przedstawiony w rozdz. 2, potwierdza tę interpretację.

22-23. Mateusz cytuje fragment Iz 7,14 i wykazuje dużą znajomość historycznego kontekstu działalności Izajasza. Z tekstu wynika, że Asyria zniszczy ziemie Izraela i Aramu zanim „Syn" stanie się dorosły (Iz 7,14-17). Wydaje się, że słowo „Syn" oznacza tutaj potomka Izajasza (Iz 8,3-4). Jednak imiona wszystkich dzieci proroka pełniły rolę znaków wskazujących na kogoś innego (Iz 8,18) - dla kogo zaś imiona „Emmanuel" lub „Bóg z nami" (Iz 7,14) byłyby bardziej odpowiednie niż dla syna Dawida słusznie nazywanego „Bogiem Mocnym" (Iz 9,6; por. 10,21; 11,1)?

Werset zawiera zwrot wprowadzający do cytatu ze ST. Formuła wypełnienia pojawia się 10 razy w Mt. Dowodzi to zainteresowania wypełnieniem się proroctw ST; dwa stwierdzenia w stronie biernej „stało się" i „wypełniło się" wskazują, że wydarzenia te zostały dokonane przez Boga, podkreślają też Bożą inicjatywę. Cytaty są wyrazem refleksji ewangelisty nad znaczeniem wydarzeń z życia Jezusa i sposobem podkreślenia ciągłości, mimo nowego dzieła dokonanego przez Boga w Chrystusie.

23. ”Dziewica pocznie”: Panuje opinia, że teksty wykorzystane w 10 formułach cytatów są zbitką dokonaną przez ewangelistę w rezultacie jego refleksji nad hebr., gr. i aram. wersją ST. Ponieważ nie można tego uczynić nie posiadając biblioteki, sądzono, że Ewangelia jest produktem wczesnochrześcijańskiej szkoły studiów biblijnych. W analizowanym fragmencie cytat zaczerpnięto z Iz 7,14, który w wersji hebrajskiej ma 'almâ, ,.młoda kobieta", zaś w greckiej parthenos, „dziewica". Prawdopodobnie Mateusz znał obydwie wersje tekstu i świadomie wybrał drugą. Syn jest królewskim dzieckiem.

”Emmanuel(...)„Bóg z nami": Słowa wyrażające wyraźny pogląd chrystologiczny, przedstawiony tutaj raczej w biblijnych powiązaniach niż za pomocą greckich pojęć ontologicznych. Kryją się za nim dwa wątki ST: temat przymierza, który w najbardziej klasycznej postaci wyrażają słowa: Ja będę waszym Bogiem, wy zaś moim ludem", tutaj zastąpiono formą krótszą: „Bóg z nami". Formuła ta jest powtarzana w 18,20 i podkreślana w zakończeniu Ewangelii (28,20). Werset 1,23 kończy tematem przymierza obecnie analizowany fragment. Drugim wątkiem jest temat Bożej chwały (šěkînâ), zwykle pojmowanej jako lśniąca jasność unosząca się nad osobą lub grupą. Przed NT pytania dotyczące materialności, cielesności, namacalności, a w jeszcze mniejszym stopniu wymiaru osobowego szekina, pojmowanej jako odrębnej od Boga, po prostu nie były analizowane ani dyskutowane. Autorzy NT, szczególnie Mateusz, są pierwszymi, którzy zaczęli łączyć szekinę z osobą. Ideę tę można jednak odnaleźć już w Iz 8,8.10. Pytanie Salomona zadane w 1 Krl 8,27 znalazło nową odpowiedź.

24-25. Józef postępuje jak bohaterowie wiary Starego Testamentu, którzy okazywali posłuszeństwo Bożemu powołaniu, nawet wówczas gdy wydawało się to sprzeczne ze zdrowy rozsądkiem. Akt zawarcia małżeństwa składał się z przymierza (zawieranego w chwili zaręczyn; kontrakt małżeński obejmował również transakcję pieniężną pomiędzy dwiema rodzinami), uroczystości weselnej i skonsumowania związku (zwykle podczas pierwszej nocy uczty weselnej trwającej siedem dni). Józef oficjalnie poślubia Maryje, lecz wstrzymuje się ze skonsumowaniem małżeństwa. Żydowscy nauczyciele sądzili, że mężczyźni powinni się wcześnie żenić, ponieważ nie są zdolni oprzeć się pokusie (wielu obwiniało kobiety, które nie przykrywały głowy, o wzbudzanie pożądania mężczyzn). Józef, który mieszkał z Marią, lecz zachowywał wstrzemięźliwość, dostarcza zatem wyrazistego przykładu zachowania seksualnej czystości.

”uczynił”:. Podobnie jak patriarchowie w Rdz, Józef okazuje posłuszeństwo Bożym poleceniom.

Katolicki Komentarz Biblijny
prac. zbiorowa, Oficyna Wydawnicza „Vocatio”, Warszawa 2001 
:.

Historyczno Kulturowy Komentarz do Nowego Testamentu
Craig S. Keener, Oficyna Wydawnicza „Vocatio”, Warszawa 2000 
:.

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Zobacz

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja

    Reklama