Spadkobiercy duchowości opartej na słowie Bożym

Ksiądz prof. Mirosław S. Wróbel wprowadził targumistykę w przestrzeń polskiej nauki. Targumy aramejskie kryją tajemnicę bliskości Synagogi i pierwotnego Kościoła.

Reklama

Kolejna księga Biblii Aramejskiej. Targum Neofiti 1 – Księga Wyjścia, jest już dostępna po polsku. Tłumaczenie to efekt starań ks. prof. Mirosława S. Wróbla, znanego biblisty. Księga Wyjścia przedstawia doniosłe wydarzenia z historii zbawienia. Jest ona istotna również w kontekście interpretacji wydarzeń związanych z Paschą Jezusa Chrystusa. Dlatego przekład tekstów targumicznych Księgi Wyjścia na język polski pozwoli na nowe i pogłębione odczytanie historii życia Mojżesza, objawienia imienia JHWH, wyjścia z Egiptu, nocy paschalnej i wędrówki Izraelitów przez pustynię czy przymierza na Synaju.

Wyjątkowe księgi

Targumy aramejskie nie stanowią dosłownego tłumaczenia Biblii Hebrajskiej, ale są jej szerokim komentarzem i interpretacją. Poznanie takiej literatury pozwala jednak na szersze zrozumienie kontekstu historycznego i kulturowego, w którym powstawały także pisma Nowego Testamentu. Profesor James H. Charlesworth z Princeton Theological Seminary w słowie wstępnym podkreśla doniosłe znaczenie tego tłumaczenia. – Jezus, podobnie jak autorzy targumów, był tłumaczem Pisma. Targumy pomagają nam zrozumieć, że nie był On przeciwny Torze ani Pismu, ale często był przeciwny ich interpretacji, która marginalizowała wiele osób i nie była zgodna z intencją Bożego słowa. Dlatego niektóre targumy pozwalają głębiej wniknąć w życie Jezusa oraz w życie i myśl tych, którzy stali u podstaw chrześcijaństwa, a mianowicie autorów Nowego Testamentu. Z kolei rabin Boaz Pash z Jerozolimy podkreśla, że targum to najstarszy powstały przed niepamiętnymi czasami w liturgii żydowskiej przekład Biblii Hebrajskiej i komentarz do niej.

Świadectwo więzi

Prezentacja drugiego tomu Biblii Aramejskiej, Targum Neofiti 1 – Księga Wyjścia, miała miejsce na Zamku w Lublinie. Uczestniczyło w niej wiele osób. Wśród nich przedstawiciele duchowieństwa, świata nauki i osoby zafascynowane światłem słowa Bożego. Badania nad targumami mogły się rozwinąć dzięki odkryciu przez prof. Alejandra D. Macha w Bibliotece Watykańskiej kodeksu Neofiti 1. Autor polskiego tłumaczenia opowiedział o historii swojej fascynacji targumami. Gdy pracował w bibliotece w Jerozolimie nad kolejną książką, natknął się na wielką liczbę manuskryptów aramejskich. – Zauważyłem, że targumy są nadal nieobecne w świecie nauki. Zafascynowało mnie zawarte w nich słowo, które obecne było przecież zarówno w Synagodze, jak i w pierwotnym Kościele złożonym z judeochrześcijan. Innymi słowy, targumy pokazują więź między chrześcijaństwem a judaizmem, kiedy byliśmy jeszcze nierozłączeni – podkreślał ks. prof. M. Wróbel.

Nieznany fragment historii

Podczas promocji miała miejsce dyskusja z udziałem ks. prof. Antoniego Troniny, prof. Józefa Ferta i prof. Krzysztofa Pilarczyka z UJ. – Tak jak kiedyś wprowadzono do polskiej nauki qumranistykę i apokryfistykę, tak teraz ks. prof. Mirosław S. Wróbel do polskiej nauki wprowadza targumistykę. To świat kulturowo dla nas obcy. Dzięki temu wydarzeniu naukowemu, jakim jest tłumaczenie targumów aramejskich na język polski, widoczny jest element dialogiczny. Wiemy, że chrześcijaństwo wyrosło z tego „wspólnego pnia”, mówiąc językiem św. Pawła z Tarsu. Ale w ciągu trzech pierwszych wieków chrześcijaństwa nastąpił rozbrat między judeochrześcijaństwem a judaizmem rabinicznym. Dochodziło do wzajemnych oskarżeń. Po XIX w. dzięki odwadze elit chrześcijańskich i żydowskich wydarzyło się coś niezwykłego – doszło do zbliżenia, do wejścia na wspólną drogę. Żeby dialog móc prowadzić, należy wrócić do początków. I ks. prof. Wróbel otwiera nam ten nieznany fragment historii, skarbiec z targumami aramejskimi, niezbędny we wzajemnym poznaniu się i wracaniu do początków – mówił prof. Krzysztof Pilarczyk.

Wielkie dokonanie

Ksiądz prof. Mirosław S. Wróbel został odznaczony medalem prezydenta Lublina za to wybitne osiągnięcie. Z kolei dyrektor wydawnictwa Gaudium dziękował prezydentowi za wsparcie tego projektu ze środków miejskich. Słowa wdzięczności wobec pracy biblisty wyraził również abp Stanisław Budzik, metropolita lubelski, podkreślając, że tłumaczenie kolejnego tomu Biblii Aramejskiej wpisuje się w rok wielkich rocznic i jest znaczącym dokonaniem księdza i naukowca reprezentującego Kościół lubelski.

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Zobacz

Autopromocja

Reklama