Przewrotność serca

Człowiek, mimo zwycięstw odnoszonych w Chrystusie, wciąż nosi w swym sercu pęknięcie, które Biblia nazywa jecer hara, czyli skłonnością do złego.

Reklama

Przychodził do sędziwego mnicha pewien młodzieniec, skarżąc się: – Ojcze, upadłem. Co mam zrobić? – Wstawaj i zaczynaj od nowa – mówił mu starzec. Przychodził wiele razy z tym samym problemem i za każdym razem otrzymywał tę samą zachętę do podejmowania od nowa zmagania ze sobą. Ile razy będę tak padał i powstawał? – zapytał pewnego razu nieco już zniecierpliwiony sobą człowiek. A starzec mu odpowiedział: – Za każdym razem, gdy zdarzy ci się upadek, powstawaj natychmiast, ufając Bogu. I gdy padniesz ponownie, ponownie się dźwigaj i idź naprzód. I tak przez całe życie. Bo wszystko zależeć będzie od tego, w jakim stanie zaskoczy cię śmierć i zbliży się wieczność. Czy będziesz stał, czy leżał. Kto doświadczył spotkań z miłością Boga i Jego wezwaniem do przemiany życia, wie doskonale, że nawrócenie nie dokonuje się raz na zawsze. Człowiek, mimo zwycięstw odnoszonych w Chrystusie, wciąż nosi w swym sercu pęknięcie, które Biblia nazywa jecer hara (por. Rdz 8,21), czyli skłonnością do złego.

Trudno pogodzić się z istnieniem we mnie złych skłonności, np. pożądania. W mojej mentalności noszę przekonanie, że pożądanie należy zwalczać, tłumić, co oczywiście udaje się tylko połowicznie i prowadzi do frustracji. Nie zmienia to faktu, że nadal powinienem z nim walczyć. Jecer hara jest instynktownym egoizmem. Podpowiada szybkie i proste rozwiązania z natychmiastowym zaspokojeniem: widzę przedmiot, który chcę mieć – więc biorę. Nie w pożądaniu jednak tkwi problem, ale w tym, co z nim zrobimy. Skłonność do seksualnej satysfakcji może kogoś przywieźć do gwałtu, jak i do myśli o małżeństwie. Nie upadki stanowią problem, ale przewrotność serca.

Jak dochodzi do wewnętrznego zepsucia? Kiedy pierwszy raz skłamałem, czułem się podle. Gdy dopuściłem się tego po raz któryś z rzędu, już mnie to nie raziło. Za którymś zaś razem przestałem odczuwać jakiekolwiek wyrzuty. Gdy przewrotność serca doprowadzi kogoś do takiego stanu znieczulenia, gdzie znaleźć lekarstwo? Nadzieja w tym, że Bóg ześle nam jakieś życiowe trzęsienie ziemi, które zdoła wstrząsnąć martwym sumieniem i przywrócić mu funkcje odczuwania. Być może nadszedł czas, by na równi z Bożym miłosierdziem Kościół przypominał nam również prawdę o piekle.

«« | « | 1 | » | »»

Zobacz

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja

    Reklama