Czy Trójca to nauka niezgodna z Pismem Świętym?

Reklama

Niniejszy tekst jest odpowiedzią na tekst Mariusza Agnosiewicza pt. Trójca[1], który został zamieszczony na jego serwisie racjonalistycznym. W tekście tym Agnosiewicz stara się za pomocą różnych argumentów zaprzeczyć nauce o Trójcy Świętej. Postaram się niżej odpowiedzieć na te zarzuty. Niniejszy tekst nie powinien być jednak traktowany jako dowodzący istnienia Trójcy. Ograniczam się tu bowiem głównie do polemiki z zarzutami Agnosiewicza, nie wychodząc poza obszar zakreślony przez jego zarzuty. Jest różnica między tekstem, który odpiera zarzuty, a tekstem, który stawia sobie za cel dowieść czegoś. W tym wypadku, skoro Agnosiewicz twierdzi w swym tekście, że wedle NT Trójca nie istnieje, to on musi tego dowodzić. Ja zaś analizuję tylko argumentację Agnosiewicza, odpierając jego zarzuty. Zainteresowanym biblijnym uzasadnieniem dla dogmatu o Trójcy podam jednak w tekście odpowiednie odnośniki do bibliografii. Tradycyjnie, dla ułatwienia odróżnienia moich wypowiedzi od wypowiedzi Agnosiewicza, jego tekst zaznaczam kursywą[2].

Wielbimy Boga w Trójcy, a Trójce w Jedności, nie mięszając osób, ani dzieląc istoty… Jednakowoż oni nie są trzej Wiekuiści, lecz jeden tylko Wiekuisty; nie są trzej Wszechmogący, lecz jeden Wszechmogący. Tak więc Ojciec jest Bogiem, Syn jest Bogiem, Duch święty jest Bogiem, a jednakże nie są trzema Bogami, lecz jednym Bogiem. Bo wprawdzie każda z tych osób, wzięta z osobna, jest Bogiem i Panem, religja katolicka zabrania mówić, że jest trzech Bogów lub trzech Panów. Ojciec nie jest uczyniony od nikogo; nie jest ani stworzony, ani spłodzony. Syn jest od samego Ojca: ani uczyniony, ani stworzony, lecz spłodzony. Duch święty jest od Ojca i Syna: ani uczyniony, ani stworzony, ani spłodzony, ale pochodzący. W tej Trójcy trzy osoby są współwiekuiste i różne pomiędzy sobą"

Powyższą opinię musi podzielać każdy kto uważa się za katolika. Jeśli zgadzać się będzie z wszystkimi innymi dogmatami Kościoła, ale Trójcy nie przełknie - będzie już arianinem. "Dzisiaj, jeśli już nie ma arjan zdeklarowanych, to być może właśnie, że wszyscy chrześcijanie są arjanami w głębi duszy" (Reinach)


Odpowiedź:
„Wszyscy”? W „głębi duszy”? Skąd Reinach wie, co tkwi w głębi duszy „wszystkich”? To są sądy kompletnie nieodpowiedzialne.


Jest to jeden z najważniejszych (jak nie najważniejszy) dogmat, którym odznacza się katolicyzm. Trynitaryzm jest jest dogmatem katolickim, ale już nie chrześcijańskim (kształtował się między IV-VI w. n. e). Upatrywanie Biblii jako źródła dogmatu o Trójcy Św. jest wymysłem. Biblia przeczy temu w wielu miejscach (m.in. Mk 13,32, Mt 26,53, Rzym. 8,34, Rzym. 15,6, Dz Ap 1, 6-7).

Odpowiedź:
No to popatrzmy po kolei na wspomniane wersy, czy rzeczywiście przeczą one nauce o Trójcy:

„Lecz o dniu owym lub godzinie nikt nie wie, ani aniołowie w niebie, ani Syn, tylko Ojciec” (Mk 13,32 – Biblia Tysiąclecia, dalej: BT).

Wers ten jest od dawna przez różnych przeciwników Trójcy[3] stosowany przeciw Boskości Jezusa, zrobił więc już jakiś czas temu swego rodzaju karierę teologiczną[4]. Z tego zwrotu zdaje się wynikać, że Jezus nie był Bogiem, bowiem tekst podaje, że przez fakt, iż Syn „nie zna” dnia i godziny końca świata, to w przeciwieństwie do Boga Ojca nie wie On wszystkiego, co Bóg przecież powinien wiedzieć. Jednakże sposób wyrażania się ludzi myślących w kategoriach powstałych na styku świata semicko-grecko-rzymskiego jest nieco inny niż nasze potoczne sformułowania i z tego punktu widzenia powyższy zwrot wcale nie musi zakładać, iż Jezus naprawdę nie wie, w którym dniu i godzinie ma nastąpić koniec świata. Semici używali czasem zwrotów, które przypisywały wiedzę na jakiś temat tylko jednej osobie, choć było wiadomo, że nie jest ona jedyną osobą, jaka musi o tym wiedzieć. Dobrym przykładem tego jest Apokalipsa, ostatni utwór NT, w którym czytamy o Jezusie i jego wiedzy:

„Oczy Jego jak płomień ognia, a wiele diademów na Jego głowie. Ma wypisane imię, którego nikt nie zna prócz Niego” (Ap 19,12-13 – BT).

Jak widzimy, wers ten wyraźnie podaje, że był taki moment, w którym tylko Jezus znał swe imię, i nie zna go nikt poza nim. Czy to oznacza, że tego imienia nie znał już Bóg Ojciec? Wcale nie. W tekście tym pada nawet identyczna konstrukcja językowa jak w Mk 13,32 – oudeis oiden – „nikt (nie) zna”. Podobnie czytamy w innym miejscu Apokalipsy:

„Kto ma uszy, niechaj posłyszy, co mówi Duch do Kościołów. Zwycięzcy dam manny ukrytej i dam mu biały kamyk, a na kamyku wypisane imię nowe, którego nikt nie zna oprócz tego, kto [je] otrzymuje” (Ap 2,17, BT).

Czy skoro „nowe imię”, jakie mają otrzymać zbawieni, jest znane tylko im samym, a na przykład temu, kto im je nadał, lub Bogu, już nie? Warto odnotować, że i w tym tekście pada również identyczna konstrukcja językowa jak w Mk 13,32 – oudeis oiden – „nikt (nie) zna”.

Jak zatem w tym momencie widać, biblijny zwrot „nie zna nikt prócz” nie musi znaczyć dokładnie tego, że ktoś o czymś na pewno nie wie, i nie musi być rozumiany dosłownie. Zwrot ten posiada być może jakieś przenośnie znaczenie, a nie dosłowne. Tym samym to, że Jezus w Mk 13,32 powiedział, iż o dniu i godzinie końca świata nie wie nikt poza Bogiem Ojcem, nie musi być rozumiany tak, że Jezus miałby również nie wiedzieć o wspomnianym dniu i godzinie końca świata.


Przejdźmy do innych wersów, jakie zdaniem Agnosiewicza zaprzeczają nauce o Trójcy:

„Czy myślisz, że nie mógłbym poprosić Ojca mojego, a zaraz wystawiłby Mi więcej niż dwanaście zastępów aniołów?” (Mt 26,53 – BT).

Odpowiedź:
Nie rozumiem, jak ten wers ma zaprzeczać istnieniu Trójcy. Przypuszczam, że Agnosiewiczowi chodzi tu o to, że Syn „nie może” czegoś uczynić, musi to uczynić Bóg Ojciec. Jednak to o niczym nie świadczy. Zauważmy, że w Hbr 1,10 Bóg Ojciec mówi do Syna, że ten stworzył świat. Czy to znaczy, że Bóg Ojciec „zlecił wykonanie” tego Synowi, bo sam nie mógł tego już zrobić? Wcale nie. Jak widać, to, że jedna Osoba Boska wykonuje coś jakby samodzielnie, bez udziału innych Osób Trójcy, nie znaczy, że jest tak dlatego, że sama nie jest w stanie tego zrobić. Powyższy wers nie zaprzecza temu, że Jezus jest jedną z Osób Trójcy.

«« | « | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Wybrane dla Ciebie

Zobacz

Autopromocja

Reklama

Reklama

Reklama