Pusty grób

Okres Wielkanocny w komentarzach homiletycznych Jana Pawła II

Fragment książki "Komentarz do Ewangelii" , który publikujemy za zgodą Wydawnictwa M


A mówiły między sobą: «Kto nam odsunie kamień od wejścia do grobu?» (Mk 16,3)

Grób Chrystusa. Ten grób mają przed oczyma trzy niewiasty: Maria Magdalena, Maria matka Jakuba, i Salome, gdy o brzasku następnego dnia, dnia po szabacie, zdążają na miejsce pogrzebu Chrystusa, jeszcze przed wschodem słońca. Główna ich troska wyraża się w tych słowach: Kto nam odsunie kamień od wejścia do gro­bu? (Mk 16,3). Grób: miejsce pogrzebu Chrystusa - Tego, którego ciało pragną namaścić, aby doraźnie zabezpieczyć przed mszczącym działaniem śmierci. I oto grób jest pusty. Niewiasty zobaczyły kamień odwalony - i weszły do grobu. O brza­sku dnia po szabacie zmienia się radykalnie horyzont myśli i uczuć wszystkich, którzy patrzyli na krzyż Chrystusa, na Jego śmierć i pogrzeb. Którzy widzieli grób przywalony kamieniem. W centrum następującej nocy i wschodzącego dnia po sza­bacie staje pusty grób. Maria Magdalena, Maria matka Jakuba, i Salome na razie są przerażone: ogarnęło je (...) zdumienie i przestrach (w. 8). Ogarnęło je zdumienie i przestrach pomimo tego, co usłyszały z ust młodzieńca, którego zastały w grobie, ubranego w białą szatę. Pomimo - a może z powodu właśnie tego.

Młodzieniec powiedział im: powstał, nie ma Go tu (...). Idzie przed wami do Galilei (w. 6 n.). One jednak nie potrafiły powtórzyć tej wieści. Nikomu też nic nie oznajmiły, bo się bały (w. 8). Oto pierwszy obraz, jaki roztacza przed nami liturgia wigilii wielkanocnej u swego kresu. Obraz drugi pochodzi od św. Pawła. Począwszy od następnego dnia - dnia po szabacie - uczniowie Chrystusa oswoili się z tą nową rzeczywistością: pusty grób. Zaczęli nazywać ją po imieniu. Stopniowo też zrozumieli, że w zmartwychwstaniu Pana znajduje swe wypełnienie wszystko to, co czynił i czego nauczał. Paweł Apostoł w Liście do Rzymian, a więc około roku 57, tzn. blisko 25 lat po wydarzeniach Paschy, pisze: Otrzymaliśmy chrzest zanurzają­cy w Chrystusa Jezusa, zostaliśmy zanurzeni w Jego śmierć (...) zostaliśmy razem z Nim pogrzebani po to, abyśmy i my wkroczyli w nowe życie, jak Chrystus po­wstał z martwych dzięki chwale Ojca (Rz 6,4). Dla nich więc: dla pierwszego, apostolskiego pokolenia wyznawców Chrystusa - a również i dla nas: w centrum wigilii wielkanocnej jest naprzód stary człowiek, człowiek grzechu, który ma umrzeć wraz z Chrystusem, wraz z Nim zostać pogrzebany - ażeby w odkupieńczej śmier­ci Chrystusa umarł grzech - i aby o brzasku Niedzieli Wielkanocnej narodził się człowiek nowy. Człowiek, który żyje na nowo przez Chrystusa.

Oto jest apostolska analogia pustego grobu. Pusty grób oznacza nie tylko zmar­twychwstanie Chrystusa. Oznacza nowe życie - życie w łasce. Oznacza nowego człowieka. Tak więc mamy naprzód - w centrum Wielkiego Piątku - krzyż. A Pa­weł pisze: Dawny nasz człowiek został razem z Nim ukrzyżowany po to, byśmy już więcej nie byli w niewoli grzechu. Kto bowiem umarł, stał się wolny od grzechu (tamże, w. 6 n.). Z kolei w centrum Wielkiej Soboty staje grób. A Paweł pisze: Przez śmierć, podobną do Jego śmierci, zostaliśmy w Nim złączeni w jedno (tamże, w. 5). Wielka Sobota jest wigilią wielkanocną. O brzasku nadchodzącej niedzieli niewiasty znajdują grób pusty. Apostoł pisze (a ten zapis jest jakby donośnym wołaniem wiary i nadziei): Chrystus, powstawszy z martwych, już więcej nie umiera, śmierć nad Nim nie ma już władzy (tamże, w. 9). Zrozumiejcie, że umarliście dla grzechu, żyjecie zaś dla Boga w Chrystusie Jezusie (w. 11). (...)
 

«« | « | 1 | 2 | » | »»

Reklama

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Zobacz

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja

    Reklama