Refleksja na dziś

Czwartek 7 września 2017

Czytania » Na temat grzeszników

Odkrycie własnej grzeszności czasami zwala nas z nóg. Ktoś powie – nic nowego, przecież tyle już lat pracy nad sobą, spowiedzi, modlitw, pomocy od bliźnich, Bożej łaski… Można powiedzieć, że walka z grzechem weszła nam w krew, nic nadzwyczajnego to to nie jest.

Niekiedy jednak doświadczamy tego w nowy sposób. Nie chodzi może nawet o „wielkość” upadku, ale tę porażającą chwilę odkrycia prawdy o sobie – że to naprawdę ja, że nie jestem w stanie wyrwać się spod „władzy ciemności”.

Oby to odkrycie własnej grzeszności dosłownie zwalało nas z nóg. Żebyśmy się nigdy nie przyzwyczaili, nie myśleli, że to nic takiego. Żebyśmy umieli przypaść Jezusowi do kolan. Posłuchać, co On ma na nasz temat do powiedzenia.

Katarzyna Solecka

Przeczytaj komentarze | 1 | Dodaj swój komentarz »


Ostatnie komentarze:

0 gałązka 07.09.2017 12:39
Przeżywamy to chyba w momentach naszego bezpośredniego, często bolesnego zetknięcia się z sytuacją przesyconą tą wyższą, Bożą rzeczywistością... Na jej czystym tle, w jej jasnym świetle rozpoznajemy nagle bardzo wyraziście zabrudzenia własnej duszy, a w jej spokojnej ciszy słyszymy jak cierpi. Ale jest to chyba też moment jej oczyszczania.

wszystkie komentarze >

Zobacz

Autopromocja

Reklama

Reklama

Reklama