Po trzykroć król

To bez wątpienia była wielka determinacja synów Izraela. Działo się to około 1000 lat przed Chrystusem.

Oto na wzgórzach Gilboa w walce z Filistynami zginęli izraelski król Saul i jego syn Jonatan, który wydawał się idealnym następcą po niezbyt godnym władcy.

Po śmierci króla i z braku godnego następcy pojawiło się zagrożenie rozszerzenia się wojny domowej. Tego udało się skutecznie uniknąć. Zgromadzono wszystkie pokolenia Izraela w Hebronie i poproszono, by następcą Saula został Dawid. Ten nie był ani jego synem, ani nawet sojusznikiem, bo przecież przez długi czas był prześladowanym dowódcą wojskowym.

Prosząc Dawida o przyjęcie oferowanej mu władzy, zgromadzenie przedstawiło trzy argumenty: jest ich rodakiem, już za panowania Saula pokazał się jako świetny dowódca odnoszący militarne zwycięstwa i wreszcie – jego panowanie było zgodne z wolą Boga. O tym jeszcze przed zgromadzeniem w Hebronie mówił Abner, dowódca wojsk Saula:

„Przez Dawida, swego sługę – przyrzekł Bóg – uwolnię mój lud izraelski z mocy Filistynów i z mocy wszystkich jego wrogów”.

Ciekawa rzecz, że Dawid w Hebronie został już po raz trzeci namaszczony na króla nad Izraelem. Pierwszego namaszczenia dokonał sędzia Samuel, jeszcze w Betlejem, gdy Dawid był chłopcem. Drugiego – starszyzna izraelska. A trzecie, o którym wspomina dzisiejsze pierwsze czytanie, miało związek z oficjalnym rozpoczęciem rządów, które trwały czterdzieści lat.

Dawid w następnych pokoleniach i stuleciach dla wielu biblijnych pokoleń stał się modelem i typem Oczekiwanego – Mesjasza, który przyniesie ostateczne zbawienie. W czasach Dawida bardzo mocno podkreślano, że ziemski król ma być sługą Boga. Potem, gdy w niełatwych dziejach Izraela zabrakło ziemskiego władcy, a nad narodem wybranym sprawowali władzę różni okupanci, coraz mocniej dojrzewała myśl, że to sam Pan Bóg jest królem.

Świadkiem tej refleksji jest choćby biblijny psałterz, który posiada całą grupę pieśni noszących nazwę psalmów królowania Jahwe. A ich treść doskonale pokazuje jeden z nich:

„Pan króluje: wesel się ziemio, radujcie się mnogie wyspy… Góry topnieją jak wosk przed obliczem Pana, przed obliczem Władcy całej ziemi”.

***

Tekst czytania znajdziesz tutaj

«« | « | 1 | » | »»
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.