Pieśń udręczenia i uwielbienia

Dzisiejszy psalm jest bardzo bliski każdemu doświadczonemu krzywdą, niesprawiedliwością i nienawiścią.

Dzisiejszy psalm jest bardzo bliski każdemu doświadczonemu krzywdą, niesprawiedliwością i nienawiścią. Od dawna był modlitwą wielu. I tych przed wiekami, i nam współczesnych.

Do lekcjonarza wybrane zostały nieliczne strofy – te najbardziej charakterystyczne i przemawiające do człowieka także naszych czasów. Warto sięgnąć do Biblii i wszystkie jego wersety przeczytać, przemedytować. Jest tam i dramatyczna skarga, jest i złorzeczenie – nieprzekraczające jednak granicy przekleństwa (tych fragmentów we Mszy nie śpiewamy), jest wreszcie dziękczynienie i uwielbienie Boga.

Pieśń skargi – bardzo bolesnej, opowiedzianej wstrząsającymi porównaniami, zamienia się w spokojne, pełne radości dziękczynienie. Na tym jednak psalmista nie kończy. Dziękczynienie staje się wezwaniem skierowanym do całego świata i wszystkich istot na nim.

Komentarza potrzebuje ostatnia śpiewana dziś strofa, gdzie mowa o Syjonie i miastach Judy. Już najstarsza tradycja chrześcijańska interpretowała te i podobne określenia jako obraz Kościoła. Wtej perspektywie strofy skargi udręczonego człowieka stają się wołaniem prześladowanych za wierność Ewangelii. A pieśń radości śpiewa cały lud Boży.

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.