Biblia w obrazkach

W mozaikach o. Marka Ivana Rupnika, które zdobią ściany kościoła św. Jana Pawła II w krakowskim sanktuarium na Białych Morzach, każdy detal ma znaczenie.

Najważniejszy z gości odwiedzających papieskie sanktuarium – papież Franciszek – wystawił świątyni bardzo krótką recenzję. – Słyszałem na własne uszy, jak wsiadając do papamobile, powiedział do kard. Stanisława Dziwisza: „Ten kościół jest naprawdę piękny” – wspomina ks. Paweł Kummer, duszpasterz w sanktuarium. Ojciec Święty odwiedził Białe Morza 30 lipca, podczas Światowych Dni Młodzieży w Krakowie.

Bogactwo biblijnych scen (na każdej ścianie świątyni jest ich co najmniej kilka) i obecnych w nich symboli sprawia, że mozaiki można rozczytywać godzinami. Po części wynika to z tego, o czym opowiadał ich autor o. Marko Rupnik. Pochodzący ze Słowenii jezuita przekonuje, że kościół nie jest przestrzenią, w której wiesza się dzieła sztuki, ale sam jest jednym wielkim obrazem.

Swoje znaczenie ma także przestrzeń, w której umieszczone są konkretne sceny. Gdy patrzy się ze środka kościoła na znajdującą się po prawej stronie kaplicę adoracji, widać tylko stopy Jezusa i dwie niewiasty. Trzeba podejść bliżej, wejść do kaplicy, by zobaczyć Jego twarz. Nie bez powodu w kościele, nawet w czasie Mszy św. i innych nabożeństw, panuje lekki półmrok.

– W ostrym świetle mozaiki nie oddają całego bogactwa treści. Wzrok skupia się wtedy na materiale, z jakiego zostały wykonane, a nie na tym, co przedstawiają – wyjaśnia ks. Paweł Kummer. Krótko mówiąc, jeśli coś na pierwszy rzut oka wygląda nie tak, jak powinno, to na pewno ma to swoje znaczenie. I na pewno warto je poznać.

Obecnie kościół na Białych Morzach, tuż obok krakowskich Łagiewnik, jest już niemal gotowy. Do dokończenia pozostają jeszcze nawiązujące do miejsc z Ziemi Świętej mozaiki w przejściu za ołtarzem. 16 października świątynia zostanie konsekrowana, a uroczystości będzie przewodniczył kard. Stanisław Dziwisz.

Nie oznacza to jednak, że nic nowego w kościele się nie pojawi. W odległych planach jest m.in. umieszczenie w kopule świątyni mozaiki przedstawiającej stworzenie świata. – To na razie tylko pomysł, nie ma gotowego projektu – zastrzega ks. Paweł Kummer.

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

  • Sławomir Kozioł
    25.10.2016 14:27
    Szczęść Boże. Cytat z powyższego artykułu: "Pod nogami Jezusa widać krzyż, który staje się mostem, a jednocześnie nie pozwala zamknąć paszczy potworowi, symbolizującemu Szeol. "Stawiam pytanie: "Dlaczego przedstawiony Krzyż jest ramionami w dół?" Czy jest ktoś, kto potrafi dać mi odpowiedź? Widzę, że Gość Niedzielny upodobał sobie tę mozaikę, bo to już kolejny artykuł na jej temat, więc myślę, że podejmie moje pytanie. Z pozdrowieniami dla Czytelników. Sławomir Kozioł
  • Anna Panna
    21.11.2016 00:28
    Dobre pytanie! W ogóle tego nie zauważyłam.
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.