Kanon Starego Testamentu

W I w. po Chr. Żydzi posiadali zbiór świętych ksiąg, które były w ich przekonaniu natchnione przez Boga i w których widzieli wyraz Boskiej woli, regułę wiary i moralności.

Kościół chrześcijański rozwijał się w środowisku diaspory. Biblia Kościoła była w praktyce Biblią grecką; stąd fakt, że cytaty w Nowym Testamencie są regularnie czerpane z LXX (Septuaginty) - są tu wyraźne cytaty z przynajmniej trzech ksiąg deuterokanonicznych: Syra-cha, drugiej Machabejskiej i Mądrości. Większość Ojców apostolskich przyjmowała Stary Testament w jego postaci z LXX lub też w wersjach starołacińskich, opartych na tekście greckim. Na Wschodzie jednak pamiętano o różnicach między księgami uznanymi w Palestynie i w Aleksandrii; czynnik ten odgrywał ważną rolę w sporze z palestyńskimi Żydami. Stąd Justyn (II w.) w polemice z Trytonem, Meliton, biskup Sar-des (II w.), w spisie uznanych ksiąg oraz Orygenes (III w.) stosowali się do kanonu palestyńskiego, podobnie zresztą jak Euzebiusz, Atanazy, Cyryl Jerozolimski, Epifaniusz i Grzegorz z Nazjanzu (IV w.). Podzielali też to stanowisko niektórzy Ojcowie łacińscy, ulegający wpływom greckim, szczególnie zaś Rufin i Hieronim (V w.).

Sześćdziesiąty kanon synodu w Laodycei (ok. 360) podtrzymuje wrażenie, iż Wschód niezbyt przychylnie odnosił się do ksiąg deuterokanonicznych; co do Starego Testamentu, wymienia on jedynie księgi Biblii hebrajskiej. Trzeba jednak zauważyć, że w opinii Ojców księgi te mogą być czytane dla zbudowania wiernych oraz są przydatne w nauczaniu katechumenów. Ponadto wyrażali oni często wielki szacunek dla tych ksiąg, dopuszczając je w jednym rzędzie z innymi do obrzędów liturgicznych, a nawet cytowali je opatrując formułą: „Jest napisane”, „Bóg mówi w Piśmie”.

Postawę Ojców wschodnich (wraz z Rufinem i Hieronimem) mogą wyjaśnić dwa główne czynniki: 1) w sporze z Żydami, aby mieć wspólną płaszczyznę argumentacji, Ojcowie ograniczali się do przyjętego kanonu żydowskiego; 2) w obiegu były żydowskie apokryfy, roszczące sobie prawo do kanonicznośei; wszystkie więc księgi musiały być starannie zbadane, a dowody wiarogodności ksiąg deuterokanonicznych nie wydawały się tak bardzo przekonujące jak pozostałych.

W Kościele zachodnim wszakże nie rozróżniano między księgami protokanonicznymi a deuterokanonicznymi. Pod wpływem św. Augustyna - w reakcji na postawę św. Hieronima i Ojców wschodnich - synody w Hipponie (393) i Kartaginie (397 i 419) uznały sporne księgi za kanoniczne; papież Innocenty I uczynił to samo w liście do Eksuperiusza z Tuluzy (405). Kompletny przeto kanon - taki, jaki miano później ustalić na soborze trydenckim - można datować od św. Augustyna. Późniejsi Grecy zaadoptowali pogląd zachodni i synod trullański (692) przyjął cały kanon.

«« | « | 1 | 2 | 3 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Reklama

Reklama