XVII NIEDZIELA ZWYKŁA - ROK B

Komentarze biblijne do czytań liturgicznych.

Tekst i komentarz z Komentarza Żydowskiego do Nowego Testamentu. David H. Stern. Oficyna Wydawnicza Vocatio. Warszawa 2004

II CZYTANIE

Dlatego ja, więzień zjednoczony z Panem, błagam was, abyście wiedli życie godne powołania, do którego zostaliście wezwani.
Zawsze bądźcie pokorni, łagodni i cierpliwi, znosząc jedni drugich w miłości iż ca­łych sił starając się zachować jedność, jaką daje Duch przez zespalającą moc szalomu. Jest jedno ciało i jeden Duch, tak jak kiedy zostaliście powołani, powołano was do jednej na­dziei. I jeden jest Pan, jedna ufność, jedno zanurzenie i jeden też Bóg, Ojciec wszyst­kich, który włada nad wszystkimi, działa przez wszystkich i jest we wszystkich.

(Ef 4,1-6)

1. Dlatego. Z powodu wszystkich dzieł Bożych opisanych w rozdz. 1-3 Sza'ul wzywa wierzą­cych, aby czynili wszystko, co opisane w rozdz. 4-6, a co podsumowują słowa: abyście wiedli życie godne powołania, do którego zostaliście wezwani. Por. Rz 8,1zK; 12,1zK.

2-6. Pierwszym na liście konkretnych poleceń jest to, aby być zjednoczonym ciałem wierzących. Najważniejszą modlitwą Jeszui o tych, którzy na przestrzeni wieków złożą w Nim ufność, była modlitwa o ich jedność (J 17,21-23zK). Wersety 2-3 wskazują na to, jak powinniśmy odnosić się do siebie nawzajem, aby te jedność urzeczywist­nić, natomiast w. 4-6 przedstawiają obiektywną podstawę tej jedności (zob. 2,15b-22zK), w. 7-13 zaś wyjaśniają, jak sam Mesjasz troszczy się o nią, udzielając odpowiednich darów.
Wersety 4-6 mogą pochodzić z jakiegoś hymnu-credo (na wzór żydowskiego Jigdal, oparte­go na credo Majmonidesa). Badacze znajdują w Nowym Testamencie ślady również innych najstarszych hymnów; zob. 5,14zK; J 1,1-18zK; Rz 11,33-36zK; Flp 2,6-11zK; 1 Tm 1,17; 2,5-6; 3,16; 6,15-16; 2 Tm 2,11-13zK; Jd 24-25 oraz wiele przykładów w Księdze Objawienia (zob. odnośniki w Ap 4,11 K).
 


EWANGELIA

Jakiś czas później Jeszua poszedł na drugą stronę jeziora Kinneret (czyli Tyberiadzkiego), a szedł za Nim wielki tłum, bo widzieli cuda, jakich dokonywał na chorych. Je­szua wyszedł na wzgórza i usiadł wraz ze swymi talmidim. A zbliżało się judejskie święto Pesach, kiedy więc Jeszua podniósł wzrok i zobaczył, że nadchodzi wielki tłum, powiedział do Filipa: „Gdzie będziemy mogli kupić chleb, aby ci ludzie zjedli?". (A Jeszua powiedział to, aby wypróbować Filipa, bo sam Jeszua wiedział, co zrobi). Filip odpowiedział: „Połowa rocznych zarobków nie wystarczyłaby na chleb dla nich - każdy dostałby ledwie kęs!" Je­den z talmidim, Andrzej, brat Szim'ona Kefy, powiedział Mu:, Jest tu jeden młody człowiek, który ma pięć chlebów jęczmiennych i dwie ryby. Ale na co się to zda wśród tak wielu?".
Jeszua powiedział: „Każcie ludziom usiąść". Było tam mnóstwo trawy, więc usiedli. A liczba mężczyzn wynosiła około pięciu tysięcy. Wtedy Jeszua wziął chleby i uczyniwszy b'rachę, dał je wszystkim, którzy tam siedzieli, i podobnie z rybą, tyle, ile chcieli. Kiedy się najedli, powiedział swoim talmidim: „Zbierzcie resztki, żeby nic się nie zmarnowało". Zebrali je i napełnili dwanaście koszów kawałkami pięciu chlebów jęczmiennych, po­zostawionych przez tych, którzy jedli.
Kiedy ludzie zobaczyli cud, jakiego dokonał, powiedzieli: „To musi być ów »prorok«, który ma przyjść na świat". Jeszua wiedział, że są o krok od tego, aby przyjść i pochwycić Go, i obwołać Go królem; poszedł więc z powrotem na wzgórza. Tym razem poszedł sam.

(J 6,1-15)

1-15. O trzecim z cudów Jeszui, opisanym przez Jochanana - nakarmieniu pięciu tysięcy ludzi - mowa też w Ewangeliach synoptycznych, i to w zasadniczo podobny sposób (Mt 14,13-21; Mk 6,32-44; Łk 9,10-17).

4-5. Gdzie będziemy mogli kupić chleb? Być może ludzie zaczęli już wyzbywać się zapasów chleba z powodu zbliżającej się Paschy (zob. Mt 26,17K; l Kor 5.6-8K). Jeśli tak, to tym dramatyczniej prezentuje się sytuacja w w. 7nn.

7. Połowa rocznych zarobków, dosłownie „200 denarów".

12. Według halachy niszczenie żywności jest za­bronione (Szabbat 50b, 147b). Ponadto przed posił­kiem jeśli posługujący, który zamiata podłogę,

[...] jest uczony, to usunie okruchy [chleba] wielko­ści oliwki, a te mniejsze pozostawi. Jest to potwierdzeniem tego, co rzeki Rabbi Jochanan: „Dopuszczalne jest umyślne niszczenie okruchów mniejszych niż oliwka" (B'rachot 52b).

Innymi słowy: nie zmarnujesz - nie zabrak­nie ci. Zasadę tę właściwiej będzie uznać za praktyczną wskazówkę dla gospodyń domo­wych niż za przymus prawa. Taki jest żydowski kontekst polecenia Jeszui: Zbierzcie resztki, że­by nic się nie zmarnowało.

14. Nie jakikolwiek prorok, ale prorok z Po­wtórzonego Prawa 18,15.18. Por. 1,21 K; 7,40; Dz 3,22-23zK; 7,37; Mt 21,11.

15. Są o krok od tego, aby przyjść i pochwycić Go, i obwołać Go królem. Tłum chciał wyzwo­lenia od panowania Rzymian i pokoju dla Israela i uważał, że Jeszua jest właściwym człowie­kiem do realizacji tych planów. Ale Jego pogląd na tę sprawę był inny: „Moja władza królewska nie ma umocowania w porządku rzeczy na tym świecie" (18,36). Gdyby im się udało, udarem­niony zostałby Boży plan uczynienia Jeszui Me­sjaszem, bo Mesjasz musiał być Cierpiącym Słu­gą, który umrze za grzechy ludzkości, powstanie z martwych, wstąpi do nieba, zasiądzie po pra­wicy Boga i powróci w chwale, aby objąć tron. Tymczasem tak wówczas, jak i dziś nadzieją Ży­dów niemesjanicznych pozostaje Mesjasz-zwycięski bohater.
 

«« | « | 1 | 2 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Reklama

Reklama