Wstęp

z książki „Magia czy Ewangelia?” :. (za zgodą Autora i Domu Wydawniczego „Rafael” :. )

„Magia czy Ewangelia” to tytuł prowokujący, zwłaszcza że chodzi o nie byle jaki dylemat. W naszym opracowaniu pokażemy dramatyczne spotkanie ludzi z dwóch światów. Z jednej strony są ci, dla których magia jest ważną, jeśli nie najważniejszą sprawą ich życia, z drugiej zaś ludzie żyjący dla Ewangelii. Pragniemy ukazać cztery takie spotkania, wzięte z Dziejów Apostolskich, by szukać w nich wskazań ponadczasowych, tym bardziej że współczesny głosiciel zbawienia w Chrystusie coraz częściej spotyka słuchaczy w różny sposób związanych ze światem magii, niezależnie od tego czy wymiana myśli dokonuje się w szkole, na uczelni, w pracy, na ulicy czy w domowym zaciszu.
Jak dziś ewangelizować w środowisku, które myśli na sposób magiczny i w którym są obecne praktyki magiczne? Odpowiedzi na to pytanie będziemy szukać przede wszystkim w tekście Dziejów Apostolskich. By zrozumieć modelowe postawy Filipa, Piotra, Pawła i Sylasa, odwołamy się do innych ksiąg biblijnych, które naświetlają relacje religii i magii w dziejach ludu Bożego. By zaś pojąć dylematy Szymona Maga, fałszywego proroka i maga, Elimasa, bezimiennej dziewczyny z Filippi, zajmującej się wróżeniem czy siedmiu egzorcystów z Efezu, sięgniemy po teksty magiczne ze starożytności. Pomogą nam one zorientować się w sposobie myślenia, praktykach i mechanizmach działania tego świata, który tak opiera się Ewangelii.
Nikogo nie trzeba przekonywać, że temat jest aktualny, zaś krytyczne opracowanie od strony biblijnej – konieczne. Prezentowane podejście jest krytyczne w tym sensie, że teksty biblijne odczytujemy w ich kontekście historycznym, uwzględniając przy tym odniesienia do życia religijnego i magicznego w kulturach, z którymi spotykał się lud Księgi. Postaramy się zrozumieć racje potrzebne do oceny różnych przejawów magii w ich uwarunkowaniu historycznym. Celem zaś będzie dochodzenie do ponadczasowego przesłania zawartego w tekstach natchnionych i sformułowanie go. Pomoże nam w tym odwoływanie się do wypowiedzi Kościoła, i to na różnym poziomie kompetencji.
Impulsem do podjęcia tematu magii i jej spotkania z głoszoną Ewangelią było pytanie, które w trakcie kolokwium habilitacyjnego postawił ks. prof. Jan Kanty Pytel (UAM w Poznaniu). Moja odpowiedź na jego pytanie o magię w Dziejach Apostolskich – już później – została „rozwinięta” w formie wykładu monograficznego zatytułowanego „Magiczny kontekst ewangelizacji”. Wówczas to, pod wpływem zainteresowania słuchaczy, pytań i sugestii książka nabierała kształtów. Po zakończeniu wykładu pozostało zredagować to, co było dotąd omawiane i dyskutowane. Nie sposób więc w tym miejscu nie podziękować wszystkim, którzy w różny sposób przyczynili się do powstania niniejszego opracowania. Specjalnie pragnę podziękować osobom, które tekst przejrzały krytycznie i życzliwie, a są nimi o. prof. dr hab. Tomasz Dąbek OSB, ks. dr Sylwester Jędrzejewski SDB, mgr-lic. Wiesław Kic.
Praca zawiera analizę czterech fragmentów Dziejów Apostolskich, ukazujących ewangelizację w środowisku, które przeżywa fascynację magią i jest do niej przywiązane. Wcześniej jednak ukazujemy funkcjonowanie magii w świecie starożytnym, zwracając przy tym uwagę na styk magii i religii. Ograniczamy się do środowisk, które miały wpływ na życie i wiarę ludu Bożego, co znajduje swój wyraz w wielu tekstach biblijnych. Przywoływane przez nas teksty magiczne z Międzyrzecza, Egiptu, Syro-Palestyny, Grecji i Rzymu mają w sposób konkretny ukazać myślenie i praktyki magiczne, które w Biblii są jedynie wspominane i oceniane.
W czterech dalszych rozdziałach omawiamy podejście do magii w religii i praktyce życiowej Izraela i Kościoła I wieku. Wypowiedzi biblijne zostały uporządkowane ze względu na typy magii: nekromancja i różne formy wróżenia, astrologia, sny i ich wyjaśnianie oraz znaki cudowne i magia obronna. Ukazujemy opinię autorów natchnionych na temat różnych fenomenów, uwzględniając rozwój objawienia oraz dokonujące się zmiany w sposobie podejścia, prawodawstwie i wskazaniach moralnych.
Ostatnie cztery rozdziały zawierają analizę tekstów Dziejów Apostolskich, w których Ewangelia spotyka się z niezrozumieniem lub sprzeciwem ludzi związanych ze światem magii. Będzie to więc konfrontacja Filipa i Piotra z Szymonem Magiem (Dz 8,9-24), Pawła z magiem i fałszywym prorokiem w Pafos na Cyprze (Dz 13,4-12) oraz z pytonissą w Filippi (Dz 16,16-21), wreszcie – przesilenie na styku Ewangelii i magii w Efezie (Dz 19,11-20). Na zakończenie podsumujemy rezultaty dotychczasowych analiz i obserwacji.
Książka – choć stara się ukazać problem w sposób źródłowy i krytyczny – adresowana jest do szerokiego kręgu odbiorców. Może ją więc czytać ze zrozumieniem nie tylko biblista i teolog, ale także laik w tych dziedzinach. To dlatego istotne terminy biblijne zostały zapisane nie tylko czcionką grecką i hebrajską, ale także za pomocą transkrypcji uproszczonej. Osoby znające języki biblijne odczytają bez trudu zapis oryginalny, pozostałym proponujemy zapis sporządzony zgodnie z zasadami polskiej wymowy. Doszliśmy do wniosku, że wystarczy, by czytelnik bez trudu dowiedział się, jakie brzmienie ma jakiś ważny termin hebrajski, aramejski czy grecki. Stosowany zaś system transliteracji naukowej dla języka hebrajskiego jest dość skomplikowany. W niniejszej publikacji odczytujemy więc głoski dwuliterowe, jak „sz” i „ch”, zgodnie z polską wymową. Końcowe hebrajskie he (ה) wprawdzie zapisujemy w nawiasie [h], ale go nie wymawiamy. Zaznaczamy także, choć nie ma to wpływu na wymowę, ’ dla ’alef (א) oraz ‘ dla ‘ajin (ע). W przypadku zaś samogłosek hebrajskich, aramejskich i greckich zaznaczamy jedynie ich długość, rozróżniając o oraz ô, e oraz ê, i oraz î , a oraz â, pomijając zupełnie wszelkie akcenty. Dyftongi w terminach greckich czytamy zgodnie z zasadami transkrypcji przyjętymi w słowniku ortograficznym dla tego języka (ou wymawia się jak u; au – jak ; eu – jak ; êu – jak êł).
Na koniec trzeba zwrócić uwagę na trudności, z jakimi spotyka się każdy, kto podejmuje temat relacji magii i religii. Pierwszą stanowi brak przyjętej powszechnie definicji magii oraz różny zakres znaczeniowy tego terminu. Wystarczy wspomnieć, że do magii zalicza się tak różne rzeczywistości jak zrytualizowany system religijny i różne formy rozrywki, by wskazać tylko dwa przykłady[1]. Druga trudność jest związana z pierwszą – to duże zróżnicowanie w ocenie tych samych zjawisk. Wystarczy przytoczyć dwa stwierdzenia, sformułowane przez autorów należących do tego samego systemu religijnego, jakim jest Kościół rzymskokatolicki. Pierwsze pochodzi z fachowego słownika, za którym stoją autorytety kościelne i naukowe (kard. F. König i H. Waldenfels), drugie zostało zaczerpnięte z Katechizmu Kościoła katolickiego (z 1992 r.). Ceniony słownik, traktujący o różnych religiach, stwierdza: „Magia jest w zasadzie aksjologicznie neutralna. Może być praktykowana ze względu na pożytek lub szkodę, jaką ma przynieść jednostce lub społeczeństwu”[2] . Katechizm zaś głosi: „Wszystkie praktyki ,magii lub czarów, przez które dąży się do pozyskania tajemnych sił, by posługiwać się nimi i osiągać nadnaturalną władzę nad bliźnim – nawet w celu zapewnienia mu zdrowia – są w poważnej sprzeczności z cnotą religijności” (KKK 2117). Przeciętny katolik pyta w takiej sytuacji: jak jest więc z tą magią?






[1] Por.: A. Quack, „Magia” [w:] „Leksykon religii”, pod red. H. Waldenfelsa, Verbinum, Warszawa 1997, s. 225.
[2] A. Quack, „Magia” [w:] dz. cyt., s. 226.


_________________________

SPIS TREŚCI :.
WSTĘP :.
ROZDZIAŁ IV :.
ROZDZIAŁ IX :.
PODSUMOWANIE :.
«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg

Reklama

Reklama