22.4.2018 Czy wystarczająco zachęcamy do czytania Biblii? Czy powinni ją czytać niewierzący?

  Roman Koszowski /Foto Gość Na zakończenie Tygodnia Biblijnego rozmawiamy m.in. o tym, do czego potrzebny jest Tydzień Biblijny i jaki pożytek z Narodowego Dnia Czytania Pisma Św. A także czy niewierzących zachęcać do lektury Biblii?
Mówi o tym ks. dr hab. Artur Malina, biblista, prof. UŚ.

cz. 1
Tydzień Biblijny jest potrzebny także tym, którzy czytają Biblię na co dzień. I księża, i bibliści czasem czytają Pismo Święte po prostu jako "narzędzie".
Z drugiej strony przyzwyczajenie do czytania Pisma Św. jest bardzo dobre.

cz. 2
Coraz więcej jest naukowców, którzy czytają i studiują Pismo Św., ale bez wiary. Co to daje? Bardzo dużo. Taka osoba może zyskać bardzo dużo czytając Pismo bez wiary, ale jednocześnie musimy jej uświadomić, że my zyskujemy o wiele więcej czytając z wiarą.
Narodowy Dzień Życia przypomina nam o tożsamości historycznej Polski.

cz. 3
Nie ma potrzeby tworzenia kręgów biblijnych w parafiach na siłę. Ale tam, gdzie są, powinny spotykać się regularnie, a na spotkaniach ktoś powinien czuwać nad programem.

cz. 4
Pierwsi chrześcijanie nie czytali Pisma Świętego, tylko słuchali. Dlatego zwróćmy większą uwagę, jak słuchamy Pisma podczas liturgii.
Ale korzystajmy też z... audiobooków. sami też możemy nagrać słowa Biblii np. dla dziecka na I Komunię Św.

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

    Autopromocja