dodane 2007-08-06 00:12
Komentarze biblijne do czytań liturgicznych na XIX Niedzielę Zwykłą w Roku C
Dzięki uprzejmości wydawnictw: Oficyny Wydawniczej „Vocatio” :. i Księgarni św. Wojciecha :. ( www.mojeksiazki.pl ), które wyraziły zgodę na publikacje fragmentów wydawanych przez nie pozycji, rozpoczynamy w naszym serwisie nowy cykl: „Zrozumieć Słowo”. Będziemy starali się ukazywać w nim fragmenty Pisma Świętego przewidziane w Liturgii – początkowo niedzielnej i świątecznej, a być może wkrótce również w dni powszednie - w kontekście historycznym, kulturowym i teologicznym. Mamy nadzieję, że pomoże to czytelnikom w pełniejszym przeżywaniu spotkania z Chrystusem podczas Eucharystii oraz w coraz lepszym odczytywaniu Słowa Bożego skierowanego do nas i wprowadzaniu go w życie codzienne.
Zapraszamy do lektury i refleksji.
XIX NIEDZIELA ZWYKŁA – Rok C
Czytania mszalne
PIERWSZE CZYTANIE
Izraelici oczekują wyzwolenia
Czytanie z Księgi Mądrości
Noc wyzwolenia oznajmiono wcześniej naszym ojcom, by nabrali otuchy, wiedząc niechybnie, jakim przysięgom zawierzyli. I lud Twój wyczekiwał ocalenia sprawiedliwych, a zatraty wrogów. Czym bowiem pokarałeś przeciwników, tym uwielbiłeś nas, powołanych.
Pobożni synowie dobrych składali w ukryciu ofiary i ustanowili zgodnie Boskie prawo, że te same dobra i niebezpieczeństwa święci podejmą jednakowo. I już zaczynali śpiewać hymny przodków.
Mdr 18,6-9
6. ”ojcom”: Chodzi albo o Izraelitów z czasów wyjścia (Wj 11,4-7), albo, raczej, o patriarchów (Rdz 15,13-14; 46,3-4; itd.), którym Bóg obiecał, że wybawi ich potomków.
8. ”powołanych”: Wybranych spośród wszystkich ludów ziemi.
9. ”ofiary”: Paschalne, tworzące religijną więź jedności,
”ustanowili”: Odnosi się do prawa ustanawiającego święto Paschy lub do myśli wyrażonej w następnym wersecie,
”śpiewać hymny przodków”: Autor maluje obraz Izraelitów śpiewających pieśni chwały patriarchów, tak jak później Izrael śpiewał Halel (Ps 113-118) w święto Paschy.
Katolicki Komentarz Biblijny
prac. zbiorowa, Oficyna Wydawnicza „Vocatio”, Warszawa 2001 :.
PSALM RESPONSORYJNY
Refren: Szczęśliwy naród wybrany przez Pana.
Sprawiedliwi, radośnie wołajcie na cześć Pana,
prawym przystoi pieśń chwały.
Błogosławiony lud, którego Pan jest Bogiem,
naród, który On wybrał na dziedzictwo dla siebie.
Refren.
Oczy Pana zwrócone na bogobojnych,
na tych, którzy czekają na Jego łaskę,
aby ocalił ich życie od śmierci
i żywił ich w czasie głodu.
Refren.
Dusza nasza oczekuje Pana.
On jest naszą pomocą i tarczą.
Panie, niech nas ogarnie Twoja łaska,
według nadziei, którą pokładamy w Tobie.
Refren.
Ps 33,1 i 12.18-19.20 i 22
Ps 33. Hymn.
Struktura:
ww. 1-3 (wstępna zachęta do wielbienia Boga);
ww. 4-9 (stwórcze słowo Boże);
ww. 10-15 (Bóg jest Władcą narodów na ziemi);
ww. 16-19 (tylko Bóg jest Zbawcą);
ww. 20-22 (zakończenie).
1. Wstęp przypomina Ps 32,11.
3. ”pieśń nową”: Pewne ryty określały, że trzeba używać „nowych" rzeczy (por. 1 Sm 6,7; 2 Sm 6,3); analogicznie należałoby ofiarować Bogu „nową pieśń" chwały (por. Ps 96,1; 98,1; Ap 14,3).
13-19. Znikomość istot ludzkich widoczna z miejsca, gdzie przebywa Bóg (por. Iz 40,22). Tylko Bóg jest obiektem godnym ludzkiego zaufania.
17. ”W koniu”: Nie chodzi o środek komunikacji, lecz wykorzystanie go w czasie wojny.
18. Por. Ps 34,16. Temat wszechwidzącego Boga został wprowadzony w ww. 13-15. Ten sam Bóg, którego „oczy są nad" wszystkimi ludźmi, jako ich najwyższy sędzia, patrzy na swoich wiernych również ze współczuciem.
Katolicki Komentarz Biblijny
prac. zbiorowa, Oficyna Wydawnicza „Vocatio”, Warszawa 2001 :.
DRUGIE CZYTANIE
Wielkość wiary
Czytanie z Listu do Hebrajczyków
Bracia:
Wiara jest poręką tych dóbr, których się spodziewamy, dowodem tych rzeczywistości, których nie widzimy.
Dla niej to przodkowie otrzymali świadectwo.
Przez wiarę ten, którego nazwano Abrahamem, usłuchał wezwania Bożego, by wyruszyć do ziemi, którą miał objąć w posiadanie. Wyszedł nie wiedząc, dokąd idzie. Przez wiarę przywędrował do Ziemi Obiecanej jako ziemi obcej, pod namiotami mieszkając z Izaakiem i Jakubem, współdziedzicami tej samej obietnicy. Oczekiwał bowiem miasta zbudowanego na silnych fundamentach, którego architektem i budowniczym jest sam Bóg.
Przez wiarę także i sama Sara mimo podeszłego wieku otrzymała moc poczęcia. Uznała bowiem za godnego wiary Tego, który udzielił obietnicy. Przeto z człowieka jednego, i to już niemal obumarłego, powstało potomstwo tak liczne jak gwiazdy niebieskie, jak niezliczony piasek, który jest nad brzegiem morskim.
Hbr 11,1-2.8-12
1. Znaczeie dwóch greckich słów hypostasis i elenchos jest przedmiotem licznych sporów. Chociaż wielu komentatorów rozumie hypostasis jako „pewność", zaś elenchos jako „przekonanie", H. Koester sądzi, że żadne z tych „subiektywnych" znaczeń nie jest właściwe i że słowa te oznaczają odpowiednio „rzeczywistość" i obiektywny „dowód" (por. „Hypostasis", TDNT8, 572-589). Wiara (pistis) jest zatem „rzeczywistością" dóbr, co do których żywimy nadzieję, „dowodem" rzeczy niewidzialnych, przy czym pierwsze należą do tego świata, drugie zaś do świata niebieskiego. J.A. Fitzmyer „skłonny jest przychylić się" do tego poglądu (por. J. Reumann, J.A. Fitzmyer i J.D. Quinn, Righteousness in theNew Testament [Phl, 1982] 222-223). To, że słowo hypostasis oznacza „rzeczywistość" (lub „substancję") przynajmniej w Hbr 1,3, jest jasne, lecz L. Goppelt traktuje odczytanie przez Koestera 11,1 w świetle tego tekstu jako „skrót semantyczny" (Theology [-> § 42] 2, 264). Co więcej, jak wykazał J. Thompson, kontekst 11,1 (10,32-39; 11,3-40) sugeruje, że „autor podkreśla doświadczenia wierzącego". Zgadzając się z Koesterem, że w Hbr wiara to „rzeczywistość" i „dowód", Thompson wskazuje, że słowo to oznacza również wiedzę i realizację niewidzialnego świata, i proponuje przyjąć je jako znaczenie powtarzającego się w rozdz. 11 słowa pistei („przez wiarę"). Takie rozstrzygnięcie ma ścisły związek z nadzieją (por. Beginnings [-> § 3] 70-75).
Autor określa wiarę w kategoriach przyszłej nagrody, podobnie jak w Hbr 10,32-39 (grecka partykuła często tłumaczona jako „teraz", w tym wersecie znaczy dosłownie „lub" albo „i"). Żydzi ujmowali ostateczną „nadzieję" w kategoriach przyszłego dnia Pańskiego. W chwili obecnej nadzieja ta jest jednak niezachwianym przeświadczeniem, „poręką". Termin ten pojawia się w greckich dokumentach handlowych w znaczeniu „tytułu własności". Ola greckiego czytelnika „rzeczywistość, której nie widzimy", była rzeczywistością wieczną, istniejącą w niebie. Tutaj słowo to oznacza także to, co się jeszcze nie wydarzyło, podobnie jak w żydowskich oczekiwaniach "apokaliptycznych (Hhr 11,7; por. 11,27).
2. Słowa tłumaczone czasami jako „uzyskali aprobatę" znaczą dosłownie „otrzymali świadectwo", podobnie jak w Hhr 11,4.5 i 39: świadectwo ich życia i Boże wstawiennictwo gwarantowały, że zostaną uznani za sprawiedliwych w dniu sądu.
8. Judaizm zawsze wysławiał wiarę Abrahama (zob. wprowadzenie do Rz 4,1-22). Historycznie rzecz biorąc, Abraham mógł uczestniczyć w większym ruchu migracyjnym (por. Rdz 11,31-32), lecz jego posłuszeństwo Bożemu powołaniu, opuszczenie domu i rodziny, było z pewnością aktem wiary (Rdz 12,1.4). Autor Listu do Hebrajczyków wzywa swoich czytelników, by byli gotowi do zrezygnowania z własnych więzów rodzinnych.
9-10. W judaizmie diaspory często przedstawiano Boga jako „architekta" i „budowniczego" (por. Hbr 3,4) świata. Podobnie jak starożytni filozofowie, którzy porównywali kosmos do miasta, Filon postrzegał niebo (cnotę lub Logos, Boskie Słowo) jako „miasto-matkę", zaprojektowane i wzniesione przez Boga. Nie należało szukać niebieskiej Jerozolimy na ziemi. Inni Żydzi uważali Nową Jerozolimę za miasto Boże istniejące w świecie przyszłym (Zwoje znad Morza Martwego itd.; zob. komentarz do Ga 4,26); na temat jego fundamentów, zob. komentarz do Ap 21,14. Porównaj też Hbr 13,14. Teksty ze Starego Testamentu, takie jak Ps 137,5-6, i fragmenty Nowego Testamentu, takie jak ten, sugerują, że przyszła nadzieja chrześcijan jest nierozerwalnie związana z historią Izraela. Niektórzy chrześcijanie sprzeniewierzają się tradycji biblijnej, gdy odcinają ją od jej historycznych korzeni w starożytnym Izraelu.
10. ”Oczekiwał bowiem miasta zbudowanego na silnych fundamentach”: Pobyt Abrahama w Kanaanie jest interpretowany jako dowód, że zdawał on sobie sprawę, iż miejscem jego stałego pobytu nie jest ziemia, lecz niebieskie miasto; pod tym względem patriarcha przypomina chrześcijanina (por. 13,14).
11. W Starym Testamencie Sara była kobietą wiary, podobnie jak Abraham był mężem wiary. Późniejsze teksty żydowskie wychwalają jej wielkość jako matki narodu.
”Przez wiarę także i sama Sara, mimo podeszłego wieku, otrzymała moc poczęcia”: Grecki tekst wydaje się przypisywać Sarze męską rolę w poczęciu Izaaka (por. Rdz 18,1-5). Niektórzy komentatorzy odczytują tekst w znaczeniu „chociaż Sara była bezpłodna, (Abraham) otrzymał..." lub „(Abraham) razem z Sara otrzymali..."
12. Autor cytuje tutaj Rdz 22,17, tekst często powracający echem w kolejnych księgach Starego Testamentu.
Katolicki Komentarz Biblijny
prac. zbiorowa, Oficyna Wydawnicza „Vocatio”, Warszawa 2001 :.
ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ
Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja
Czuwajcie i bądźcie gotowi,
bo w chwili, której się nie domyślacie, Syn Człowieczy przyjdzie.
Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja
Mt 24,42a.14
EWANGELIA
Gotowość na przyjście Pana
Słowa Ewangelii według świętego Łukasza
Jezus powiedział do swoich uczniów: ”Niech będą przepasane biodra wasze i zapalone pochodnie. A wy podobni do ludzi, oczekujących swego pana, kiedy z uczty weselnej powróci; aby mu zaraz otworzyć, gdy nadejdzie i zakołacze. Szczęśliwi owi słudzy, których pan zastanie czuwających, gdy nadejdzie. Zaprawdę powiadam wam: Przepasze się i każe im zasiąść do stołu, a obchodząc będzie im usługiwał. Czy o drugiej, czy o trzeciej straży przyjdzie, szczęśliwi oni, gdy ich tak zastanie. A to rozumiejcie, że gdyby gospodarz wiedział, o której godzinie złodziej ma przyjść, nie pozwoliłby włamać się do swego domu. Wy też bądźcie gotowi, gdyż o godzinie, której się nie domyślacie, Syn Człowieczy przyjdzie”.
Łk 12,35-40
W szerszym kontekście (Łk 12,22-34) fragment ten sugeruje, że jedynie ludzie wędrujący z małym bagażem będą należycie przygotowani. Chociaż większość Żydów z czasów Jezusa z utęsknieniem oczekiwała i modliła się o przyszłe odkupienie, wydaje się jednak, że byli znacznie bardziej zaaferowani codziennymi potrzebami niż przygotowaniem do przyszłego sądu (wyjątek stanowili esseńczycy oraz wyznawcy rzekomych mesjaszów lub buntowników).
35-48. Przypowieściom o „słudze", zawartym w tym fragmencie, Łukasza nadał eklezjologiczną interpretację: pracownicy Kościołów muszą być wierni i nie powinni przysparzać Kościołowi problemów wewnętrznych. Jednym z kluczy do zrozumienia myśli Łukasza jest fakt, że greckie słowo doulos („sługa", „niewolnik"), które pojawia się w ww. 37,43,45,46,47, oznacza człowieka, który podjął się pracy na rzecz chrześcijańskiej wspólnoty (zob. Rz 1,1; 1 Kor 7,22; Gal 1,10; por. Dz 4,29; 16,17). Innym kluczem jest gr. słowo oikonomos („rządca"), które pojawia się tylko w Łk (12,42; zob. Łk 16,1.3.8) i oznacza człowieka oddającego się na służbę chrześcijańskiej wspólnoty (1 Kor 4,1-2; Tt 1,7; 1 P 4,10).
35. Podobnie jak żołnierze pełniący straż lub inni ludzie, którzy czuwali, gdy reszta spała, uczniowie Jezusa musieli być ubrani i gotowi do działania (Wj 12,11). Podtrzymywanie światła w lampach oznaczało trzymanie w pogotowiu zapasu oliwy oraz czuwanie, by można było z tych zapasów skorzystać. Jest to obraz gotowości (por. Mt 25,3-10).
36. Zamożni gospodarze często mieli specjalnego niewolnika (lub niewolników) odpowiedzialnego za pilnowanie drzwi. Owi odżwierni-niewolnicy pilnowali, by nieproszeni goście nie weszli do środka, wpuszczali zaś domowników. Jeśli żydowskie bankiety przypominały rzymskie i greckie uroczystości, to mogły się ciągnąć do późna w nocy. Niezależnie od tego, czy uczestniczył w uczcie, było niezwykłe, by zamożny gospodarz wracał z odbywającej się daleko uczty (w przeciwieństwie do przyjęcia wydawanego w tym samym mieście) w środku nocy. Z powodu zbójców podróżowanie nocą było niebezpieczne, chociaż obecność dużego orszaku mogła zmniejszyć ryzyko.
37. Niektórzy filozofowie twierdzili, że niewolnicy pod względem moralnym niczym nie różnią się od swoich właścicieli (wiemy o pewnym zamożnym Rzymianinie, który jadał wspólnie ze swymi wyzwoleńcami), nie słyszano jednak o tym, by panowie usługiwali niewolnikom. Taki obraz uraził zapewne ludzi zamożnych, lecz wspaniale zilustrował sposób, w jaki Jezus potraktuje na końcu tych, którzy pozostali Mu wierni.
”będzie im usługiwał”: To odwrócenie ról jest znaczące i podkreśla ostateczną Bożą nagrodę. Sługa, który okaże się wierny w czasie wypełnienia, przed paruzją, zostanie zaproszony na eschatologiczną ucztę. W odmiennym w wymowie z w. 37 tekście 17,7-10 podkreśla się odpowiedzialność sługi. Zob. Łukaszowe przedstawienie Jezusa jako sługi w 22,24-27 i cierpiącego Sługi w 23,6-25.
38. Jezus nawiązuje tutaj do żydowskiego podziału nocy na trzy straże, w przeciwieństwie do rzymskiego podziału na straże nocne w Mk 13,35.
39-40. Słowo przetłumaczone tutaj jako „włamać się” znaczy dosłownie „przekopać, przewiercić się (przez coś)”. Ściany domów były często wykonane z wyschniętej gliny, można więc było zrobić w nich otwór (chociaż mniej czasu zajmowało wyważenie drzwi). W domach ludzi bardziej zamożnych ściany były wykonane z kamienia.
Katolicki Komentarz Biblijny
prac. zbiorowa, Oficyna Wydawnicza „Vocatio”, Warszawa 2001 :.
aktualna ocena | |
głosujących | |
Ocena |
bardzo słabe |
słabe |
średnie |
dobre |
super |