Wierny obietnicy

Bóg pozostaje wierny swoim obietnicom, choć wypełnia je zwykle inaczej niż sobie to wyobrażamy.

Reklama

Po spotkaniu z Melchizedekiem Abram po raz kolejny spotyka się w „widzeniu” z Bogiem. Stary Testament wielokrotnie mówi o wizjach jako sposobie porozumiewania się Boga z ludźmi. Często przychodziły one w formie snów, jednakże nie były z nimi tożsame. Ich tło było naturalne, lub nadprzyrodzone, a człowiek który ich doświadczał był albo jedynie obserwatorem, albo aktywnie w nich uczestniczył. Najczęściej wizji doświadczali prorocy, którzy później w swoich mowach przekazywali ich treść ludowi.

Bóg obiecuje Abramowi „sowitą nagrodę”. Ten jednakże stwierdza:

„O Panie, mój Boże, na cóż mi ona, skoro zbliżam się do kresu mego życia, nie mając potomka; przyszłym zaś spadkobiercą mojej majętności jest Damasceńczyk Eliezer. I mówił: Ponieważ nie dałeś mi potomka, ten właśnie, zrodzony u mnie sługa mój, zostanie moim spadkobiercą.”(15,2-3)

Zgodnie z ówczesnym prawem sługa mógł zostać adoptowany i uczyniony dziedzicem jeśli stojący na czele rodu mężczyzna nie miał męskiego potomka. Nie wiadomo, czy Abram już adoptował swojego sługę Eliezera z Damaszku, czy też dopiero zamierzał to uczynić. W każdym razie wspomnienie przez niego tej ostatecznej możliwości i dopuszczenie myśli, że odda wszystko w ręce kogoś, kto nie jest z nim spokrewniony, a na dodatek był wcześniej sługą lub niewolnikiem, świadczy co najmniej o zniecierpliwieniu Abrama, jeśli nie o utracie przez niego nadziei na potomstwo.

Kiedy Bóg ponawia swoje obietnice: licznego potomstwa i ziemi, Abram prosi o znak, który miałby to potwierdzić. I otrzymuje go w postaci towarzyszącej przymierzu przysięgi. Rytuał polegający na przecięciu zwierząt wzdłuż na dwie części i przejściu pomiędzy nimi jest poświadczony w Jr 34,18 i w dokumentach z Mari. Tutaj został zastosowany dla ukazania przymierza Boga z Abramem.

Bóg zawiera z nim przymierze według odwiecznego obyczaju, przechodząc w symbolicznej pochodni między ciałami poprzecinanych zwierząt

Odpędzenie przez Abra­hama ptaków padlinożernych symbolizuje przyszłą ochronę przed wrogami, gdy Izraelici po­siądą ziemię. Dym, piec i ogień natomiast symbolizują Boga, który w niezwykłym geście zstąpienia z góry przyjmuje konsekwencje niewy­pełnienia złożonej obietnicy; Bóg zawiera przy­mierze z Abrahamem. Chociaż wielu naukowców uważa to raczej za przysięgę niż przymierze, po­nieważ Rdz 24,7; 50,24; Pwt 7,8.12.13; 8,1.18, itd. mówią o przysiędze danej ojcom, to jednak  zarówno sam tekst, jak i paralele pozabiblijne potwierdzają, że jest to przymierze.

«« | « | 1 | 2 | 3 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Zobacz

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja

    Reklama