Refleksja na dziś

Poniedziałek 13 czerwca 2011

Czytania » Matka

Na początku słychać wołanie:Gdzie jesteś, człowieku? Czemu się ukryłeś? Ani słowa pretensji, wymówek. Gniew skierowany na tego, który był przyczyną zła. Zabójcą radości.

Tysiące lat później Niewiasta zwróciła się do Syna:Wina nie mają. Ich radość za chwilę przemieni się we wstyd. I Syn przemienia wodę w wino, ratując ich radość. Zapowiadając większą, już niedługo. Gdy przemieni wino w Krew przez siebie wylaną…

Pierwszy cud nie ratuje świata, ale ludzką - zupełnie codzienną - radość. Zmartwychwstanie i zesłanie Ducha Świętego utrwali ją dla nas na wieczność. To już niedługo: ledwo kilka lat, jak wybuchnie i swoim ogniem zapali cały świat.

Tą, która wstawia się za ludźmi, jest Matka. Zapowiedziana na początku. Widzimy ją tylko czasem. Wtedy, na weselu. Pod krzyżem. I trwającą wraz z uczniami na modlitwie, gdy Syn powrócił do Ojca.

Tak samo 2000 lat temu, dzisiaj i do końca świata.

Przeczytaj komentarze | 4 | Dodaj swój komentarz »


Ostatnie komentarze:

0 Ka_ 22.06.2011 21:29
Piękne.Złość to zabójca człowieka,ale nie duszy.
0 perswazje 13.06.2011 21:56
Matko, Ty wiesz...
2 Helena 13.06.2011 13:27
Radośnie wykrzykuj na cześć Pana cała ziemio
(Ps 97,4)
Radosna,bolejąca i chwalebna, zawsze u boku Syna

Bóg dał nam wspaniałą pomoc--Maryję zawsze obecna pośród naszych codziennych spraw-

Chcesz sprawić przyjemność Ojcu,Chrystusowi i Duchowi Św? Pozdrawiaj Maryję

Matko kościoła-módl się za nami
5 SA-RA 13.06.2011 10:29
Piękne, proste i jasne.

wszystkie komentarze >

Autopromocja

Reklama

Reklama

Reklama