Refleksja na dziś

Czwartek 5 stycznia 2012

Czytania » Chodź i zobacz

„Nie miłować słowem i językiem”, lecz „czynem i prawdą” – to słowa ogólnie znane. Zasmucają nas czasem – bo rozmijają się z naszym lub innych sposobem życia. Bo powinniśmy coś uczynić – a nie czynimy. Bo potrzebujemy miłości – a jej nie ma.

Problem niekiedy nie tkwi nawet w braku czynów, a w braku prawdy. Bo niektórzy „kochają” nas czasem aż nadto, nie troszcząc się wcale o to, kim jesteśmy. A i my sami czasem uspokajamy sumienie własną pracowitością bądź jesteśmy mylnie przekonani, iż znamy wszystkie odpowiedzi. Tak bardzo wpadliśmy w rytm obowiązków domowych i służbowych, cyklicznych datków, troski o najbliższych – rytm życia po prostu – że gubi się sens.

I tak, usilnie i wytrwale, staramy się dla dobra innych – a tracimy ich z oczu.

 

Czytania mszalne rozważa Katarzyna Solecka

 

Czwartek 2. tygodnia po Bożym Narodzeniu

Przeczytaj komentarze | 3 | Dodaj swój komentarz »


Ostatnie komentarze:

0 Ciekielski2 05.01.2012 21:18
Jezus nasz zna i zna nsze serca tak znaj Natanaela czyli Bartjomieja o nasz powoje nasz do glosie dobrej ktorym znajdojem pokuj mijosci to slowo nasz prowadzi nasz do nieba do Krolestwa do zbawienia Dzis w pieszy Czwartek powoje takze kaplanow aby glosili ludzio Boze zbawienie
3 Janusz_M 05.01.2012 12:55
Wartością nadrzędną we współczesnym świecie staje się kult pieniądza i pomnażanie dóbr materialnych. Oczywiście roztropność nakazuje zadbanie o środki na utrzymanie rodziny i godne życie. Nie jest to jednak cel sam w sobie. Dogadzanie dzieciom i bliskim z pominięciem dawania świadectwa o Chrystusie słowem i czynem prowadzi do odczłowieczenia. Potrzebna jest troska o krzewienie wartości chrześcijańskich w najbliższym otoczeniu oraz przykładu miłości bezwarunkowej.

Trudne? Tak, ale możliwe.
0 gut 05.01.2012 11:02
Mądrze napisane :)

wszystkie komentarze >

Zobacz

Autopromocja

Reklama

Reklama

Reklama