Upominać? Tylko z właściwą intencją

Garść uwag do czytań na XXIII niedzielę zwykłą roku A z cyklu „Biblijne konteksty”.

Ostrzeż, bo jak nie ostrzeżesz, to ty też będziesz winny. Ale jak ktoś ostrzeżenia nie posłucha... W całym tekście uderza fakt, że Bogu wcale nie zależy na uśmierceniu winnego. Jak zobaczymy, pięknie koresponduje to z myślą Ewangelisty Mateusza, z którego dzieła pochodzi trzecie czytanie tej niedzieli. Warto jednak zwrócić uwagę na coś, co w tekście czytania, słuchanym bez kontekstu mogłoby umknąć. Otóż wcale nie jest tak, że każdy, kto widzi grzech musi upominać. Jest tu mowa o tym, że upominać ma ustanowiony przez Boga stróż. Zwraca też uwagę, że to Bóg mówi „występny musi umrzeć”, a nie stróż. Zadaniem stróża nie jest ferowanie wyroków, a próba sprowadzenia winnego ze złej drogi.

Ciekawe, prawda? Nie każdy musi upominać, zadaniem upominającego jest sprowadzić ze złej drogi, nie osadzać. Gdy mówimy o upominaniu na pewno na te dwie rzeczy warto zwrócić uwagę. 

A następujący po czytaniu psalm przypomina, by słysząc głos Boga nie zatwardzać swojego serca...

2. Kontekst drugiego czytania Rz 13,8–10

Drugie czytanie to kontynuacja lektury Listu do Rzymian. Już z tej jego części, w której św. Paweł kończy z wywodami teologicznymi, a zaczyna mówić jak powinno wyglądać chrześcijańskie życie. Konieczność dokonania pewnego wyboru przy dobieraniu czytań spowodowała, że sporą część tych wskazań pominięto. O miłości nieprzyjaciół, o posłuszeństwie władzy świeckiej. Wskazanie przedstawione tej niedzieli trochę jakby podsumowuje wcześniejsze. Ale na tym Paweł nie skończy. Przytoczmy więc tekst czytania

Nikomu nie bądźcie nic dłużni poza wzajemną miłością. Kto bowiem miłuje bliźniego, wypełnił Prawo. Albowiem przy­kazania: „Nie cudzołóż, nie zabijaj, nie kradnij, nie pożądaj” i wszystkie inne, streszczają się w tym nakazie: „Miłuj bliźniego swego jak siebie samego”. Miłość nie wyrządza zła bliźniemu. Przeto miłość jest doskonałym wypełnieniem Prawa.

Wszystko jasne. Zrządzeniem Opatrzności to wskazanie Pawła pada, gdy dwa pozostałe czytania traktują o upominaniu. Trudno więc w tym miejscu nie zauważyć, że skoro to miłość jest doskonałym wypełnieniem prawa, to pewnie też i zasad dotyczących upominania. Bo trudno, by były one wyjątkiem. Upominać też należy więc z miłością. 

3. Kontekst Ewangelii Mt 18,15–20

Ewangelia Mateusza, ta jej część, w której jest mowa o Kościele jako pierwocinach Królestwa. A konkretniej, kolejna dłuższa mowa Jezusa. O niektórych zasadach życia wspólnoty. Z tego miejsca wzięto Ewangelię tej niedzieli.

W mowie Jezusa z 18 rozdziału Ewangelii Mateusza nie tak łatwo doszukać się jakiegoś usystematyzowania. To raczej kilka różnych wskazówek. Najpierw – dość znamienne – że ten kto chce być pierwszy, powinien się uniżyć jak dziecko. Potem, na drugim miejscu, o konieczności unikania zgorszenia maluczkich. Potem – i to chyba dość istotne – o radości Boga z jednej, zagubionej owcy (wersja nie tak obrazowa jak u Łukasza). Potem następuje ta część mowy, która czytana jest w te niedzielę: o obowiązku przebaczenia i o sile zgodnej modlitwy. Ale jak się zastanowić, to taki wspólny mianownik chyba jednak tu jest. Niezbyt wyraźnie, nie do końca chyba konsekwentnie, ale jest. Przytoczmy jednak najpierw tekst niedzielnej Ewangelii.

«« | « | 1 | 2 | 3 | 4 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg