Biblia szkodzi?

Zarząd Szpitala Regionalnego w Frederickton zdecydował o wprowadzeniu zakazu korzystania z podręcznych Biblii. Choć do tej pory przynosiły one pacjentom ukojenie, według dyrekcji szpitala są one zagrożeniem dla zdrowia.

Szpitale kanadyjskie odnotowały zwiększenie ilości poważnych infekcji, spowodowanych głownie przez niedbalstwo personelu i niedostateczne stosowanie środków zapobiegawczych. Od kiedy SARS sparaliżowała w 2003 roku Toronto, szpitale przywiązują większą wagę do wszystkiego, co może przenosić bakterie chorobotwórcze.

Jednocześnie w szpitalach, podobnie jak w większości instytucji kanadyjskich postępuje proces laicyzacji. Burmistrz miasta Frederickton oskarżył szpital o udawanie „politycznej poprawności", która wyraża się niechęcią do choćby wymówienia publicznie jakiegokolwiek zwrotu związanego z chrześcijaństwem.

Szpitalny kapelan Karl Csasz uważa, że zarząd w swoich działaniach jest niekonsekwentny. Jeśli zagrożeniem jest Biblia w szufladzie, to te zarazki mogą żyć również w zasłonach, abażurach... Dyrekcja szpitala nie wspomniała również o żadnych planach dotyczących zakazu korzystania z innych drukowanych materiałów, takich jak czasopisma, które przecież każdego dnia są dotykane przez wiele osób.

«« | « | 1 | » | »»

Autopromocja