Ponieść Słowo na ulice

Maratony biblijne. W naszej diecezji impuls dał Ciechanów, potem był Płock. Pismo Święte od deski do deski czytać chcą też inne miasta.

Na północne Mazowsze inspiracja przyszła z Poznania. Był rok 2007.


I maraton biblijny w Ciechanowie
kończył się w strugach deszczu

– Pojechaliśmy z proboszczem ks. Zbigniewem Adamkowskim – opowiada Ryszard Wesołowski, szef Akcji Katolickiej w ciechanowskiej parafii pw. św. Józefa, jeden z głównych organizatorów maratonu w tym mieście. – Tam zobaczyliśmy, jakie to cenne przedsięwzięcie.
Ciechanowscy organizatorzy obaw mieli sporo – przede wszystkim o to, czy znajdzie się odpowiednia liczba chętnych do czytania Biblii, czy ludzie przyjdą czytać np. o drugiej w nocy? Udało się. Rok temu, podczas II Maratonu Ciechanowskiego, było jeszcze lepiej. Pismo św. czytało około tysiąca osób. Nie tylko z Ciechanowa, ale i z podpułtuskiej Winnicy, mazurskiego Giżycka.
– Najmłodszy uczestnik miał 4 lata, najstarszy 86 – wspomina Ryszard Wesołowski.



Dobre dzieło

Rok później Ciechanów zainspirował Płock. Tu także maraton biblijny organizowali ludzie Akcji Katolickiej.
– Nie chodziło o konkurencję. Po prostu zobaczyliśmy, że dzieło jest wspaniałe i byłoby dobrze przenieść je dalej – mówi szefowa AK płockiej diecezji Danuta Janicka.
Pierwszy płocki maraton trwał ok. 190 godzin, od 15 do 21 maja 2008 r. Przeczytane zostało całe Pismo św.

Ubiegłoroczny maraton biblijny w Płocku
zakończył bp Piotr Libera
– Czuło się na każdym kroku błogosławieństwo Boże. Bo nie sposób tak po ludzku, zwyczajnie, zorganizować tak wielkiego dzieła. Mieliśmy też wspaniałe miejsce: Wzgórze Tumskie i katedrę. – wspomina Danuta Janicka.
Ludzie bardzo przeżywali fakt, że mogli publicznie przeczytać fragment Pisma św. Wielu dawało temu wyraz w kronice. Są w niej wpisy dłuższe, bardziej osobiste, są też same imiona i nazwiska. Zdarzają się nawet zabawne rysunki – to młodzież w ten sposób zaznaczała swój udział. A młodych ludzi było tu sporo.
Publiczne czytanie Pisma św. zorganizowała też rok temu, w maju, parafia Radzymin. Tutaj w ciągu trzech majowych dni przeczytano księgi Nowego Testamentu, Psalmy i Pieśń nad Pieśniami.
– Tę ostatnią księgę czytali płoccy aktorzy – mówi proboszcz tej parafii, ks. Ryszard Kruszewski.
«« | « | 1 | 2 | » | »»