Antiochia

Miasto znane wszystkim, którzy czytają Biblię. Wymieniane wielokrotnie w Nowym Testamencie. Zwłaszcza w Dziejach Apostolskich.

Wspomniane są dwie z nich – Antiochia Pizydyjska i Antiochia Syryjska. Obie silnie związane ze św. Pawłem i jego podróżami misyjnymi.

Większą rolę w historii wczesnego chrześcijaństwa odegrała Antiochia Syryjska. To tu było drugie po Jerozolimie najbardziej prężne centrum chrześcijaństwa. Tutaj święty Piotr piastował funkcję biskupa, zanim wyjechał do Rzymu. Wkrótce po tym biskupem został Św. Ignacy Antiiocheński.

Antiochia w początkowych wiekach była ośrodkiem myśli filozoficznej i teologicznej, znanej jako szkoła Antiocheńska. Dziś w miejscu starożytnej Antiochii znajduje się Antakya przy granicy Turcji i Syrii.

Miasto Antiochia zostało założone po śmierci Aleksandra Macedońskiego przez Seleukosa I Nikatora, który przejął władzę na tych terenach po rozpadzie imperium macedońskiego na kilka odrębnych państw. Miało to miejsce około roku 300 p.n.e. Nikator nadał nazwę Antiochia na cześć swojego ojca Antiocha. Miasto szybko się rozrosło, przypuszczalnie mieszkało w nim nawet pół miliona ludzi. 

Było trzecim co do wielkości miastem w cesarstwie rzymskim po Rzymie i Aleksandrii. Metropolia miała charakter kosmopolityczny, choć zawsze dominowali w niej Grecy. W Antiochii krzyżowały się wpływy kultur rzymskiej i greckiej. Oczywiście znaczna diaspora żydowska była tam także obecna. W 64 roku Antiochia została zajęta przez wojska rzymskie pod wodzą Pompejusza i stała się stolicą rzymskiej prowincji Syrii.

Antiochia odegrała kluczową rolę w dziejach wczesnego chrześcijaństwa, ponieważ stała się jednym z najważniejszych ośrodków nowej wiary poza Jerozolimą. Dzięki temu jest symbolem przejścia od małej wspólnoty lokalnej do religii o charakterze uniwersalnym. Miasto było także ważnym miejscem działalności św. Pawła i Barnaby oraz punktem wyjścia dla wypraw misyjnych, dzięki którym chrześcijaństwo zaczęło szybko rozprzestrzeniać się w świecie śródziemnomorskim.

Barnaba był tym który poznał Pawła z ze świetym Piotrem i innymi apostołami w Jerozolimie. Bez Barnaby nie byłoby Pawła jakiego znamy? To on ściągnął apostoła do Antiochii, skąd razem wyruszyli w swoją pierwszą podróż misyjną.

Zanim to nastąpiło, Antiochia zdążyła stać się kamieniem milowym w procesie chrystianizacji. Kiedy po ukamienowaniu Szczepana, doszło do prześladowań wyznawców Chrystusa, ci uciekli z Jerozolimy. W większości do Antiochii i tam kontynuowali chrystianizację Bliskiego Wschodu. Wybór miejsca ucieczki nie był przypadkowy. W wielkim mieście łatwiej się ukryć. Nie sięgała tam też władza Sanhedrynu w Jerozolimie.

Exodus chrześcijan z Jerozolimy do Antiochii to nie przypadek. Prześladowania, choć okrutne, spełniły ważną rolę w szerzeniu Ewangelii. Były istotnym elementem Boskiego planu, katalizatorem nadchodzącej transformacji religijnej. To Bóg swoją ręką wyprowadził naśladowców Jezusa poza Jerozolimę, w większości do Antiochii. Tutaj nowa wiara puściła silne korzenie i stąd rozprzestrzeniła się po świecie. Bez prześladowań trudno byłoby wyjść apostołom poza Judeę. W życiu nie ma przypadków, tylko Boży plan.

To właśnie w Antiochii, według Dziejów Apostolskich, uczniów Jezusa po raz pierwszy nazwano chrześcijanami, co symbolicznie podkreśla narodziny odrębnej wspólnoty religijnej. Z początku to określenie w ustach pogan mogło mieć charakter pejoratywny. Pierwsi chrześcijanie nie określali siebie chrześcijanami, preferowali nazywać się świętymi, czy braćmi. A nową religię nazywali Droga. Do czasu. Dziś chrześcijanin brzmi dumnie.

Andrzej Dańkowski - autor książki KSIĘGI MĄDROŚCI

«« | « | 1 | » | »»
Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg