Wasza miłość podobna do chmur na świtaniu, albo do porannej rosy – mówi do Izraela prorok Ozeasz – szybko znika. Cóż więc znaczą te wasze wezwania, by poznać Boga, by się nawrócić do Niego? Gdy tylko wam pomoże, szybko znów o Nim zapomnicie....
Twoja miłość podobna do chmur na świtaniu, albo do porannej rosy – mógłby pewnie usłyszeć dziś niejeden z nas. Nie tylko kierujący się przysłowiem „jak trwoga to do Boga”. Także ten, który ładnie o Bogu potrafią mówić, którzy zawsze znajdzie temat do pouczania innych, ale sam wymagań Ewangelii nie chce tknąć palcem. Bo ona w praktyce codziennego życia trudniejsza niż w deklaracjach...
Tak, udział w modlitwach i nabożeństwach, a nawet prawienie zgranych kazań, to jednak trochę za mało...