Wydawało się im, że istotą religii jest zachowanie tradycji. Nie rozumieli, że dla Mojżesza i proroków najważniejszy był On.
Niepokalane poczęcie Maryi stało się dogmatem dopiero w 1854 roku, ale tradycja wiary w nie istniała już w średniowieczu.
To już tradycja. Gdy wspominamy narodzenie św. Jana Chrzciciela, na ulice Wrocławia wychodzą ludzie - jak on - wskazujący innym na Chrystusa.
„Kościół […] zawsze uważał i uważa Pisma Boże zgodnie z Tradycją świętą, za najwyższe prawidło swej wiary” (Dei Verbum 21).
Czy cześć dla Maryi w Kościele katolickim jest pozbawiona podstaw biblijnych, wypływa jedynie z płytkiej czułostkowości i ludowych tradycji?
Proponuję, by w oparciu o to, co mówi Pismo Święte i Tradycja wspólnie z Maryją przejść drogą duchowego przygotowania na narodziny Syna Bożego.
Klasyczna forma Studium Paschalnego, zakorzeniona w tradycji i praktyce Kościoła. Motywem wiodącym – podobnie jak w Medytacjach Wielkopostnych – będzie „Siedem Ostatnich Słów Jezusa na Krzyżu”.
W tradycji biblijnej pierwszym, który uprawiał winnicę, był Noe. Potem Melchizedek przyniósł chleb i wino, a więc także owoc uprawy winogron.
Śmierć, chociaż jest kresem ziemskiego życia człowieka, nie stanowi jednak całkowitego unicestwienia człowieka. W tradycji starotestamentalnej tę prawdę w sposób klarowny wyraził autor Księgi Mądrości.
Według tradycji wieża Babel miała znajdować się w kraju Szinear, w południowej Mezopotamii, w regionie Sumeru. Mieszkańcy całej ziemi mieli mówić jednym językiem.
Żyjmy tak, by w dzień sądu nie musieć się wstydzić.
O Bogu, o człowieku i o nadziei. W rytmie czytań roku liturgicznego.
Garść uwag do czytań na I niedziele Adwentu roku A z cyklu "Biblijne konteksty".
Komentarze biblijne do czytań liturgicznych.