I czy wiadomo coś na temat obecności w Magdali Jezusa?
Niezależnie zatem od wszelkich symbolicznych tłumaczeń, tym, co Jan zobaczył, była właśnie krew i woda.
Patrząc w ludzkich kategoriach, Jezus musiał pogodzić się z gorzką prawdą, iż został zdradzony przez jednego z apostołów – Judasza. Piotr się Go zaparł. Pozostali uczniowie w czasie największej próby po prostu uciekli...
Maria Magdalena, ta, która stała wiernie pod krzyżem Jezusa, a po trzech dniach Zmartwychwstały jej pierwszej się ukazał, nie ma szczęścia do sposobu jej przedstawiania w literaturze.
Żyjmy tak, by w dzień sądu nie musieć się wstydzić.
O Bogu, o człowieku i o nadziei. W rytmie czytań roku liturgicznego.
Garść uwag do czytań na I niedziele Adwentu roku A z cyklu "Biblijne konteksty".
Komentarze biblijne do czytań liturgicznych.