Bóg potrafi ustąpić

Bóg wie, że człowiek to istota wolna. I takimi nas kocha. Mimo wszystkich płynących z tego niedogodności.

Reklama

1 Samuela 8

Bóg ma swoje plany – mawiamy. I to prawda. Ma. Zderzenie faktu, że jest wszechmocny i pamięć wszystkich nie wysłuchanych po naszej myśli próśb dyskretnie dopisuje jednak do tego stwierdzenia coś więcej: ma swoje plany i bezwzględnie wprowadza je w życie. Choćby człowiek nie wiadomo co robił i jak Go błagał, będzie jak On chce. Stąd już maleńki kroczek do przekonania, które aż strach ująć w słowa: że Bóg jest nieczułym psychopatą, który bezwzględnie wprowadza w życie swoją wolę. Jeśli zaś ktoś do takiego przekonania doszedł nic dziwnego, że woli z takim Bogiem mieć jak najmniej do czynienia. Może i w Jego istnienie wierzyć, ale na pewno nie potrafi Go kochać. W najlepszym przypadku będzie w swoich oczach jedynie niewolnikiem Boga, nigdy Jego umiłowanym dzieckiem.

Tyle że Bóg taki nie jest. Potrafi ustąpić przed człowiekiem. A piękny tego przykład podaje opowieść z ósmego rozdziału 1 Księgi Samuela. Przytoczmy ją.

Kiedy jednak Samuel się postarzał, sędziami nad Izraelem ustanowił swoich synów. Pierworodny syn jego nazywał się Joel, drugiemu było na imię Abiasz: sądzili oni w Beer-Szebie. Jednak synowie jego nie chodzili jego drogą: szukali własnych korzyści, przyjmowali podarunki, wypaczali prawo. Zebrała się więc cała starszyzna izraelska i udała się do Samuela do Rama. Odezwali się do niego: «Oto ty się zestarzałeś, a synowie twoi nie postępują twoimi drogami: ustanów raczej nad nami króla, aby nami rządził, tak jak to jest u innych narodów».

Nie podobało się Samuelowi to, że mówili: «Daj nam króla, aby nami rządził». Modlił się więc Samuel do Pana. A Pan rzekł do Samuela: «Wysłuchaj głosu ludu we wszystkim, co mówi do ciebie, bo nie ciebie odrzucają, lecz Mnie odrzucają jako króla nad sobą. Podobnie jak postępowali od dnia, w którym ich wyprowadziłem z Egiptu, aż do dnia dzisiejszego, porzucając Mnie i służąc innym bogom, tak postępują i z tobą. Teraz jednak wysłuchaj ich głosu, tylko wyraźnie ich ostrzeż i oznajmij im prawo króla, który ma nad nimi panować».

I powtórzył Samuel wszystkie słowa Pana ludowi, który od niego zażądał króla. Mówił: «Oto jest prawo króla mającego nad wami panować: Synów waszych będzie on brał do swego rydwanu i swych koni, aby biegali przed jego rydwanem. I uczyni ich tysiącznikami, pięćdziesiątnikami, robotnikami na roli swojej i żniwiarzami. Przygotowywać też będą broń wojenną i zaprzęgi do rydwanów. Córki wasze zabierze do przyrządzania wonności oraz na kucharki i piekarki. Zabierze również najlepsze wasze ziemie uprawne, winnice i sady oliwkowe, a podaruje je swoim sługom. Zasiewy wasze i winnice obciąży dziesięciną i odda ją swoim dworzanom i sługom. Weźmie wam również waszych niewolników, niewolnice, waszych najlepszych młodzieńców i osły wasze i zatrudni pracą dla siebie. Nałoży dziesięcinę na trzodę waszą, wy zaś będziecie jego sługami. Będziecie sami narzekali na króla, którego sobie wybierzecie, ale Pan was wtedy nie wysłucha».

Odrzucił lud radę Samuela i wołał: «Nie, lecz król będzie nad nami, abyśmy byli jak wszystkie narody, aby nas sądził nasz król, aby nam przewodził i prowadził nasze wojny!»

Samuel wysłuchał wszystkich słów ludu i powtórzył je uszom Pana. A Pan rzekł do Samuela: «Wysłuchaj ich żądania i ustanów im króla!» Wtedy rzekł Samuel do mężów izraelskich: «Niech każdy wróci do swego miasta».

Przez dwa wieki – licząc od czasu wyjścia z Egiptu – za jedynego prawowitego władcę Izraelici uważali Boga. To On nimi rządził, to On się nimi opiekował. Jasne, nie bezpośrednio. Przez swoich przedstawicieli. Najpierw Mojżesza, potem Jozuego, a potem wielu tzw. sędziów: przywódców, których Bóg powoływał, gdy Izrael potrzebował ziemskiego wodza. Spośród z bardziej znanych wymienić tu można Gedeona czy Samsona. Ale w pewnym momencie przestało to już Izraelowi wystarczać. Chciał zorganizować się na wzór ościennych państw, uznając, że tym sposobem zapewnią sobie lepsze zarządzanie. A przez to i większą pomyślność.

Może gdyby Joel i Abiasz nie wykorzystywali swojego stanowiska dla własnych korzyści, nie doszłoby do tego. Czy to był tylko pretekst do wprowadzenia i tak planowanych zmian? Czy kropla wypełniająca szalę goryczy? Trudno jednoznacznie ocenić. Gdy wgłębić się w istotę prośby starszyzny Izraela jest w niej wotum nieufności wobec Samuela. „Źle rządzisz” – zdają się mu mówić. Jest też – o zgrozo – podobny zarzut wobec Boga. Jest oskarżenie Go o nieudolność. Że bałaganiarz, nie umie zająć się dobrze swoim ludem, że niespecjalnie się o niego troszczy. Ale jest też w tej prośbie naiwna nadzieja, że jeśli miejsce wyznaczonych przez Samuela, a niesprawiedliwych sędziów, zajmie – także przecież wyznaczony przez Samuela –

król, sytuacja ulegnie jakiejś radykalnej poprawie. Jak by nie było  Izrael składa tu wobec Boga swoiste wotum nieufności. Odsuwa Go na boczny tor, swoją nadzieję postanawiając złożyć w sprawnej organizacji...

A Bóg to spokojnie przyjmuje. Mówi do Samuela: „Wysłuchaj głosu ludu we wszystkim, co mówi do ciebie, bo nie ciebie odrzucają, lecz Mnie odrzucają jako króla nad sobą. Podobnie jak postępowali od dnia, w którym ich wyprowadziłem z Egiptu, aż do dnia dzisiejszego, porzucając Mnie i służąc innym bogom, tak postępują i z tobą. Teraz jednak wysłuchaj ich głosu (...)”.

Jakże to dalekie od postawy despoty, który za wszelką cenę musi postawić na swoim.... Bóg ustępuje. Odsuwa się nieco w cień. I przystępuje do realizacji planu B. Przecież niezależnie od grzechów Izraela chce przez ten naród wprowadzić kiedyś na świat swojego Syna, Zbawiciela całego świata, Jezusa Chrystusa.

Bóg ma swoje plany – mawiamy. I to prawda. Ma. W obliczu ludzkich próśb potrafi je jednak modyfikować. Nie jest bezduszną maszyną. Jest Ojcem, któremu los dzieci nie jest obojętny. Pasterzem, który dba o swoją trzodę. Bóg po prostu wie, że człowiek to istota wolna. I takimi nas kocha. Mimo wszystkich płynących z tego niedogodności.

Przeczytaj też inne teksty z cyklu "Dobry Bóg Starego Testamentu"

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Zobacz

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja

    Reklama