Refleksja na dziś

« » Październik 2013
N P W Ś C P S
29 30 1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30 31 1 2
3 4 5 6 7 8 9

Środa 2 października 2013

Czytania » Osobisty ochroniarz

„Oto Ja posyłam anioła przed tobą, aby cię strzegł w czasie twojej drogi i doprowadził cię do miejsca, które ci wyznaczyłem” (Wj 23,20).

 

Każdy z nas posiada Anioła Stróża. Już od najmłodszych lat znamy prostą modlitwę: „Aniele Boży, Stróżu mój”. Chodzi o to, by w rozumieniu roli swojego osobistego ochroniarza, który czuwa na ciągłym dyżurze, nie pozostać na poziomie malucha i nie zredukować go do tandetnego wyglądu, trzepoczących skrzydełek i świecącej aureoli.

Sam Bóg wskazuje nam, że nasi niebiescy Stróżowie pełnią rolę doświadczonych przewodników. Również dzisiaj mamy okazję wsłuchiwać się w natchnienia, jakie przynoszą nam od Boga i prosić i wstawiennictwo w konkretnych sytuacjach naszego życia.

 

Czytania mszalne rozważa ks. Leszek Smoliński

 

panasoniki Aniele Boży Stróżu mój


 

Środa 26. tygodnia zwykłego

Przeczytaj komentarze | 4 | Dodaj swój komentarz »


Ostatnie komentarze:

2 ewa 03.10.2013 20:35
...Aniol Stroz jest wszedzie,mam corke ktora rowno rok temu miala powazna operacje glowy (epilepsja)jak ja zobaczylam ja krótko po obudzeniu sie myslalam ze jest zle, miala lekki wylew i nie mogla ruszac lewa strona,lzy same mi lecialy,lekarz ktory byl przy corce pokazal mi ze rosza reka i noga...dzis chodzi biega wrecz .Anial czuwal nad nia zeslany od Boga...modlilam sie i plakalam...Jezus jak I Matka Boska wysluchiwali mnie nie ustannie I do tej pory zawsze moge sie wyzalic I wiem ze zawsze moge liczyc na pomoc...
3 ewa 02.10.2013 18:50
kiedys szlam przez ulice, przechodzilam na druga strone jezdni, na pasach dla pieszych,bylam juz prawie na drugiej stronie nagle przed moimi nogami zaczymal sie samochod,niewiem jak to sie stalo ale ja odskoczylam prawie ze uniosalam sie...niewiem do dzis jak to sie stalo ale wiem jedno to byl moj Aniol Stroz ...
4 feri 02.10.2013 11:26
nie ma dnia-wieczoru, abym nie dziękowała swojemu Stróżowi za opiekę! Tyle razy chwycił mnie za rękę- zatrzymał przed samochodem , który na zielonym świetle nie miał zamiaru się zatrzymać ;
wrył:)) mnie w ziemię: , gdy poraz pierwszy w życiu nie posłuchałam rozsądku i chciałam pójść na skróty(wieczorem) bardzo ciemna ulicą,
doprowadził bezpiecznie do domu, gdy puściły hamulce -do tej pory nie wiem jak dojechałam i jak w ostatniej chwili , cala w strachu, ominęłam samochód stojący w poprzek jezdni....sporo było przedziwnych zdarzeń....dlatego , bez mojego Drogiego Przyjaciela ani rusz!
4 helena 02.10.2013 07:20
Kiedy rano budzę się, o szczęśliwy dzień Boże proszę cię. Anioł Stróż niech broni mnie, od wszystkiego co jest złe...Amen

wszystkie komentarze >

Zobacz

Autopromocja

Reklama

Reklama

Reklama