Refleksja na dziś

Wtorek 23 września 2014

Czytania » Dyspozycyjni

Czyż czasem nie czujemy się tak, jakbyśmy stali na dworze, poza obszarem Jego zainteresowań? Czy nie wydaje się nam niekiedy, że mówi do innych, im wyjaśnia – a my stoimy obok, oddaleni, próbując wyłapać choć strzępki słów? Sądzimy, że dostęp do Niego nam się należy – z definicji, bez żadnych ograniczeń. A tu jakoś nie umiemy się przebić – jesteśmy zdezorientowani, niemile zdziwien, sfrustrowani...

Czego On chce? Czego On jeszcze od nas chce? Skoro jak nam się zdaje, dajemy więcej, czyż nie możemy wiecej oczekiwać? Skoro specjalne obowiazki to czyż nie specjalne prawa przynależą nam właśnie? Przeciez nie o pierwsze miejsca nam chodzi, a o to, by był blisko, w zasięgu ręki...

Domagamy się dostępu do Boga. Czy sami jesteśmy dla Niego dostępni? Poukładaliśmy sobie to nasze chrześcijańskie życie: nabożeństwa i dobre uczynki, jałmużna i rytm liturgicznych świąt. Ale dyspozycyjność? Gotowość, by być na każde Jego zawołanie, w zasięgu ręki?

 

Czytania mszalne rozważa Katarzyna Solecka


 

Wtorek 26. tygodnia zwykłego

Przeczytaj komentarze | 1 | Dodaj swój komentarz »


Ostatnie komentarze:

0 Lili 23.09.2014 09:47
Dziękuję! Komentarz daje do myślenia. Szczególnie,że chyba właśnie jestem na takim etapie - takiego poczucia, że nie mogę się przebić,a przecież mi się to ,,należy"...
p.s. czy zdjęcie to przypadkiem nie wejście do klasztoru w Baczkowie - w Bułgarii ?:)

wszystkie komentarze >

Zobacz

Autopromocja

Reklama

Reklama

Reklama