Trójca Rublowa

Chyba żaden inny malarz nie oddał lepiej sensu tej tajemniczej biblijnej sceny.

Oto do Abrahama przychodzą w gościnę „trzy ludzkie postacie”, a ten, oddając pokłon, zachowuje się, jakby widział samego Boga. Andriej Rublow, moskiewski mnich i malarz, autor ikon, żyjący na przełomie XIV i XV wieku, zobrazował tę scenę, przedstawiając trzy postacie aniołów zasiadających za stołem, a ikona nosi tytuł „Trójca Święta”.

Prawda o tym, że istnieje jeden Bóg w trzech osobach, jest jeszcze nieznana w Starym Testamencie. Tam punktem zmagań była prawda o istnieniu jedynego Boga wobec powszechnego wielobóstwa. Także i Nowy Testament nie zna słowa „Trójca”, choć wyraźnie pokazuje prawdę o Trójjedynym Bogu w tak zwanych formułach trynitarnych, jak choćby tej, by apostołowie udzielali chrztu „w imię Ojca, i Syna, i Ducha Świętego”. Nieznana wprost w Starym Testamencie prawda o Trójcy nie oznacza, że jest w nim zupełnie obca. Istnieje tam niejako intuicyjnie.

Taką intuicją jest czytany dziś fragment Księgi Rodzaju. Dosłowna lektura kazałaby widzieć jakiś błąd w postrzeganiu. Coś podobnego dzieje się w opisie stworzenia człowieka, gdzie Jedyny Bóg Stwórca z nagła mówi w liczbie mnogiej: „Uczyńmy człowieka”.

Niektórzy komentatorzy twierdzą, że owa liczba mnoga to symboliczne zilustrowanie faktu, że Bóg, stwarzając człowieka, użył całej swej mocy. Skoro tak, to dlaczego biblijny autor w opisie Bożego wyroku na człowieka po grzechu pierworodnym, gdzie pojawia się czysta ironia co do wielkości człowieka, znów użył liczby mnogiej: „Oto człowiek stał się taki jak My”?

W hermeneutyce biblijnej, dziedzinie biblistyki zajmującej się teorią interpretacji Pisma Świętego, istnieje pojęcie sensu integralnego. Chodzi o to, że cała Biblia jest wielkim słowem Boga, pokazując swe pełne znaczenie dopiero w kontekście całego objawienia Starego i Nowego Testamentu.

Poszczególni ludzcy pisarze nie musieli do końca rozumieć całego sensu pisanych tekstów. One swe pełne znaczenie pokazały dopiero w kontekście całości. O tym w V w. pisał św. Augustyn: „Już w Starym Nowy Testament znajduje się niby w zalążku, a w Nowym Stary Testament otwiera cały swój sens”.

***

Tekst czytania znajdziesz tutaj

«« | « | 1 | » | »»
  • recormon
    21.07.2013 22:02
    Istnieje lepsza ikona Trójcy. Pisze o niej Benedykt XVI:
    "Bóg jest Trójcą, jest wspólnotą miłości, a rodzina, przy całej odmienności pomiędzy tajemnicą Boga i Jego ludzkim stworzeniem, jest jej wyrazem, który odzwierciedla niezgłębioną tajemnicę Boga miłości. Mężczyzna i kobieta, stworzeni na obraz Boga, stają się w małżeństwie, „jednym ciałem” (Rdz 2, 24), to jest wspólnotą miłości, która rodzi nowe życie. Rodzina ludzka w pewnym sensie jest ikoną Trójcy, zarówno ze względu na miłość międzyosobową, jak i płodność miłości."
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.